Tomasz Potocki wyjaśnia sprawę mandatu. „Ja wiem, że jestem niewinny”

Tomasz Potocki odniósł się do swojej rezygnacji z mandatu radnego Puszczykowa. Były przewodniczący przekonuje, że nie naruszył przepisów, wyjaśnia, dlaczego zrezygnował z dalszej walki o mandat przed sądem, i zapowiada start w wyborach uzupełniających.

W wywiadzie opublikowanym na łamach samorządowego pisma „Echo Puszczykowa” Tomasz Potocki, właściciel sklepu AGD w Mosinie, przedstawił swoje stanowisko dotyczące sprzedaży towarów jednostkom organizacyjnym gminy Puszczykowo. To właśnie ta działalność gospodarcza stała się przedmiotem czynności Centralnego Biura Antykorupcyjnego i postępowania dotyczącego możliwości naruszenia przepisów ustawy o samorządzie gminnym.

Sprawa mandatu Tomasza Potockiego była przedmiotem głosowań Rady Miasta Puszczykowa. Radni dwukrotnie nie zdecydowali się na jego wygaszenie. Podczas sesji 28 września Potocki zapowiedział jednak, że sam zrzeknie się mandatu. Jak wynika z jego wypowiedzi dla „Echa Puszczykowa”, rezygnację złożył 6 października na ręce Komisarza Wyborczego w Poznaniu.

„Mogłem sprzedać szkole odkurzacz”

W rozmowie z Bogdanem Lewickim były radny wyjaśnia, że sprawa dotyczyła prowadzonego przez niego w Mosinie przedsiębiorstwa handlowego, które sprzedawało towary również podmiotom publicznym z Puszczykowa.

– Najprawdopodobniej ktoś poinformował Centralne Biuro Antykorupcyjne, że prowadząc działalność gospodarczą w Mosinie, sprzedałem towar podmiotom publicznym z Puszczykowa. CBA uznało, że nie mam prawa tego robić i wniosło do Wojewody Wielkopolskiego o wygaszenie mojego mandatu – powiedział Tomasz Potocki.

Były przewodniczący nie zgadza się z taką interpretacją przepisów. Jak przekonuje, podczas szkoleń dla samorządowców wielokrotnie słyszał, że sprzedaż towarów dostępnych w powszechnej ofercie handlowej nie musi oznaczać prowadzenia działalności z wykorzystaniem majątku gminy.

– Ja stoję na stanowisku, że mogłem sprzedać np. szkole z Puszczykowa odkurzacz i worki do niego. Wielokrotnie na różnych szkoleniach dla radnych słyszałem, że jeśli towar jest dostępny dla każdego, to mogę go sprzedać podmiotom publicznym z mojego miasta – wyjaśniał.

Potocki wskazał w tym kontekście na szkolenie organizowane przez Wielkopolski Ośrodek Kształcenia i Studiów Samorządowych. Podkreślił, że jest to stowarzyszenie zrzeszające blisko 250 gmin i 30 powiatów, działające przede wszystkim na terenie Wielkopolski.

W rozmowie odniósł się również do argumentów przedstawionych przez CBA. Według stanowiska tej instytucji, przywołanego w wywiadzie, sprzedaż na rzecz gminnych jednostek organizacyjnych oznaczała prowadzenie działalności gospodarczej z wykorzystaniem majątku gminy.

Potocki zwrócił uwagę, że w dokumentach odnotowano również sprzedaż na preferencyjnych warunkach, między innymi odkurzacza i filtrów do ekspresu.

– Co ciekawe, w dokumentach dostrzeżono, że sprzedałem choćby wspomniany odkurzacz albo filtry do ekspresu na preferencyjnych warunkach, choć uznało, że nie ma to znaczenia dla interpretacji prawnej tej sytuacji. Proszę zauważyć, że to pośrednio fakt, który powinien działać na moją korzyść, bo sprzedawałem towar po cenach niższych niż normalnie, praktycznie bez zysku – mówił były radny.

