Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Mosinie zakończyła kontrolę realizacji zadań związanych z profilaktyką uzależnień i przeciwdziałaniem narkomanii w latach 2022–2025, a jej ustalenia zostały opisane w protokole pokontrolnym. Dokument wskazuje przede wszystkim na problemy z dokumentacją, nadzorem, oceną efektów działań oraz mechanizmami pozwalającymi zweryfikować sposób wydatkowania publicznych pieniędzy.
Co ustalono w OPS i GKRPA?
Jak informowaliśmy na łamach portalu, podczas sesji Rady Miejskiej przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Weronika Hoffa-Król przedstawiła najważniejsze ustalenia kontroli. Krótko po publikacji materiału otrzymaliśmy pełny protokół, który załączamy poniżej. Ustalenia komisji pozwalają szerzej spojrzeć na problemy działania Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Ośrodku Pomocy Społecznej.
Najważniejsze zastrzeżenia nie dotyczą jednego pojedynczego wydatku. Z dokumentu wyłania się problem systemowy: w wielu przypadkach Komisja mogła ustalić, że pieniądze zostały wydane, ale znacznie trudniejsze było zweryfikowanie, czy procedury były odpowiednio udokumentowane, w jaki sposób wybierano wykonawców oraz jakie konkretne efekty społeczne przyniosły finansowane działania.
Brak pełnego obrazu efektów programu
Jednym z istotnych ustaleń kontroli był brak odrębnych corocznych raportów burmistrza dotyczących wykonania programu i efektów jego realizacji za lata 2022–2025.
– Brak tych dokumentów pozbawiał Radę Miejską podstawowego narzędzia oceny, czy uchwalony przez nią program został wykonany i jakie przyniósł rezultaty. Należy to ocenić jako istotne niewykonanie obowiązku informacyjnego wobec Rady – mówiła podczas prezentacji ustaleń Weronika Hoffa-Król.
Komisja zwróciła uwagę, że dokumenty budżetowe czy informacje o realizowanych działaniach nie odpowiadają na podstawowe pytanie o skuteczność programu. Z ustaleń wynikało, że gmina i OPS potrafiły wykazać zakres wydatków i liczbę realizowanych działań, ale nie zawsze można było ustalić ich efekty.
– Wydanie pieniędzy nie było rezultatem społecznym. Oczywiście kontynuowanie zadania również nie dowodzi, że było ono skuteczne – podkreślała przewodnicząca Komisji Rewizyjnej.
Dotyczyło to między innymi systemowego monitorowania tego, czy osoby korzystające z konsultacji podjęły leczenie lub terapię, kontynuowały ją albo zostały skierowane do dalszej pomocy.
Dokumentacja spraw i wynagrodzeń
Kontrola objęła również funkcjonowanie Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Komisja Rewizyjna zwróciła uwagę, że dokumentacja nie pozwalała w uporządkowany sposób prześledzić wszystkich spraw od ich wpływu do zakończenia.
Według przedstawionych ustaleń brakowało kompletnego systemu łączącego poszczególne etapy sprawy, w tym opinie biegłych, koszty, decyzje GKRPA, ewentualne skierowanie sprawy do sądu i późniejsze rozstrzygnięcia. W praktyce utrudniało to ocenę skuteczności działań komisji oraz zasadności części ponoszonych kosztów.
Zastrzeżenia dotyczyły także dokumentacji związanej z wynagrodzeniami członków GKRPA.
– Dokumentacja wynagrodzeń potwierdziła dokonywanie wypłat, ale nie zawsze wskazywała konkretny zakres pracy wykonywanej przez poszczególnych członków poza samą obecnością na posiedzeniu – mówiła Weronika Hoffa-Król.
Komisja zwróciła również uwagę na nieczytelność części list obecności i dokumentów. Jednocześnie zaznaczono, że Komisja Rewizyjna nie miała narzędzi pozwalających ustalić, kto składał poszczególne podpisy.
Konflikt ról i brak mechanizmów zabezpieczających
Jednym z najpoważniejszych problemów opisanych w ustaleniach był przypadek jednoczesnego pełnienia funkcji przewodniczącej GKRPA oraz odpłatnego wykonywania usług finansowanych z tego samego programu.
