Działki w Mosinie drożeją. W Puszczykowie ceny są ponad dwa razy wyższe

Ceny działek budowlanych w Mosinie wzrosły w ciągu roku o 19,9 proc., wynika z danych Rejestru Cen Nieruchomości, oficjalnego rejestru transakcji prowadzonego przez starostwa powiatowe. W Puszczykowie średnia cena transakcyjna wyniosła 626 zł za m², czyli ponad dwa razy więcej niż w Mosinie.

Dane, zaktualizowane 16 września 2026 roku obejmują transakcje działkami budowlanymi w gminach powiatu poznańskiego. W przypadku Mosiny odnotowano 304 transakcje, a średnia cena wyniosła 259 zł za m². W Puszczykowie było 36 transakcji, przy średniej 626 zł za m².

Wzrost cen w Mosinie wyróżnia się na tle części sąsiednich gmin. W ciągu roku średnia cena transakcyjna zwiększyła się tutaj o 19,9 proc. Dla całego powiatu poznańskiego wzrost wyniósł 6,4 proc.

W pobliskim Stęszewie średnia cena działki budowlanej wyniosła 250 zł za m², a roczna zmiana to 1,7 proc. W Kórniku było to 271 zł za m², przy wzroście o 12 proc. Z kolei w Komornikach średnia cena wyniosła 457 zł za m², choć w ciągu roku spadła o 7,1 proc.

W praktyce oznacza to, że mieszkańcy szukający działki w południowej części powiatu poznańskiego spotykają się z bardzo różnymi poziomami cen. Sama lokalizacja gminy nie wyjaśnia jednak całej różnicy. Znaczenie mają także przeznaczenie działki, jej położenie, dostęp do drogi i mediów oraz możliwości zabudowy.

Warto też zwrócić uwagę na różnicę między cenami transakcyjnymi a ofertowymi. W całym powiecie poznańskim działki budowlane były oferowane średnio po 334 zł za m², podczas gdy średnia cena zawartych transakcji wyniosła 289 zł za m². Różnica wynosi 15,2 proc.

Puszczykowo ponad dwa razy droższe od Mosiny

Największa różnica w najbliższej okolicy dotyczy Mosiny i Puszczykowa. Przy 259 zł za m² w Mosinie i 626 zł za m² w Puszczykowie różnica wynosi 367 zł na każdym metrze kwadratowym.

Przy działce o powierzchni 1000 m² daje to różnicę około 367 tys. zł, oczywiście przy założeniu, że średnie ceny z zestawienia można byłoby zastosować do konkretnej nieruchomości. Nie jest to wycena konkretnej działki, a jedynie pokazanie skali różnicy między średnimi.

Co ciekawe, kierunek zmian w obu gminach był zupełnie inny. W Mosinie ceny wzrosły o 19,9 proc., natomiast w Puszczykowie (36 transakcji) spadły o 16,4 proc.

Podobnie wygląda sytuacja w Luboniu, gdzie średnia wyniosła 565 zł za m² (50 transakcji)

Od czego zależy cena działki?

Średnia cena za metr kwadratowy nie powinna być traktowana jako gotowa wycena konkretnej nieruchomości. Dwie działki w tej samej gminie mogą mieć zupełnie inną wartość ze względu na powierzchnię, kształt, dostęp do drogi, uzbrojenie czy przeznaczenie w dokumentach planistycznych.

Według danych Działkopedii miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego obejmują 93,5 proc. analizowanych transakcji w powiecie poznańskim. W tej części danych 48 proc. transakcji dotyczyło działek budowlanych, 9,7 proc. rolnych, 2,6 proc. usługowych, a 0,3 proc. leśnych.

Jak Mosina wypada na tle okolicy?