Powołuje się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Jednym z argumentów, które Potocki przedstawił Wojewodzie Wielkopolskiemu, był wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego ze stycznia 2023 roku. Jak twierdzi, rozstrzygnięcie dotyczyło podobnej sytuacji i również odnosiło się do działań Wojewody Wielkopolskiego.

– NSA w podobnej sprawie, na dodatek przeciwko Wojewodzie Wielkopolskiemu, uchylił zarządzenie mówiące o wygaszeniu mandatu pewnemu wielkopolskiemu radnemu – relacjonował Potocki.

Według jego interpretacji sąd uznał, że prowadzenie sklepu detalicznego nie musi oznaczać konieczności zakończenia działalności gospodarczej po objęciu mandatu radnego. Potocki przywołał również fragment dotyczący pieniędzy przekazywanych przez gminę w ramach zwykłych zakupów detalicznych.

– Środki pochodzące od gminy, uzyskiwane w trakcie sprzedaży detalicznej nie stanowiły też wykorzystywania majątku gminy. Powtórzę, według NSA zapłata ceny towaru nie jest korzystaniem z mienia komunalnego w rozumieniu przepisów – mówił.

Były radny podkreślał, że nie zgadza się ze stanowiskiem CBA i Wojewody.

Dlaczego zrezygnował z mandatu?

W wywiadzie pojawiło się również pytanie, dlaczego Potocki zdecydował się złożyć mandat, skoro mógł poczekać na ewentualne działania wojewody i następnie zaskarżyć rozstrzygnięcie do sądu administracyjnego.

Przypomnijmy, że Rada Miasta Puszczykowa dwukrotnie nie podjęła uchwały o wygaszeniu mandatu. Jak opisaliśmy w artykule z 29 października, podczas głosowania 29 września 2026 roku 11 radnych było przeciw uchwale, a 3 wstrzymało się od głosu.

Potocki przyznaje, że rozważał drogę sądową, ale ostatecznie uznał, że postępowanie mogłoby trwać zbyt długo.

– Mogłem zaczekać aż wojewoda w trybie zastępczym wygasi mój mandat, a potem odwołać się od tej decyzji do sądów administracyjnych, bo proszę pamiętać, że cała ta sprawa ma charakter wyłącznie administracyjny. Po konsultacji z prawnikiem uznałem jednak, że wyjaśnienie tej sprawy może potrwać rok, dwa lata, a może nawet nie zakończyć się przed upływem kadencji tej rady – wyjaśniał.

Jak dodał, nie chciał pozostawiać w niepewnej sytuacji Rady Miasta, Urzędu Miejskiego, burmistrza, a także samego siebie.

– Postanowiłem złożyć samemu mandat radnego. Ja wiem, że jestem niewinny i nie złamałem przepisów, mam nadzieję, że podobne zdanie będą o tym całym zamieszaniu mieli moi wyborcy, bo to na ich opinii najbardziej mi zależy. I to ich osądowi poddam się startując w wyborach uzupełniających – powiedział Tomasz Potocki.

Były przewodniczący nie ukrywa, że cała sprawa pozostawiła w nim poczucie rozczarowania. Wskazuje przy tym na praktyczne konsekwencje, jakie jego zdaniem mogą odczuć miejskie jednostki.

– Najgorsze w tym wszystkim, oprócz niesmaku, który ta sprawa we mnie zostawia jest to, że odtąd szkoły, przedszkola, urząd czy inne jednostki organizacyjne gminy nie będą mogły już u mnie kupić taniej niż gdzie indziej tego co potrzebują. Będą musieli jechać do Poznania albo kupować w internecie, nawet jeśli będzie to droższe niż u mnie – stwierdził.

Potocki zapowiada powrót do rady

Rezygnacja z mandatu nie oznacza, że były przewodniczący zamierza zakończyć działalność samorządową. W wywiadzie potwierdził, że chce ponownie ubiegać się o miejsce w Radzie Miasta Puszczykowa.

