Fundusz sołecki to pula pieniędzy z budżetu gminy, o której wydaniu decydują sami mieszkańcy. W 2027 roku do dyspozycji 21 sołectw i 7 osiedli Gminy Mosina trafi łącznie 1 811 566,29 zł. O celach, na które zostaną wydane pieniądze zadecydują mieszkańcy podczas zebrań wiejskich i osiedlowych.
Sołectwa otrzymają w sumie 1 441 969,29 zł, natomiast osiedla w Mosinie – 369 597,00 zł. Kwoty obejmują łącznie fundusz sołecki, środki jednostek pomocniczych wydawane w ramach budżetu Gminy Mosina oraz dodatkowy fundusz jednostek pomocniczych.
„Fundusz sołecki jest częścią budżetu gminy wydzieloną na przedsięwzięcia zgłaszane i wybierane przez mieszkańców poszczególnych sołectw. Ostateczny wniosek uchwala zebranie wiejskie lub zebranie osiedlowe. Z inicjatywą mogą wystąpić sołtys, rada sołecka, przewodniczący lub zarząd osiedla albo grupa co najmniej 15 pełnoletnich mieszkańców.
Zaproponowane zadanie musi należeć do zadań własnych gminy, służyć poprawie warunków życia mieszkańców i być zgodne ze strategią rozwoju gminy. We wniosku należy wskazać przedsięwzięcie, oszacować jego koszt oraz uzasadnić potrzebę jego wykonania” – wskazał Urząd Miejski w Mosinie.
Do 30 września we wszystkich sołectwach i osiedlach powinny odbyć się zebrania, podczas których mieszkańcy zadysponują środki na wybrane cele. Poniżej pula środków dla poszczególnych środków:
Sołectwa – łącznie 1 441 969,29 zł
W 2027 roku wysokość funduszu sołeckiego wzrosła o 116 tysięcy złotych, a w 2028 roku wzrośnie o 200 tys. złotych. Przykładowymi inicjatywami, które można zrealizować w ramach funduszu sołeckiego są modernizacja placu zabaw, remont chodników, wiat przystankowych, zakup sprzętu porządkowego dla osiedli czy organizację festynów, spotkań sąsiedzkich oraz zajęć sportowych.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

Jakim algorytmem obliczone są te środki na poszczególne sołectwa?
No i cudownie, sołectwa będą mogły finansować wybrańcom naukę w Collegium Humanum aka Varsovia.
Podobno to jest od liczby mieszkańców danego sołectwa, osiedla. Jeśli tak to fajny ten podział, taki nierówny…
Kilka przykładów:
– Mieczewo: 74 242,87 zł / 625 mieszkańców = 118 zł / mieszkańca
– Daszewice: 96 708,03 zł / 2.176 mieszkańców = 44,44 zł/ mieszkańca
– Czapury: 96 708,03 / 3.578 mieszkańców = 27,02 zł / mieszkańca
– Wiórek: 91.374, 03 zł / 823 mieszkańców = 111,02 zł / mieszkańca
– Osiedle nr 6: 50 583 zł / 1.725 mieszkańców = 29,32 zł / mieszkańca
– Osiedle nr 3: 104 894 zł / 4.177 mieszkańców = 25,11 zł / mieszkańca
– Żabinko: 46 415,72 zł / 306 mieszkańców = 151,68 zł / mieszkańca
Rozumiem, lekkie nierówności, trudno byłoby to tak co do złotówki rodzielić ale „wycena” że w jednej jednostce na mieszkańca na rok przypada ponad 150 zł a w innej 27 zł czy 25 zł to się w pale nie mieści!
@Wiórecki dopisz do poszczególnych kwot szczególnie dla sołectw, nazwiska odpowiednich radnych i soltysów, którzy są wierni władzy i będziesz miał odpowiedź jaki to „algorytm”.
Brakuje jeszcze tylko żeby pod nich zwiększyć diety, co pewnie prędzej czy puźniej się zadzieje.
Tak sie zdobywa poparcie, moja szkoła!
Wszyscy potrzebowaliśmy altanki edukacyjnej. Zabiegane mamy, przedsiębiorcy, rolnicy. Jak to mawiał Don Ricardo „pinionszki dla wsi”.
