Nowy Tiguan Salon VW Berdychowski Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Wiosenny repertuar trendów w Starym Browarze

Zdarzyło się to w samym sercu miasta

Brakuje mi słów, żeby wyrazić to, co poczułam po przeczytaniu tego listu. Napisał go Piotr Bartkowiak, siedemdziesiąt lat temu, w przeddzień swojej śmierci. Człowiek ten, razem z innymi, 14 mieszkańcami gminy zginął rozstrzelany przez Niemców 20 października 1939 roku, o godz. 16.30 na mosińskim Rynku. „List został dostarczony przez przekupionego strażnika i podany przyjacielowi P. Bartkowiaka, P. Ciesielskiemu, mieszkającemu na Budzyniu w Mosinie”.

ostatni list rozstrzelanego na rynku w Mosinie

Zagrałam z Najlepszymi…

Kogo, jak kogo, ale mnie nie mogło zabraknąć na III Ogólnopolskich Dniach Artystycznych z Gitarą 2009, które miały miejsce w Mosińskim Ośrodku Kultury w dniach od 1 do 4 października.

III Ogólnopolskie Dni Artystyczne z Gitarą 2009

Staś – najmłodszy reżyser Puszczykowa

O Stasiu Kańskim po raz pierwszy usłyszałam na początku tego roku od pani burmistrz – Małgorzaty Ornoch – Tabędzkiej, podczas wizyty ambasadora USA w Puszczykowie.

Staś Kański - najmłodszy reżyser Puszczykowa

Sztuka w złocie zaklęta

Kocha swój zawód, jest jedną z nielicznych osób – mistrzów w tym fachu – w Polsce, mieszka w Mosinie i od lat tworzy w niedużym domu z ogrodem, niedaleko centrum miasta. Kiedyś przypadkowo usłyszała o sobie na ulicy: O! Idzie zabytek. Opowiada o tym z humorem. Niewielu z nas wie, że odnowione barokowe wnętrze Kościoła – poznańskiej Fary, zabytku klasy zero – miało swój epizod właśnie w domu artystki, w Mosinie.

Maria Jaśkiewicz pozłotnik z Mosiny

„Nie wibrować głosem i nie śpiewać nosem” – wywiad z Leszkiem Marciniakiem

Całe dzieciństwo spędził w Mosinie. Jego prawdziwa droga artystyczna zaczęła się od chóru Poznańskie Słowiki profesora Stefana Stuligrosza, ale: – Ten moment, kiedy połknąłem bakcyla miał miejsce w Mosinie. Zacząłem śpiewać w mosińskim chórze kościelnym p.w. Św. Cecylii, mówi Leszek Marciniak, członek znakomitego, znanego w Polsce i na świecie zespołu Affabre Concinui.

chór pw. Św. Cecylii

Osobliwe muzeum w Mosinie

Włączając się w tegoroczne obchody Dni Mosiny zapraszamy na łamach naszej gazety do „zwiedzenia” osobliwego muzeum, jakie od kilku lat istnieje na terenie Mosiny, a dokładnie na ul. Kalinowej 21.

Tablica Mosina - ciemne chmury i niebo w tle

Remigiusz Szuman „Świat, którego nie widzę”

– Mówię o sobie czasami, że jestem żebrakiem, z tym, że lepiej ubranym i nie bezdomnym. Ale czy wszyscy w jakiś sposób nie jesteśmy żebrakami?

Spotykamy się w pochmurny, sierpniowy wieczór. Remigiusz Szuman czeka na mnie przed domem, w którym mieści się jego pracownia. Stoi w bramie, zwrócony w stronę, z której nadchodzę, ręce opiera na białej lasce. Widzę go z daleka, a on „widzi” mnie.

Remigiusz Szuman z gitarą

Joanna od aniołów – anioły Joanny Olejniczak

Anioła Joanny pierwszy raz zobaczyłam w domu Bohdana Smolenia w Baranówku. Aktor wprowadził mnie do wnętrza i wskazując kąt pod drewnianym stropem z niewinną miną zapytał:

– A wie pani, skąd się biorą anioły?

Mój Bohater Anioł

„Fascynujący mezzosopran”

Ciarki przeleciały mi po plecach, kiedy pierwszy raz usłyszałam jej głos.

Umówiłyśmy się na siedemnastą, na krótką rozmowę. Gdyby w Mosinie nie zamykano aptek o 20.00, pewnie nie zauważyłybyśmy, że mija trzecia godzina od spotkania. Przerwałyśmy, bo pani Danuta Nowak – Połczyńska musiała pojechać po leki dla swojej mamy. Właściwie zakończyłyśmy tą rozmowę, zbiegając po schodach, dochodziła dwudziesta…

Danuta Nowak – Połczyńska

Carlos Ramirez – Świat jest mały

Carlosa Ramireza poznałam przypadkiem w Mosińskim Ośrodku Kultury, kiedy niechcący otworzyłam drzwi do sali, w której odbywała się lekcja gry na gitarze.

Na krzesłach, w dwóch rzędach siedzieli chłopcy z błyszczącymi oczami – każdy z gitarą – wpatrzeni w nauczyciela.

Carlos Ramirez z gitarą