W związku z rezygnacją konieczne będzie przeprowadzenie wyborów uzupełniających w okręgu nr 8, z którego Potocki uzyskał mandat w 2024 roku. W rozmowie z „Echem Puszczykowa” przewidywał, że wybory zostaną ogłoszone jeszcze w 2026 roku, być może na przełomie listopada i grudnia.

– Wybory uzupełniające dotyczą wyłącznie okręgu nr 8, czyli tego, w którym startowałem w 2024 roku. I w którym mam zamiar ponownie ubiegać się o mandat – zapowiedział.

Potocki uważa, że nie ma formalnych przeszkód, aby ponownie wystartował w wyborach i w przypadku uzyskania poparcia mieszkańców wrócił do rady.

– Jeśli moi wyborcy mi zaufają, to mogę znowu stać się radnym i pełnić swój nowy mandat aż do wyborów w 2029 roku – powiedział.

Na zakończenie rozmowy były przewodniczący odniósł się również do swojej przyszłości w lokalnym samorządzie. Nie traktuje rezygnacji jako definitywnego pożegnania z Radą Miasta.

Podobne sprawy były już w Mosinie

Sprawa Tomasza Potockiego nie jest pierwszym przypadkiem w naszym regionie, w którym pojawiły się wątpliwości dotyczące łączenia mandatu radnego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podobne sytuacje miały miejsce w  Mosinie, gdzie w poprzedniej kadencji mandaty straciło czterech radnych. Sprawy dotyczyły zakazu prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia komunalnego, określonego w art. 24f ustawy o samorządzie gminnym.

Tomasz Potocki podczas obrad sesji Rady Miejskiej w Puszczykowie
Tomasz Potocki podczas obrad sesji Rady Miejskiej w Puszczykowie; fot. zrzut ekranu z transmisji obrad

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Od lewej: Dominik Michalak, burmistrz Mosiny, oraz jego zastępcy – Adam Ejchorst i Marcin Ługawiak – podczas sesji Rady Miejskiej w Mosinie

Milionowe wydatki, odpady i podatki. Przed nami sesja w Mosinie

Podatki lokalne, finansowanie systemu gospodarowania odpadami, utworzenie Centrum Usług Społecznych oraz zmiany dotyczące sieci kanalizacyjnej …

46 komentarzy

  1. Szok, niezła aberracja. Nikt nie kazał radnemu zamykać sklep tylko nie może sprzedawać towaru miejskim podmiotom w mieście gdzie jest radnym tyle i tylko tyle, patrz czterech radnych z Mosiny w poprzedniej kadencji. Co, w przypadku czterech mosińskich radnych NSA pomylił się? To jest proste i jasne do zrozumienia, Puszczykowo to nie jest jakaś oaza pomysłowości wszelakiej.

    16
    1
    • Sorry, trzech mosińskich radnych bo czwarty, też prowadzący sklep, sam zrzekł się mandatu radnego i nie opowiadał baśni.

      • Mówisz o tym niewielkim sklepiku w Mosinie, który od lat regularnie wystawia rachunki i faktury szkołom, OPS-owi oraz Urzędowi Miejskiemu?

        11
        • Tak chodzi o byłego radnego Czesława Tomczaka z ekipy Mielocha.

          10
        • Ten sklep musi mieć bardzo dobrą ofertę, podobno przez lata praktycznie tylko tam zaopatrywał się OPS Mosina, ale to zapewne w wyniku transparentnych i udokumentowany procedur

          13
        • Przemek był najlepszym burmistrzem. I Tomek i Adam też. I Tatiana i Dorota. Wszyscy byli fajni.

          4
          1
        • Tak wszyscy oni mili są.

          Przemas, Tomaj i Adi w jednym mieszkali domku,
          Przemas na górze,
          Tomaj na dole,
          A Adi w Collegium Humanum dzisiaj Varsovia

      • No i to jest jakaś klasa przynajmniej, z honorem przyznać się do błędu, a nie takie śliskie tłumaczenia.

        Śliskie spojrzenia, śliskie tłumaczenia.

        Była to artystyczna forma ekspresji, proszę na nas nie nasyłać prawników, bo mmyyyy się boimy imy imy imy (brzmi echo w głuszy)

    • W tej zagrywce chodzi o start w wyborach, nic więcej.

