GMP | czwartek, 26 Sty, 2017 | komentarze 3

„Podróże do granic” – spotkanie autorskie z podróżnikami z Mosiny

30 stycznia br. o godz. 18.00 w Sali Reprezentacyjnej Mosińskiego Ośrodka Kultury odbędzie się autorskie spotkanie z podróżnikami, Robertem i Joachimem Czerniakami. Organizatorami spotkania są Mosiński Ośrodek Kultury i Mosińska Biblioteka Publiczna.

Aby zachęcić Państwa do wzięcia udziału w spotkaniu, przedstawiamy kilka informacji o książce i krótkich recenzji.

podróże do granic

„Podróże do granic” – spotkanie autorskie z podróżnikami z Mosiny

Dlaczego napisaliśmy książkę?

Chcieliśmy podarować czytelnikom opowieść o tym, że w życiu wszystko jest możliwe i pokazać im kawałek dalekiego świata. Wiele osób zastanawia się przecież dokąd można pojechać najdalej? Oprócz granic państwowych, istnieją jeszcze granice kulturowe i najważniejsze – mentalne. Te ostanie wyznacza nam wyobraźnia i to my decydujemy, w którym miejscu je sobie postawimy. A może jak w przypadku naszej Przyjaźni z Joachimem nie będzie ich wcale? Tego życzymy wszystkim, którzy zechcą poznać w jaki sposób budowaliśmy tę niezwykłą relację i wybiorą się z nami na odkrywanie magicznych miejsc w Ameryce Łacińskiej i do wypalonej słońcem Australii.

O książce

To historia o prawdziwym życiu, dalekich podróżach, o przyjaźni i o walce ze śmiertelną chorobą. To przekaz, który otwiera oczy i porusza serca. Bawi i wzrusza. To trzy opowieści, które dzieją się nadal, i które z trudem upakowaliśmy do jednej okładki.

Piszą o nas:

“To książka o podróżach do granic nie tylko tych w sensie geograficznym, do krajów Ameryki Łacińskiej i Australii. To przede wszystkim rzecz o przekraczaniu granic: granic ludzkiej determinacji w urzeczywistnianiu planów uznawanych za niemożliwe; granic hartu ducha i woli, czyli prawdziwego męstwa w tym starym, dobrym znaczeniu. To opis niespotykanie odważnego sposobu walki ze śmiertelną chorobą. Przedstawione w formie reportażu globtroterskie wyczyny ojca i syna po operacji nowotworu mózgu u Joachima wydają się być szaleństwem, a jednak ta swoista terapia przyniosła znakomite rezultaty. Pasjonujące przygody, niewiarygodna lekcja życia i ukazanie więzi prawdziwych przyjaciół”. (Ewa Kunicka – redaktor książki)

“Skończyłem, świetnie się to czyta. Dużo humoru, dramatu i pięknej mądrej miłości ojca do syna i syna do ojca. Jak dla mnie bardzo istotny wątek, a nawet najważniejszy! Ten sposób narracji uwielbiam. Dystans i subtelne poczucie humoru. To świetne opowieści, bo jest w nich dużo o Was, o spotkanych po drodze ludziach, o podróży i wreszcie samej Ameryce Łacińskiej i o Australii”. (Sławek Bajew – prezenter radiowy)

Streszczenie książki

Część pierwsza: „Tam, gdzie się nosi duże kapelusze” – Jej akcja zaczyna się w czerwcu 2008 roku w Boliwii, gdzie Robert przebywa pod koniec półrocznej podróży po Ameryce Południowej. Pod wpływem maila, jaki dostał od 18-letniego wówczas Joachima, postanawia wrócić na kilka miesięcy do Polski i w następną podróż wyrusza już razem z synem. Wspólnie przemierzają 12 krajów Ameryki Łacińskiej, by po trzech miesiącach wrócić szczęśliwie, ale już nie jako ojciec i syn – tylko jako sprawdzeni Przyjaciele.

Cześć druga: „Właśnie zwyciężam ze swoim rakiem” – dramatyczna opowieść o chorobie nowotworowej i porażeniu w rdzeniu kręgowym 19-letniego chłopaka.

Cześć trzecia: „Jak próbowałem dogonić kangury” – opowieść o rowerowej wyprawie przez Australię – 10 000 kilometrów.

Epilogi: Epilog Joachima, jest telegraficznym skrótem wydarzeń od czasu powrotu z Australii do dzisiaj, natomiast epilog Roberta opisuje pewne wydarzenie z 2015 roku, które w klamrowy sposób łączy wszystkie opisane w książce perypetie.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 8.9/10 (Głosujących: 20)
„Podróże do granic” - spotkanie autorskie z podróżnikami z Mosiny, 8.9 out of 10 based on 20 ratings

Komentarze (3)

  • czytelnik
    piątek, 27 Sty, 2017, 11:59:46 |

    Zapowiada się bardzo ciekawie :)

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +1 (Głosujących: 1)
  • Mili
    poniedziałek, 30 Sty, 2017, 14:02:11 |

    Zapowiada się ciekawe wydarzenie. Niestety nie dam rady przyjść. Czy na stronie Gazety będzie jakaś relacja z przebiegu spotkania?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +1 (Głosujących: 1)
  • Marta Mrowińska
    poniedziałek, 30 Sty, 2017, 14:09:29 |

    Tak, zamieścimy relację – zapraszamy do śledzenia naszej strony :)

    VN:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +1 (Głosujących: 1)

Skomentuj