W najbliższym otoczeniu Mosiny ceny wyglądają następująco: 259 zł za m² w Mosinie, 250 zł w Stęszewie, 271 zł w Kórniku, 457 zł w Komornikach, 565 zł w Luboniu i 626 zł w Puszczykowie. Są to średnie ceny transakcyjne działek budowlanych. Mosina pozostaje więc wyraźnie poniżej poziomu cen notowanych w Puszczykowie i Luboniu. Jednocześnie to właśnie w Mosinie w analizowanym okresie odnotowano jeden z większych wzrostów wśród porównywanych gmin.

Dla całego powiatu poznańskiego średnia transakcyjna wyniosła 289 zł za m², a średnia rynkowa, łącząca dane transakcyjne z ofertowymi, 307 zł za m². Powiat poznański należy tym samym do najdroższych części Wielkopolski pod względem cen działek.

Dane pokazują więc dwa różne zjawiska. Mosina nadal jest tańsza od części gmin położonych bliżej Poznania, ale ceny transakcyjne działek w ciągu roku wyraźnie tutaj wzrosły.

Czy przy obecnych cenach działek Mosina nadal jest atrakcyjnym miejscem do budowy domu?

Źródło: Działkopedia.pl; Rejestr Cen Nieruchomości (RCN) – Oficjalny rejestr transakcji prowadzony przez starostwa powiatowe, udostępniany przez GUGiK; ULDK (GUGiK) – Usługa Lokalizacji Działek Katastralnych

Mosina - zdjęcie lotnicze z drona
Mosina – zdjęcie lotnicze z drona; fot. Rafał Wojtyniak

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Skrzyżowanie ul. Szosa Poznańska i ul. Poniatowskiego

Mosina: Utrudnienia na Szosie Poznańskiej

Szosa Poznańska: Od poniedziałku 28 września na odcinku od ronda Budzyń do skrzyżowania z ul. …

23 komentarze

  1. Żona zarabia 3.800 natomiast moja pensja to 4200 . Wynajem mieszkania z rachunkami co miesiąc +/- 3,500 praktycznie pensja żony . Do tego należy coś sobie kupić czasami do ubrania , jedzenia więc na plusie mało co zostaje. Jak My młodzi mając 30 lat mamy osiągnąć własny kącik mały diomek , mieszkanie własnościowe skoro sama działka tyle kosztuje ? Gdy się pojawi dziecko to już całkiem można zapomnieć tylko się modlić o zdrowie i o to żeby praca była ..

    10
    0
    • Nie pojawiajcie dziecka, bo nie będzie głodowało.

      1
      2
      • To jest realny problem młodego pokolenia. Problem do rozwiązania odgórnego przez rząd – jeśli nie chcemy starzejącego się społeczeństwa i napływu migrantów co jest logiczną konsekwencją w celu utrzymania starszych pokoleń to kwestie mieszkań dla młodych musimy rozwiązać to na poziomie systemowym. Poprzedni rząd zawalił ten temat, a o tym rządzie to nawet szkoda gadać. Ciekawi mnie czy dałoby się zrobić to z poziomu samorządu – np. sprawdzić jakie działki mamy wolne w gminach i rozpisać własne projekty na atrakcyjne ceny dla młodych (nie posiadających innych włości, bo wiadomo kto pierwszy się rzuca na tę okazje). Czy jest jakiś system, który dawałby gminie możliwość udzielania pożyczek na preferencyjnych warunkach? Wtedy kasa wracałaby do tej gminy podwójnie – raz z pożyczki, dwa z podatków rodzin korzystających z programu i zostających dzięki temu na terenie danej gminy. Warto też zwrócić uwagę na kwestie pustostanów, bo to jest może jakiś potencjał do wykorzystania przez gminę.

        5
        2
    • Zmień zawód na lepiej płatny. Wejdxż na neta, odpal stronę z ofertami pracy i zobacz kto w promieniu 25km dobrze zarabia i wejdź w ten zawód.

      2
      4
  2. Doradca Podatkowy

    Podobno aby wejść w posiadanie atrakcyjnych działek najlepiej jest stworzyć fundacje rodzinną.

    A dwa, że kwestie podatkowe i dziedziczenia są znacznie mniej uciążliwe.

