Budowa nowej wieży widokowej na Pożegowie i rewitalizacja terenu Glinianek w Mosinie nie rozpoczną się zgodnie z planem. Gmina Mosina unieważniła przetarg.
Glinianki w Mosinie bez nowej wieży
Z dokumentu otwarcia ofert, sporządzonego 2 października 2026 roku, wynika, że do przetargu zgłosiły się cztery podmioty.
Najniższą cenę zaproponowała firma Usługi Budowlano-Dekarskie Marzena Seklecka z Gabina – 3 977 820 zł. Kolejne oferty wynosiły: 5 925 000 zł, 6 404 928,72 zł oraz 7 195 500 zł.
Powodem unieważnienia postępowania były koszty. Gmina Mosina zabezpieczyła na realizację zamówienia 4 026 000 zł, tymczasem oferta, która uzyskała najwyższą ocenę, opiewała na 5 925 000 zł. Różnica wynosi niemal 1,9 mln zł.
Co istotne, najtańsza oferta mieściła się w kwocie zaplanowanej przez gminę. Mimo to w uzasadnieniu unieważnienia postępowania urząd wskazał ofertę ocenioną najwyżej, której cena wynosiła 5 925 000 zł.
W udostępnionych dokumentach nie wyjaśniono, dlaczego oferta z najniższą ceną nie została wskazana jako najkorzystniejsza.
Inwestycja za miliony złotych
Przetarg obejmował znacznie więcej niż samą budowę wieży. Zamówienie zostało przygotowane w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Wybrany wykonawca miał przygotować dokumentację projektową, uzyskać wymagane pozwolenia i uzgodnienia, rozebrać istniejącą konstrukcję, a następnie wybudować nową wieżę i zagospodarować teren Glinianek.
Projekt przewiduje również przebudowę ścieżek pieszo-rowerowych, wykonanie nowej kładki i schodów terenowych, wzmocnienie skarpy, nowe nasadzenia oraz renowację wiat. Na terenie ma pojawić się także kiosk multimedialny z aplikacją dotyczącą między innymi Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Sama wieża ma mieć konstrukcję stalowo-kompozytową. Górny taras widokowy zaplanowano na wysokości 16,10 m nad poziomem płyty fundamentowej, a najwyższy punkt zadaszenia na poziomie 20,80 m. Na szczycie ma znaleźć się również system monitoringu przeciwpożarowego, który będzie wykorzystywany do obserwacji obszaru Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Zgodnie z pierwotnymi założeniami wykonawca miał otrzymać 14 miesięcy na realizację całego zamówienia, liczonych od podpisania umowy. Unieważnienie przetargu oznacza, że harmonogram ten nie będzie mógł zostać zrealizowany w dotychczasowym kształcie.
Powiat przyznał 1,2 mln zł wsparcia
Nie jest to pierwsza próba doprowadzenia inwestycji do realizacji. Jak informowaliśmy 18 marca 2026 roku, Rada Powiatu w Poznaniu jednogłośnie zdecydowała o przyznaniu Gminie Mosina 1,2 mln zł dofinansowania. Środki mają zostać przekazane w okresie dwóch lat i wesprzeć rewitalizację Glinianek oraz budowę nowej wieży.
Wówczas szacunkową wartość projektu wraz z infrastrukturą towarzyszącą określano na 3,3 mln zł. W sierpniu, przy ogłaszaniu przetargu, gmina zamierzała przeznaczyć na zamówienie już 4,026 mln zł.
Różnica między pierwotnymi szacunkami a kwotami ujawnionymi podczas przetargu pokazuje, jak dużym wyzwaniem finansowym stała się inwestycja.
W oficjalnym uzasadnieniu unieważnienia urząd wskazał również na sytuację finansową samorządu.
„Biorąc pod uwagę możliwości finansowe jednostki, zaciągnięte zobowiązania, w tym rozpoczęte zadania inwestycyjne, Zamawiający nie może zwiększyć kwoty do ceny oferty najkorzystniejszej” – czytamy w informacji z 12 października.
Od zamknięcia starej wieży minęły już cztery lata
Przypomnijmy, że poprzednia wieża widokowa na Pożegowie została zamknięta w czerwcu 2022 roku ze względu na zły stan techniczny. Konstrukcja, oddana do użytku w 2011 roku, służyła zaledwie 11 lat.
Jak informowaliśmy na łamach GMP, gmina zdecydowała o rozbiórce obiektu. Ówczesny wiceburmistrz Roman Kolankiewicz tłumaczył wówczas, że „doprowadzenie tej budowli do możliwości użytkowania pochłonęłoby zbyt duże środki (…) nie dałoby nam to gwarancji bezproblemowego wieloletniego użytkowania”.
W kolejnych miesiącach przygotowywano nową koncepcję. W marcu 2026 roku pojawiła się informacja o powiatowym wsparciu finansowym, a w sierpniu ogłoszono przetarg. Teraz postępowanie zostało unieważnione.
Na razie w przekazanych dokumentach nie ma informacji o terminie ogłoszenia kolejnego przetargu. Nie wiadomo również, czy gmina zdecyduje się ponownie ogłosić zamówienie w dotychczasowym zakresie.
Dla mieszkańców oznacza to dalsze oczekiwanie na przywrócenie jednej z charakterystycznych atrakcji Pożegowa. Glinianki pozostają popularnym miejscem rekreacji, ale od zamknięcia starej konstrukcji nie można już korzystać z wieży i podziwiać okolicy z jej tarasu.






Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.


Najpierw należy zgromadzić budulec i poświęcić go.
W tym samym czasie w sąsiedniej gminie Czempin wybudowano kompleks basenów zewnetrznych i infrastruktura zewnetrzną za 3,3mln. My budujemy za niską wieżę widokową ktora bedzie kosztować minimum 5mln, dla kogo i po co?
Dla szybciutkich pienionszków dla odpowiednich osób.
Drogami się zajmijcie. Litości!
w tej Gminie dramat goni dramat, od wrzesna OSiR na Krasickiego zamyka siłownię bo się sypie strop, co jeszcze się wydarzy, przez tą bylejakość włodarzy gminy i jednostek podległych
Niech złoży ofertę na budowę wieży Kordylewski.
Przyznać się, kto jest tym ekspertem od wycen i budżetu? Jak się robi wyceny to się chociaż robi przegląd i badanie tematu, a nie strzela w ślepo.
Czyli oferta była o 47,2% droższa od budżetu gminy.
Czyli realizacja inwestycji według tej oferty kosztowałaby prawie 1,5 raza więcej, niż gmina zabezpieczyła w budżecie. Zostaje mi nic innego jak bić brawo . Bo pomylić to się można o 10-15%, różnice w materiałach, zakresie, cenach materiałów, przewalutowaniu które są zmiennymi. To jest wtedy błąd, pomyłka. Ale prawie 50% to jest niewykonywanie swoich obowiązków służbowych i lecenie w kulki. Jak w kościele, ważne jest zbierać na remont dachu, a nie uzbierać na remont dachu.
W miejscu wieży należy wybudować świątynie na wzór tej z Lichenia.
A winda dla dziadków będzie?
Ale ja by tam zostawił, pięknie się starzeje. Jak krzywa wieża w Piz.ie , tak zacna będzie i spróchniała wieża w Mos.ine
pieniędzy nie ma i nie będzie – i to na pewno pod tymi rządami Michalaka – są inne wydatki pilniejsze.
Przydupaska Michalaka – obrotna radna wyciągnęła kawałek kasy z gminy dla siebie i w tej sprawie wielka cisza (może Michalak myśli: jej się te pieniądze po prostu należały)
Trzeba było wydać dodatkowy 1 milion złotych na oświetlenie, bo urząd nie dopilnował dotacji która przepadła.
Kilka milionów (oprócz normalnych dotacji) ostatnio gmina przekazała (decyzją rady) na ZUK. Nie wiem czemu spółka prawa handlowego wymaga ciągłego dofinansowywania z naszych pieniędzy (podobno w ostatnim roku przybyło w ZUK-u wiele stanowisk kierowniczych i to wiele tłumaczy).
Dla kolegi Michalaka Wesołego Romka co to się na niczym nie zna trzeba było stworzyć jakieś nowe stanowisko starszego inspektora , aby przeczekał do następnego roku, kiedy to obejmie (zasłużone) stanowisko dyrektora CUW – kolejne pieniądze i to znowu niemałe.
I tak cały czas uciekają te łącznie niemałe pieniądze i dlatego wieża widokowa to kolejna niespełniona obietnica Michalaka. Przynajmniej się ludzie trochę rozmarzyli na fejsie.
Tak to gmina się rozwija pod rządami Michalaka a im mniej inwestycji, tym większy spokój ma Michalak i dzięki temu może organizować takie Forum Biznesu dla pustych krzeseł – bo w tym jest najmocniejszy.
STOJĄC W KILOMETROWYCH KOLEJKACH KAŻDEGO DNIA KIEROWCY MOGĄ PODZIWIAĆ „PIĘKNO” NASZEGO MIASTA. TO „DOSKONAŁY” POMYSŁ NA PROMIENIOWANIE BRUDNYCH ZANIEDBANYCH ULIC I BRAKU WIZJI ROZWOJU MIASTA. ALE JEST ŚWIATEŁKO W TUNELU! KIEDYŚ BĘDZIEMY MIEĆ WIEŻĘ!!! Z KTÓREJ NA TEN SYF BĘDZIE MOŻNA POPATRZEĆ Z ODDALI……
Zbudujcie tę wierzę, zbudujcie. Może będzie widać z nej dziurawe drogi w Daszewicach, bez wodociągu, kanalizacji, oświetlenia, chodników.
Przypomina to patologiczne rodziny z bloków poPGRowskich z lat dziewięćdziesiątych. Za ostatnie pieniądze z odpraw kupowali anteny satelitarne i odtwarzacze video, uznając to za towar pierwszej potrzeby.
Pępek Gminy – Daszewice !
Masz Eco-Przystań i powinieneś być zadowolony. Brak wodociągu kanalizacji i oświetlenia to urok wsi, a więc miejsca które sam wybrałeś !
Eco-Przystań jest super! Tak jak altanka edukacyjna w Żabinku!
Czoko Przystań
Jak wieża to tylko zdudowana z czekolady!
Dokładnie za taką kwotę możnaby zrobić basen – a tak trzeba jeździć do Czempinia- my mamy bajoro Glinianki ale śmierdzi niesamowicie i jest strasznie brudna woda .Coś wstrętnego.
Co z piecami w Mosinie jest ogromne zadymienie wszyscy spalają teraz śmieci ….piekło na ziemi.