Elżbieta Bylczyńska | piątek, 30 Mar, 2012 |

Tereny trzeba porządkować

Rozmowa z radną RM w Mosinie Małgorzatą Twardowską

Elżbieta Bylczyńska: Jest pani tą radną, która spowodowała zwołanie lutowej sesji nadzwyczajnej (wniosek sześciu radnych) po tym jak Rada Miejska nie uchwaliła planu zagospodarowania przestrzennego dla części miejscowości Czapury. Niektórzy radni zmienili zdanie i plan został przyjęty wymaganą liczbą głosów…

M. Twardowska:

Jestem jedną z siedmiu radnych, którzy podpisali wniosek o zwołanie takiej sesji co w konsekwencji dało możliwość głosowania nad planem  ponownie. Radną jestem czwartą kadencję, a więc posiadam wiedzę i doświadczenie samorządowe. Plan został wywołany w 2004 roku a zrealizowany dopiero w 2012 roku w formie Uchwały przedłożonej Radzie. Jestem zwolennikiem kształtowania polityki przestrzennej w naszej gminie poprzez plany, choć Ustawa z 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym daje możliwość wydania  decyzji lokalizacyjnej przez burmistrza. Na tej podstawie buduje w Czapurach firma developerska Family House. Natomiast plan określa podział gruntów pod mieszkalnictwo jednorodzinne, usługi, zieleń, wyznacza rozwiązania komunikacyjne bez tzw. „nawrotek” (dróg nieprzejezdnych), a to uważam, dla gminy i mieszkańców jest bardziej korzystne.

Czapury są miejscowością leżącą blisko aglomeracji poznańskiej więc jest sprawą naturalną, iż trwa rozwój budownictwa, natomiast plan powinien wskazywać dobre rozwiązania i powstawać przy aktywnym uczestnictwie społeczeństwa. Przy tworzeniu planów mieszkańcy mogą wnosić uwagi i czynnie brać udział w konsultacjach.

 Dlaczego jednak dzisiaj niektórzy radni głosowali za tym planem, a jeszcze niedawno byli przeciw? Obecni wówczas na sesji mieszkańcy wyszli bardzo rozczarowani.

Mamy przykre doświadczenie z planem dotyczącym miejscowości Drużyna, gdzie znalazł się zapis, że potencjalni nabywcy nieruchomości mogą dostać pozwolenie na budowę domu, ale pod pewnymi warunkami. Potem burmistrz niestety nie mógł ze względu na brak środków finansowych spełnić tych warunków, ale też nie było dobrej woli, żeby po prostu ten plan zmienić i dostosować go do realiów, aby zagospodarowanie wyznaczonego terenu nastąpiło. Rozwiązanie tego problemu wzbudziło wiele emocji i środków.

Sporządzana prognoza finansowa na realizację planu w Czapurach określona została na kwotę 3 milionów złotych, które prawdopodobnie będą wydane z naszego gminnego budżetu w dalszych latach.

Uchwalany coroczny budżet to kompromis oczekiwań mieszkańców i możliwości finansowych. Radni zasiadający w Radzie mają pełną świadomość zniecierpliwienia swoich wyborców co do realizacji oczekiwanych inwestycji. Biorąc pod uwagę te argumenty głosowanie było trudną sprawą, ale to dopiero początek bo czeka kilka planów znacznie większych obszarów co jest równoznaczne, z większymi kwotami prognozującymi ich realizację.

Myślę, iż należy spokojnie rozważyć wcześniejsze decyzje Rady (wywołanie uchwał o przystąpieniu do realizacji planów), zareagować na składane wnioski właścicieli chcących zmienić przeznaczenie swoich nieruchomości zgodnie z kierunkiem wskazanym w studium. Przeanalizować przykłady chociażby miejscowości Kamionki, gmina Kórnik, gdzie powstało budownictwo jednorodzinne, liczne punkty usługowe i handlowe i widać niesamowity rozwój, przynoszący korzyści tej gminie.

W konsekwencji przyczyniłoby się to do ukształtowania poglądów radnych w kwestii uchwalania wywołanych planów, a mieszkańcy poszczególnych miejscowości, mam nadzieję, nie byliby rozczarowani decyzjami Rady.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 7.9/10 (Głosujących: 19)
Tereny trzeba porządkować, 7.9 out of 10 based on 19 ratings

Elżbieta Bylczyńska

Redaktor naczelna Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej (lata 2007-2016)

Skomentuj