  2. Św. Arcadios Cebulinii ze Sycylii

    A tak przy okazji to zadam tutaj to pytanie:

    Czy radny może posiadać notarialne pełnomocnictwa udzielone przez deweloperów i inwestorów działających na terenie gminy, w której sam sprawuje mandat?

    Chyba sam zwrócę się z takim pytaniem do Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
    Z treści artykułu można wywnioskować, że to właśnie tam najlepiej znają się na tego typu zagadnieniach.

    W końcu, jak mawia burmistrz: najlepiej pytać u źródła!

    27
  3. Najlepiej, to zjeść ciastko i mieć ciastko.
    PS
    Widziałam nie raz duży dostawczak z logiem firmy p.Potockiego, z którego wyładowywano kartony w puszczykowskim PSZOKu.
    To też jest w porządku?

    11
    • Czarny tapczan zwany pożadaniem

      A to jest stary znany proceder nie tylko w Paszczakowie, ale i Moszynie. Janusze biznesu zwani przedsiębiorcami wywożą śmieci z firmy do domu, a potem jakoś prywatne na pszok lub do kubła. Wszyscy wiedzą o tym, ale jakby co to cichosza…

      21
      1
    • Te tłumaczenia to szczerze moim zdaniem jak policzek w polski system prawny i ograny nadzoru. Ja tam bym zrobiła w tym momencie kontrolę absolutnie wszystkiego w takim miejscu. Może u nas powiedzenie „co wolno wojewodzie to nie tobie mały smrodzie” działa wspak hahahhahaha ^^

  4. Adam z Collegium Humanum

    Ja robiłem MBA, czy to to samo co CBA?

    20
    1
    • Mosińskie Bractwo Uczniów Collegium Humanum vel Varsovia w imieniu swojego hetmana zaprasza do swojego grona wszystkich uczniów szkoły z terenu Gminy Mosina i miasta Puszczykowa. Darz bór!

  5. Czy ja śnię i w tym koszmarze Puszczykowo stoi ponad prawem? Skoro ktoś jest pewien, że Wojewoda się myli i nie naruszył prawa – można to śmiało udowodnić w sądzie… A może jednak pewności nie ma?

  6. Buta i cwaniactwo Tomasz ma cheć zostac Burmistrzem.Broni się a powinien odejść z pokorą. Gadka jego do tych starszych Radnych to już sukces jest dobrym aktorem.

    12
    1
  7. Serdeczni z Wysokogotowa

    Zapraszamy w nasze skromne progi, chętnie wysłuchamy, czasem lepiej niz dobry proboszcz.

    I nam też jest znane miłosierdzie, ale najpierw potrzebny jest czynny żal.

    Wiec jeśli ktoś czuje, że sprawiedliwość się zbliża to nie ma na co czekać! Czas na spowiedź!

    A obserwatorom przypominamy: jak wiesz, to mów, inaczej będzie przypał:)

    13
  8. Na tym etapie jest to już po prostu żałosne.

  9. Jestem przeciw, a nawet za!

    A może byśmy zrobili taki eksperyment i zamienili rady miejskie w Moszynie i Paszczakowie? Transfer międzygminny. Talentów co nie miara w jednej i drugiej. Może wreszcie na nowym terenie niemowy by przemówiły? Co Państwo na to? Jak to widzicie? Czy to szansa czy zagrożenie?

    • Połączyć dla dużych oszczędności dwie małe gminy w jedną! Wiem,wiem;parafie i gangsterska nie pozwolą.

    • Kapitan Tytus Bomba

      No i to jest piękna koncepcja! Taka wymiana prawie jak u swingersów, umm… Nie od razu Rzym zbudowano, szkoła średnia to czas eksperymentów.