– Osoba ta z jednej strony kierowała pracami Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i jednocześnie uczestniczyła w systemie identyfikowania potrzeb programu, a z drugiej strony była odpłatnym wykonawcą usługi finansowanej z tego programu – wskazywała Weronika Hoffa-Król.
Komisja nie stwierdziła przy tym, że usługi nie były wykonywane ani że wynagrodzenie zostało pobrane nienależnie. Jej zastrzeżenia dotyczyły jednak braku mechanizmów, które w takiej sytuacji powinny zabezpieczać przejrzystość i bezstronność.
– Jednak przy tak oczywistym nakładaniu się ról brak mechanizmów zabezpieczających należy ocenić jako poważne zaniedbanie organizacyjne. Komisja określa poziom tego ryzyka jako bardzo istotny – mówiła przewodnicząca.
Według ustaleń Komisji nie przedstawiono między innymi formalnego rejestru konfliktów interesów, systemu wyłączania tej osoby z czynności dotyczących własnych usług, niezależnej analizy wynagrodzenia ani niezależnego odbioru wykonanych usług.
Wybór wykonawców i rozliczanie usług
Protokół opisuje również problemy z dokumentowaniem wyboru wykonawców części usług. Komisji nie przedstawiono kompletnej dokumentacji potwierdzającej rozeznanie rynku i porównanie ofert w odniesieniu do wszystkich kontrolowanych zamówień.
– Brakowało notatek z rozeznania rynku, porównywania ofert, kryteriów oceny, informacji o liczbie zaproszonych wykonawców oraz pisemnych uzasadnień dokonanych wyborów – wyliczała Weronika Hoffa-Król.
Zastrzeżenia dotyczyły między innymi powtarzających się usług, takich jak kolonie, wyjazdy i warsztaty. Komisja wskazywała, że nawet gdy wartość zamówienia nie wymaga stosowania procedur wynikających z prawa zamówień publicznych, wydatkowanie pieniędzy publicznych powinno być gospodarne i możliwe do zweryfikowania.
W części przypadków brakowało również dokumentów potwierdzających faktyczny zakres wykonanych usług.
– Samo opłacanie faktury nie może zastępować odbioru usługi finansowanej ze środków publicznych – zaznaczyła przewodnicząca Komisji Rewizyjnej.
Problem nie dotyczył tylko dokumentów finansowych
W protokole pojawia się także kwestia wyposażenia kupowanego ze środków programu. Według ustaleń Komisji OPS zasadniczo ujmował w księdze inwentarzowej mienie o wartości co najmniej 10 tys. zł, nie prowadząc równocześnie pomocniczej ewidencji pozwalającej ustalić miejsce użytkowania części przedmiotów o niższej wartości.
Komisja nie stwierdziła, że mienie zostało utracone lub wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem. Problem polegał na tym, że brak odpowiedniej dokumentacji utrudniał późniejsze ustalenie, co stało się z poszczególnymi składnikami majątku kupionymi za publiczne pieniądze.
To ważne rozróżnienie, które pojawia się w całym protokole. Komisja wielokrotnie wskazuje na brak możliwości pełnej weryfikacji określonych działań, ale nie oznacza to automatycznie stwierdzenia przestępstwa, utraty pieniędzy czy niewykonania konkretnej usługi.
Co dalej po kontroli?
Podczas sesji 3 września radny Łukasz Grzybak złożył wniosek dotyczący podjęcia dalszych działań prawnych i kontrolnych. Za jego przyjęciem zagłosowało 17 radnych, przeciw była Weronika Hoffa-Król, a dwie radne nie brały udziału w głosowaniu.
Po publikacji naszego wcześniejszego materiału otrzymaliśmy na e-mail wyjaśnienie Weroniki Hoffy-Król dotyczące jej głosowania. Hoffa-Król podkreśla, że jej głos „przeciw” nie oznaczał zakwestionowania ustaleń zawartych w protokole.
Jej zdaniem problem dotyczył przede wszystkim trybu zgłoszenia wniosku oraz faktu, że jego obszerna treść nie została wcześniej przedstawiona radnym. Wskazała również, że burmistrz ma 90 dni na wdrożenie zaleceń pokontrolnych i weryfikację dokumentacji.