    47
    • Warto wejść też w układy z władzą. Bardzo ułatwia to bycie radnym. Podnoszenie ręki podczas głosowania jest warunkowe. Ja ci dam głos poparcia na sesji, a ty mi daj burmistrzu wz w lesie i wodociąg. Przerabiałem to i wiem, że działa.

      41
      • Ostatni sprawiedliwy

        Mieloch i wodociąg do lasu dla radnego. I co bezkarny burmistrz.

        • To trzeba zapytać, jak sytuacja wyglądała w przypadku radnych poprzedniej kadencji, obecnych radnych oraz byłych i obecnych burmistrzów.

          Przypomnijmy sobie wydarzenia z tego roku i wniosek Fabisiaka. Jako pierwszy „wyłamał się” radny Falbierski. Z tego, co pamiętam, radny Marcin tłumaczył w urzędzie, że chodziło o Pecno i ulicę Lipową, ale za dokładność tych słów nie dam sobie głowy uciąć.

          Później poszło już z górki – kolejna była radna Mania, następnie radny Cebulski, a później kolejni radni i sytuacja zaczęła się rozwijać lawinowo.

          Warto przy tym przypomnieć, że radny nie może po prostu wyłączyć się z głosowania z dowolnego powodu.

          Przepisy przewidują taką możliwość w określonych sytuacjach, w szczególności gdy sprawa dotyczy jego własnego interesu prawnego lub osobistego, a nie po prostu dlatego, że radny ma inne zdanie, zna daną osobę czy uważa, że powinien się wstrzymać od udziału w głosowaniu.

          Dlatego warto sprawdzić konkretnie, w jakich sprawach poszczególni radni oraz burmistrzowie wyłączali się z udziału w podejmowaniu decyzji i jakie były tego formalne podstawy.

    • Arcadios Aldentos Cebulinii

      Dopytam tylko w tym zakresie w dwuch kwestiah, żeby dobrze zrozumieć, o jaką inwestycję chodzi:

      Czy wspomniany „wodociąg w lesie” to planowana kanalizacja, o której mówiono na zebraniu w Krajkowie, prowadzona w kierunku Krajkowo-Folwark oraz niejakiej „Podkowy Leśnej”?

      Czy ta inwestycja jest bezpośrednio związana z planowaną rozbudową restauracji o kilka kondygnacji hotelowych?

      37
      • Ostatni sprawiedliwy

        To chodziło o wodociąg który mieloch czyli były burmistrz dociągnął do działki w lesie, bo miał układ z radnym. Sprawa była głośna poszło do prokuratury ale burmistrz nadal bezkarny.

        10
    • Lokalny Inwestor

      Potwierdzam, fundacje rodzinne to znakomite rozwiązanie!

      42
    • To naprawdę fajna opcja!

      Z tego, co mi wiadomo, te fundacje nie są wykazywane w oświadczeniach majątkowych radnych ani burmistrzów. Warto sprawdzić, czy rzeczywiście powinny być w nich ujmowane i w jakim zakresie

      30
    • Ja przyznam, że kiedyś wpłacałem pieniądze na fundację

      33
      • Arkady Zwiebler

        Bolesław nie bądź taki szczodry bo jeszcze ktoś pomyśli że masz jakiś interes w tych wpłatach.

        A dżentelmeni publicznie o pieniądzach nie rozmawiają.

    • Arcadios WZetentos Cebulinii

      Czy złote monety, np. Krugerrandy, o łącznej wartości np. około 200 000 zł również można przekazać na rzecz fundacji rodzinnej albo wnieść do jej majątku?

      W takim przypadku nie byłoby chyba dylematu, czy mamy do czynienia z darowizną, czy ze spadkiem, ponieważ majątek zostałby wcześniej przekazany na rzecz fundacji rodzinnej. Czy dobrze to rozumiem?

      25
  3. Kurcze skoro to taka super opcja te wpłaty na fundacje rodzinne to i ja chętnie włoncze się do akcji!