    • Szalona Rowerzystka

      Super propozycją! Ja z Czarnegokusza mam rowerkiem taki sam dystans na rynek w Moszynie jak i na rynek w Paszczakowie. Jak połączymy gminy to będę mogła uskuteczniać bilokację, a może nawet trilokację!? He he he

      Proponuję też nową wspólną nazwę naszych połączonych miast: Pusina. Pieszczotliwie Pusia :)

      • Szalona Rowerzystka

        *Pusina miało być w skrócie Pusia. Przepraszam, ale z tej ekscytacji tym pomysłem literki mi się źle klikają.

        • Natenczas Wielki Czytacz Pisma

          Duch Śfjenty zesłał na Ciebie Szalono Rowerzystko nie tylko dar bilokacji, ale i dar mądrości! To szlachetny pomysł połączyć nasze miasta umiłowane w Panu! Oba miasta łączy katolicka tradycja. Ja mógłbym zostać nowym, choć starym po trochu, burmistrzem Pusiny. Co Ty na to? Zampomnijmy o dawnych sporach. Zacznijmy wszystko OdNowa czyli będziemy doić gminę po staremu.

  10. Przyjmuje zakłady natenczas na taki temat:

    Jakaś Jolanta straci mandat jeszcze w tym roku:

    1. TAK – kurs 1.0001 zl
    2. NIE – brak zakładu

    Może burmistrz by postawił budżet gminy na wariant a? To i tak większy zysk, niż to marne udawanie, że nie ma tematu.

    13
    • Mam pewne oszczędności w związku z umiejętnością bilokacji, ale zanim zainwestuje chciałabym się dowiedzieć czy wzorem teleturnieju Jeden z Dziesięciu, można wybrać opcję: na siebie?

      12
      • Cybernetyczny Dominik

        Myślę Jolu, że jak najbardziej. Ja z kolei wyznaję zasadę, którą wraz z kolegami nazywamy: „Nic na mnie”. Nie po to przecież powstały fundacje rodzinne i wprowadzono możliwość ich zakładania, aby ograniczać swobodę przepływu środków, w tym również gotówki.

        Co więcej, określonych informacji dotyczących majątku zgromadzonego w fundacji rodzinnej nie trzeba wykazywać w oświadczeniach majątkowych. A to już daje pewne możliwości…

        10
        1
  11. Technolog Drewna i Bankier

    Niech parafie mosińska i puszczykowska połączą się! Szafarze wspierają Królewstwo Parafialne w jego narodzinach.

  12. Czy odkurzacz i worki do niego to jedyne sprzedane produkty winowajcy przypału puszczykowskiego? Nawet gdyby została sprzedana jedna pchła za 1 grosz to nie wolno radnemu, nu nu, oj oj.

    • W tych workach było pełno brudu i grzechów samorządu. Pewno dlatego.

      • Mieszkańcy znowu go wybiorą bo nikt nie wystartuje mówię wam. W pompie mają ludzie co się dzieje na podleśnej i budzą się dopiero jak im płoty przesuwają albo znaki pod domem stawiają. Bierne społeczeństwo i władza robi co chce.

  13. W obliczu zagrożenia” niewinny” rezygnuje z mandatu radnego i z posady przewodniczącego rady? Aberracja członków Platformy Obywatelskiej na szczytach władzy jest widoczna gołym okiem a teraz schodzi na dół. Niestety szanowni wyborcy taki był wasz wybór!….

    3
    1
  14. Niewinny rezygnuje z funkcji przewodniczącego rady i mandatu radnego dopiero po kilku miesiącach w obliczu zagrożenia? To jest standard działania w platformie Obywatelskiej….

    2
    1
  15. W Mosinie jeden radny wyleciał z hukiem z Rady Miasta poprzedniej kadencji w aferze fakturowej. Wcześniej przeszedł negatywnie całą drogę odwoławczą, jakieś 1,5 roku, łącznie z NSA w W-wa. I wyborcy wybrali go ponownie do obecnej Rady Miasta. To pokazuje z jakim zlasowaniem dekli mamy do czynienia.

    • To wina większości wyborców! Głosują na obietnice Platformy Obywatelskiej, popierają takie sposoby działania, a potem się dziwią, że nie ma inwestycji.

Dodaj komentarz