Wysokie temperatury, które towarzyszą nam pod koniec czerwca, sprawiają, że wiele osób szuka ochłody nad wodą. Zanim jednak wybierzemy się nad jezioro, warto sprawdzić, gdzie można kąpać się bezpiecznie i pod okiem ratowników. To szczególnie ważne podczas rodzinnego wypoczynku, zwłaszcza gdy nad wodą przebywają dzieci.
Gdzie można się bezpiecznie kąpać?
W okresie wakacyjnym mieszkańcy gminy Mosina mogą korzystać z kilku strzeżonych kąpielisk. Nad bezpieczeństwem wypoczywających czuwają wykwalifikowani ratownicy wodni.
Do dyspozycji mieszkańców są:
- Kąpielisko Glinianki – czynne w godz. 10.00–18.00,
- Kąpielisko nad Jeziorem Łódzko-Dymaczewskim (przy Hotelu Szablewski) – czynne w godz. 10.00–16.00,
- Kąpielisko nad Jeziorem Jarosławieckim – czynne w godz. 11.00–19.00.
Warto pamiętać, że na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego znajduje się m.in. Jezioro Góreckie. Choć jest ono popularnym celem spacerów, obowiązuje tam zakaz kąpieli. To doskonałe miejsce na pieszą wycieczkę, podziwianie przyrody i odpoczynek w cieniu drzew.
Gmina Stęszew zaprasza nad wodę
Także Gmina Stęszew przygotowała dla mieszkańców dwa strzeżone kąpieliska – w Stęszewie i Strykowie. Od 27 czerwca do 30 sierpnia codziennie, w godzinach od 11.00 do 19.00, bezpieczeństwa plażowiczów pilnują wykwalifikowani ratownicy wodni. Przy obu plażach dostępne są punkty gastronomiczne.

Ratownicy apelują o rozwagę
Nad bezpieczeństwem osób wypoczywających na strzeżonych kąpieliskach czuwają ratownicy wodni. O tym, jak bezpiecznie wypoczywać nad wodą, opowiada ratownik pełniący dyżur na plaży w Strykowie. Jak podkreśla do niebezpiecznych sytuacji dochodzi najczęściej z powodu lekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa.
– Największym problemem jest alkohol oraz przecenianie swoich umiejętności. Często ktoś nie czuje się pewnie w wodzie, a mimo to wypływa na środek jeziora albo skacze z rowerków wodnych – mówi ratownik.
Ratownik zwraca uwagę, że część osób świadomie łamie obowiązujące zasady.
– Mamy zakaz skakania z pomostu, ale zdarza się, że ludzie go ignorują. Gdy jest ładna pogoda, niektórzy czekają, aż ratownicy zakończą dyżur i dopiero wtedy zaczynają skakać – dodaje
Ratownik zwrócił również uwagę na odpowiedzialność rodziców
– Regularnie widzimy rodziny, które przychodzą na plaże, ale dzieci pozostają bez stałego nadzoru. Rodzice tylko od czasu do czasu sprawdzają co robią ich dzieci, a chwila nieuwagi może mieć poważne konsekwencje – podkreśla
Na zakończenie ratownik dodaje prostą radę dla wszystkich przebywających nad wodą:
– Przede wszystkim nie spożywać alkoholu przed wejściem do wody, sprawdzić głębokość akwenu i wybierać wyłącznie strzeżone kąpieliska – radzi.
Lato dopiero się rozpoczęło, dbajmy więc o bezpieczeństwo własne oraz innych odpoczywających nad wodą. Kierujmy się rozsądkiem, stosujmy do zaleceń ratowników i wracajmy z letniego wypoczynku wyłącznie z dobrymi wspomnieniami.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.