    Przyznam, że jestem w temacie nieco zielony, ale nie chcę odstawać od lokalnych liderów charytatywności.

    Chętnie poznam możliwości w tym temacie, jestem za wspieraniem nie tylko lokalnego biznesu ale i konkretnych osób, nawet jesli taka fundacja jest zarejestrowana nie w gminie ale np. w Piotrkowie Trybunalskim.

    Bo to jest właśnie lokalny patriotyzm!

    23
  4. Mam dwa krótkie pytania:

    1. Czy podczas III Mosińskiego Forum Biznesu, zaplanowanego na 28 października 2026 r. w Riding Center IDMAR w Krajkowie, będzie poruszana tematyka fundacji rodzinnych?

    2. Czy przewidziano w programie prelekcję lub krótkie wystąpienie na ten temat?

    21
    • Ciekawy pomysł. Innowacyjny.

      Ja bym chętnie posłuchała jak to wygląda, czy trzeba być bogatym czy wystarczy planować gromadzenie majatku?
      Fajnie by było jakby np w panelu dyskusyjnym wzięły udział osoby, ktore gdzieś tam powiedzmy od niedawna prowadzą te formę działalności i podzieliły się swoimi spostrzeżeniami.

      21
    • Z tego co słyszałem ostatnio na klatce schodowej TBS to ma być prelekcja na forum biznesu w IDMAR pod tytułem: „Etyka w biznesie i samorządzie. Rola wykształcenia w zarządzaniu”.

      Prelekcje ma prowadzić jakiś kłamca lustracyjny, ale nie wiem o kogo chodzi. Podobno kończył jakąś bardzo znaną szkołę w Varsavie. Sąsiad kłócił się, że prelegent tej szkoły jednak nie skończył, ale dyplom ma. Ja nic z tego nie rozumiem. O co chodzi?

      14
      2
      • Bankier z prowincji

        Nie ma co rozdrabniać się na fundacje rodzinne tylko trzeba załozyć kolejny rodzinny mosiński bank komercyjny. Jak jest zapotrzebowanie to trzeba je spełnić.

        11
  5. Czy w strukturach urzędu są starsi inspektorzy, którzy mogą coś doradzić w zakresie tych fundacji rodzinnych? Bo widzę temat jest popularny.

    Dziś na targowisku mówili, ze gdzieś niedaleko jest czynny jakiś mobilny punkt obsługi klienta, w którym czasami dyżuruje ekspert i niby on wie dużo o tego typu rzeczach ale ja jednak bym wolał sprawdzone źródło.

    13
    • @Wiesławo, dziękuję za Twoją wypowiedź.

      Mam jedno pytanie:

      Czy ktoś wie, w jaki sposób można wyszukać lub ustalić, jakie fundacje rodzinne funkcjonują na terenie naszej gminy?

      Jestem ciekaw, czy takie fundacje posiadają obecni radni lub obecni albo byli burmistrzowie.

      Jeżeli ktoś ma wiedzę na ten temat, będę wdzięczny za wskazanie nazwy fundacji, numeru KRS, REGON, NIP lub innego identyfikatora, który pozwoli ją jednoznacznie zidentyfikować.
      Jeżeli na terenie naszej gminy funkcjonuje ich więcej, chętnie zapoznam się z informacjami o każdej z nich.

      Z chęcią zapoznam się również z dostępnymi sprawozdaniami, statutem oraz celami statutowymi takich fundacji, w szczególności w zakresie możliwości wnoszenia do ich majątku lub przekazywania im ruchomości i nieruchomości.

  6. Kapitan Ameryka

    Stawiam dolary przeciwko orzechom, że mosinskiej tradycji stanie się zadość i kilkoro radnych straci mandaty przed końcem kadencji.

    Przy okazji legną w gruzach niektóre lokalne legendy a prawda wreszcie wyjdzie na jaw!

    Zrezygnujcie z funkcji i przywilejów, ale nie liczcie że sprawiedliwość Was ominie. Was już nie ma.

    17

Dodaj komentarz