Mrzerzysławie ta strategia działa, ale tylko krótkoterminowo. Większość ludzi w sołectwach ma w głębokim poważaniu to co się dzieje w świetlicach. A sołectwa wydają tylko pinionszki na doposażenie świetlicy, placu zabaw i integrację. Na spotkania Soleckie przychodzi wciąż tylko wąska grupa wzajemnej adoracji. Twój następca obrał tą samą ścieżkę. Próbuję kupić głosy. I skończy tak jak ty. A co tam u ciebie Mrzerzysław w ogóle słychać? Masz jeszcze kontakt z posłem Wróbelem Bartłomiejewskim? Fajny to gość był. Same sukcesy na koncie. A co słychać u redaktora Pośpieszalskiego? Pamiętam Twoje brawurowe wystąpienie we Wrocławiu. Słuchaj a może byś opublikował w formie książki swoje wspomnienia. Albo zbiór vlogow na płycie DVD?
Aha. Wszystko jest dobre,jeśli nie zagraża tacy w Mosinie.
@głos z zakrystii Myślałem o takiej publikacji, ale potrzebowałbym obrotnego managera ponieważ moje vlogi to intelektualna własność gminy i majestatu burmistrza. A dwa, że dużo czytam ostatni pismo śnięte i nie mam czasu na sprawy doczesne.
Natenczas poszukać mi należy reprezentanta mych interesów wobec gminy. Mogę go nawet prawnie umocowac.
Zna ktoś kogoś godnego polecenia w tym zakresie?
wymagania: formowany w Collegium Humanum vel Varsovia, szafarz
Do tego rozdziału, Wiesława przewodnicząca Mania, przygotowywała się 15 godzin, a ty mówisz, że to się w pale nie mieści ! Tam jest wszystko przemyślane !
W Żabinku dosłownie wszyscy mieszkańcy przyjmują z radością komando kolędnicze a osiedle nr 3 jest z tym mocno na bakier. Kara finansowa musi by tych co wybrali złą drogę do prawdy. Właściwa kongregacja już została o tych nieprawidłowościach powiadomiona
Żabinko powinno zostać stolicą Gminy Moszyna. Wprowadźmy monarchię Moszyńską. Kandydatka na królową już jest. Koronacja i uroczyste przekazenie berła odbędzie się w altance edukacyjnej, gdzie jeszcze nikt niczego się nie nauczył. Integralną częścią imprezy będzie msza, gdzie nastąpi perygrynacja obrazu kopi z kopii jaki jechał za czasów Mrzemyslawa Pielocha po gminie w asyscie wozów Straży Wiejskiej oraz OSP skutecznie blokując ulice.
Podczas mszy odbędzie się czytanie pisma przez największego z czytaczy oraz pokaz składania rąk do modlitwy w wykonaniu szafarzy. Panie pobłogosław Ziemię! Te Ziemię Żabiniecką i jej altankę edukacyjną!
Niechaj kaganek wiedzy samorządowej płonie w altankach od Żabinka aż po Daszewice!
O jak wspaniale! Jedną filię Collegium Humanum vel Varsovia już mamy w Kłokłodkó, tam są kultywowane tradycje edukacyjne tego miejsca po liceum im. Największego Polaka. Teraz kolejna filia Collegium Humanum vel Varsovia będzie w naszej gminie w Wiacie Edukacyjnej Żabinko. Przed uroczystym poświęceniem wiata zostanie doposażona w akcesoryjną customową ambonę. Wiata im. kapucyna i stygmatyka św. Ojca Pijo, hej!
Czy to prawda, że w moszyńskiej filli Collegium Tumanum w Kłokłódku wykłady prowadzi wspaniały gospodarz gminy Mrzerzysław natenczas Pieloch? Jeśli to prawda to jestem zaskoczony, bo po brawurowywym wystąpieniu we Wrocławiu telefony mają się urywać z zaproszeniami do parafii w całej Polsce! Że on natenczas znajduje jeszcze czas na edukację! Musi kochać naszą Ziemię Moszyńską. Może byśmy dali mu jakiś medal? Medal Rzeczypospolitej? I powiesili portret na schodach w MOK!