– Zmiany systemowe w OPS są potrzebne od razu, pociągnięcie osób odpowiedzialnych do odpowiedzialności też jest konieczne. Do tego potrzeba jednak dobrego materiału dowodowego, a ustawowe i statutowe kompetencje Komisji Rewizyjnej są niestety ograniczone – napisała Weronika Hoffa-Król w komentarzu przekazanym redakcji.
Radna argumentuje, że przed skierowaniem spraw do organów zewnętrznych gmina powinna mieć możliwość samodzielnego zweryfikowania dokumentów i ustaleń kontroli.
Pełny dokument pokazuje, że zasadniczym problemem wskazanym przez Komisję Rewizyjną nie jest jeden konkretny wydatek, lecz sposób funkcjonowania systemu kontroli nad pieniędzmi przeznaczonymi na profilaktykę. Z dokumentacji często można było ustalić, że środki zostały wydane, ale nie zawsze można było odpowiedzieć równie precyzyjnie, dlaczego wybrano konkretnego wykonawcę, jak potwierdzono wykonanie usługi i jakie efekty osiągnięto.
Pytania o mienie w całej gminie
Kwestia ewidencjonowania wyposażenia, która pojawiła się w protokole Komisji Rewizyjnej, nie była jedynym sygnałem dotyczącym sposobu gospodarowania mieniem publicznym w gminie. Jeszcze 20 czerwca 2026 roku Weronika Hoffa-Król, jako radna Rady Miejskiej w Mosinie, skierowała do burmistrza cztery osobne zapytania dotyczące zasad ewidencjonowania, przekazywania, oznaczania, inwentaryzacji i kontroli mienia w Urzędzie Miejskim oraz gminnych jednostkach i instytucjach.
Radna pytała między innymi o dokumentowanie przekazywania i likwidacji mienia, jego oznaczanie oraz możliwość ustalenia miejsca użytkowania i osoby odpowiedzialnej. Poruszyła także kwestie inwentaryzacji, ewentualnych braków w majątku, kontroli prowadzonych przez burmistrza oraz możliwości stworzenia jednolitego systemu ewidencjonowania mienia w gminie.
Pytania zostały złożone przed przedstawieniem ustaleń Komisji Rewizyjnej. Jak wynika z przesłanego redakcji komentarza, do dzisiaj radna nie otrzymała jeszcze odpowiedzi Urzędu Miejskiego na wszystkie cztery zapytania.
Pełny protokół kontroli OPS i GKRPA w Mosinie
Pełny, 31-stronicowy protokół pokontrolny Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Mosinie dostępny jest do przeczytania i pobrania w formacie PDF: TUTAJ.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

Drodzy Mieszkańcy Gminy Mosina!
Jeżeli wiecie o jakichkolwiek nieprawidłowościach, dziwnych sytuacjach, działaniach, które wymagają wyjaśnienia, albo po prostu macie wiedzę, że coś takiego się dzieje to nie przechodźcie obok tego obojętnie.
Jako Mosiński Imperator Sprawiedliwości apeluję, o to aby kontaktować się bezpośrednio z naszym małym Kwartetem:
– radną Weronika Hoffa-Król – weronika.hoffa@gmail.com
– radnym Artur Silski – czapury_soltys@wp.pl
– radnym Łukasz Grzybak – lukasz.grzybak@mosina. pl
– radnym Mateusz Fabisiak – mateusz.fabisiak@mosina. pl
Piszcie na Messengerze albo mailowo – szybko odpowiadają :-)
Kto jest odpowiedzialny za pracę tej komisji? Czy osoby odpowiedzialne zostaną pociągnięte do odpowiedzialności? Czy Państwu radnym wystarczy zapału by doprowadzić sprawę do końca? Czy problem zostanie zamieciony pod dywan jak to obecny burmistrz ma w zwyczaju ?
Uspokójcie emocje i nie popadajcie w przesadę. Poczekajmy na protokół, bo ważne jest to co zostało napisane, a nie powiedziane.
Nie zauważyłem, protokół jest już dostępny !
No przecież jest tu udostępniony. Mozna go zobaczyc
W tej kontrowersyjnej sytuacji Pani Przewodnicząca Komisji powinna być profilaktycznie odwołana.
GKRPA? Czy ktorej komisji?
No dobra przeczytałem i przeanalizowałem i mam kilka pytań:
1. Jeżeli przez cztery lata przez system GKRPA przepłynęło jeśli dobrze widzę i liczę ponad 3 mln zł, to dlaczego po zakończeniu tego okresu nadal nie ma kompletnego systemu pozwalającego odpowiedzieć mieszkańcowi na pięć prostych pytań: ile wydano, na co, komu, dla ilu osób i z jakim efektem?
2. Czy kiedykolwiek głosowała Pani radna nad uchwałą dotyczącą programu, którego częścią było wynagrodzenie członków GKRPA, mając świadomość, że sama jest beneficjentką tego mechanizmu wynagradzania?
3. Czy ja dobrze widzę i liczę że w 2024 członkowie alkokomisji łącznie zarobili ok. 93k brutto?
4. Jak to jest że w budżecie zawsze jest wszystko na styk, że zawsze na coś tam brakuje a tu nagle tyle kasy jest w nieznany nikomu sposób przerabiane?
5. Kto z osób publicznych i jakichkolwiek ludzi z urzędu czy też budżetówki brał udział w tych wycieczkach? Bardziej retoryczne bo radny pytał o radnych. Można doprecyzować też o pozostałych urzędników a nie samych radnych
6. Czy członkowie alkokomisji serio nawet trochę, nic a nic nie wiedzieli lub chociaż podejrzewali że coś tam nie pasuje?
7. Czy w ostatnim czasie głosowano jakieś dodatki motywacyjne dla pracowników ops? Lub dofinansowano te dodatki z źródeł zewnętrzych?
8. Jak to się dalej może potoczyć? Zamiatanie pod dywan, straszenie prokuratura czy faktyczne działania? Bo już nie wiem co tu jest w granicach prawa a co nie? Jest afera czy jeszcze nie?
Czy jest afera? Raczej tak. Czy to czas na wydawanie wyroków? Raczej nie.
Rola i uprawnienia komisji rewizyjnej (a tak naprawdę to Hoffy, Grzybaka, Fabisiaka i Zawartowskiego bo pozostali czlonkowie tej komisji to jakoś sie niespecjalnie wyrywają chyba) się zakończyła.
Przegłosowany wniosek Grzybaka daje nadzieję na to, że stanie sie to co powinno: rzetelna kontrola organów zewnętrznych i dalsza ewentualną procedura pociagania do odpowiedzialności.
I coś mi mówi, ze wspomniana czwórka nie pozwoli na to żeby temat został jak to tu ktoś napisał „zamieniony pod dywan”
Też tak uważam.
Proszę Państwa Radnych, wiem że to czytacie… he he… przeczytałem komentarz Pani Weroniki o ilości przeanalizowanych dokumentów i ja osobiście chylę czoła i się Państwu kłaniam. Wiem że premii nie dostaniecie bo po prostu nie można ale ja chciałbym zachęcić innych radnych i przewodniczącego rady o złożenie wniosku o oficjalne złożenie Państwu oficjalnego podziękowania za podjęte działania i poświęcony czas. Afera nie może przykryć waszej pracy a pewnie tak będzie bez oficjalnego stanowiska rady i podziękowań. To jedyne na co możecie liczyć i uważam że powinniście zostać chociaż w ten sposób uhonorowani. Dziękuję, szanuję, doceniam, gratuluję wiedzy i wytrwałości. Takich ludzi ja chciałbym widzieć w radzie. Macie mój głos w przyszłości.
Z protokołu wynika, że radna Szymczak, choć jest członkiem komisji rewizyjnej, to w czynnościach kontrolnych nie brała udziału. Rozumiem-konflikt interesów, bo przecież jest członkiem, od kilku dni skompromitowanej AlkoKomisji. Ale w zespole kontrolującym, brały udział radne: Elżbieta Jarecka i Donata Mrozik. Na końcowej stronie raportu brak jednak ich podpisu. Czy oznacza to, że nie zgadzają się z treścią raportu. Swoiste votum separatum. Chciałbym, jako mieszkaniec i wyborca poznać pani Jareckiej i Mrozik stanowisko, tutaj zamieszczone.
Pani Mrozik być może podpisuje sie tylko pod tym, na co jej zezwoli Wiesława. Podobnie tez sprawa się ma w przypadku jej głosowań. Na sesji chyba jeszcze głosu przez 2,5 roki nie zabrała, a przynajmniej ja nie kojarzę więc możesz się nie doczekać.
Pani Ela Jarecka opuściła skład komisji rewizyjnej w tzw. międzyczasie, zapewne nie przypadkowo. Mi to przypomina taktyczny odwrót na z góry upatrzone pozycje.
Co do Pani Szymczak to… ze 2 lata temu był taki film „Wszystko, wszędzie, naraz”. Mógłby być jej mottem przewodnim.
Przy głosowaniu wniosku radnego Grzybaka( szacunek dla Pana ) radne Jarecka i Szymczak zaliczyły mega kompromitację wymiksując się od zabrania głosu. Kim są te dwie ww. osoby i w kogo interes reprezentują? Elegancką reprymendę zrobiła im radna mec. Hoffa – Król.
Wiesława to człowiek burmistrza co co kadencję twierdzi że to jej ostatnia a trzyma się fotela dla tych marnych kilku groszy z naszych odwyków, idzie za nim w ogień podobnie jak Jolanta… Ja słyszałem plotkę ze tam się sporo działo i wiele rzeczy zakupili dla tych z alko problemami i te rzeczy trafiały do prywatnych domów pracowników OPS. Teraz burmistrz wysłał tam swojego giermka by ładnie wszystko zatuszował jak wcześniej z kradzieżami w zuku i puku. Czy to prawda że po zwolnieniu przez ówczesną prezes Kujawska pracowników którzy dopuszczali się „nieprawidłowości” zajmując również pierwsze miejsca w związkach zawodowych sam burmistrz nakazał natychmiast cofnąć wypowiedzenia i przyjąć tych pracowników z powrotem a sprawę wyciszyć? Czy przyjdzie kryska na naszego facebookowego monarchę?
A co jeśli jest odwrotnie w temacie kto jest kogo człowiekiem? XD
Z urzędu płyną przecieki, że obie panie radne są podobno często widywanie w gabinetach na piętrze i czują się tam bardzo dobrze, prawie jak u siebie:)
Moim skromnym zdaniem to dopiero wierzchołek góry lodowej w tym zakresie. Będą kolejne kontrole, kolejne sprawy mogą wyjść na jaw!
A kluczowym momentem był stosunkowo niedawny „desant” na komisję rewizyjną. Dołączyli Fabisiak, Zawartowski i Grzybak a w międzyczasie odeszła Jarecka i chyba Szymczak się wyłączyła czy coś. Bo Mrozik i Sobieski to pionki Wieslawy i tyle.
To nie zbieg okoliczności, że właśnie wtedy ta komisja zaczęła w końcu robić to co do niej należy.
Sprawdzić czy Agnieszka Merle oraz członkowie alkokomisji GKRPA + pracownicy OPS nie mają dyplomów lub kursów z Collegium Humanum obecnie Varsovia albo Wyższej Szkoły Zawodowej z Wrocławia.
Ze strony gabinetu Agnieszki Merle
https://poradniawilda.pl/agnieszka-merle/
Trzeba dokładnie skontrolować też czy deklarowane dużury przez alkokomisję GKRPA w OPS realnie odbywały się czy było często tak, że „4 Dyżur z Rzędu” nie odbywał się a sakiewka była coraz bardziej pękata…
Oo proszę i nagle w ciągu kilku ostatnich dni na stronie opsu dodano jakieś posty dotyczące komisji i świetlic – po latach i miesiącach bezczynności na stronie. Przypadek? Nie sądzę
Trzy literowwe służby miałyby, co robić w miejskim magistacie ! Brak kontroli nadzorczej i wieloletnie akceptowanie budżetu OPS i Komisji antyalkoholowej dyskwalifikuje zarówno burmistrza jak (bez)radnych gminy Mosina.
Degrengolada gminy postępuje z coraz większą prędkością!
Niestety sami wybieramy sobie władze gminy i pozwalamy na stanowienie prawa miejscowego ? Czas na zmiany gorzej już być nie może?
A głosowałem na tego „człowieka” największy błąd przy urnie jaki popełniłem. Zwykły cinkciarz wierzę że to początek jego końca. Mam nadzieję że więcej kwiatków niebawem wypłynie. Gdyby miał choć trochę honoru sam oddałby się do dymisji i wrócił do kantoru lub kantorka..