Mosina płaci za nieczynną linię kolejową Puszczykówko – Osowa Góra

Gmina Mosina utrzymuje nieczynną linię kolejową Puszczykówko – Osowa Góra, choć nie ma dla niej żadnej strategii wykorzystania. Coroczna opłata z tytułu użytkowania wieczystego wynosi obecnie 80 tys. zł, a kolejne środki pochłaniają przeglądy techniczne.

Nieczynna linia kolejowa Puszczykówko – Osowa Góra

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu „Osówka” była jednym z najbardziej popularnych miejsc wypoczynku w regionie. Do stacji na Osowej Górze przyjeżdżały pociągi pełne turystów z Poznania, a sama linia była bramą do Wielkopolskiego Parku Narodowego.

Stacja Osowa Góra powstała w 1912 roku jako końcowy przystanek linii nr 361. Położona w sąsiedztwie jeziora Góreckiego i sanatorium w Ludwikowie, przez dziesięciolecia przyciągała turystów, kuracjuszy i mieszkańców regionu. Linia została zamknięta 1 października 1999 roku. Od tego momentu infrastruktura zaczęła stopniowo niszczeć. Budynki stacji uległy degradacji, a tory zarastały.

Dziś po potencjale turystycznym nie ma już śladu.

Gmina Mosina jako użytkownik wieczysty

Gmina jest użytkownikiem wieczystym gruntów należących do Skarbu Państwa od 21 grudnia 2021 r., kiedy nabyła to prawo od PKP S.A.

Jak tłumaczył wiceburmistrz Roman Kolankiewicz: – „Użytkownik wieczysty (Gmina Mosina) rozporządza nieruchomościami jak właściciel według własnego uznania. […] Użytkownik wieczysty robi to według własnych potrzeb”.

Jednocześnie oznacza to konkretne obowiązki. – „Burmistrz Gminy Mosina pełni funkcję zarządcy drogi kolejowej Puszczykówko – Osowa Góra. Tym samym jest zobowiązany do przeprowadzania przeglądów technicznych i koniecznych napraw” – wskazywał Roman Kolankiewicz.

Już w 2023 roku szacowano, że same niezbędne naprawy mogą kosztować około 200 tys. zł, jednak nie zostały wykonane z powodu ograniczeń budżetowych.

Utrzymanie terenu. Koszty rosną z roku na rok

Samorząd próbował przejąć nieruchomość na własność, aby uniknąć opłat z tytułu dzierżawy. Bezskutecznie. Jak wynika z odpowiedzi na interpelację  byłego radnego Łukasza Kasprowicza (3 listopada 2023) od września 2022 r. Gmina Mosina kilkakrotnie występowała z wnioskiem o dokonanie darowizny prawa własności terenów nieczynnej linii kolejowej.

Wniosek został jednak odrzucony przez Starostę Poznańskiego we wrześniu 2023 r., a ponowna próba, skierowana w lutym 2024 r. do Wojewody Wielkopolskiego, również zakończyła się odmową.

Z danych urzędu wynika, że początkowe opłaty były symboliczne – w 2022 r. wyniosły 309,70 zł, a w 2023 r. 632,12 zł. Już w 2024 r. wzrosły do ok. 41 tys. zł, a w 2025 r. do ok. 80 tys. zł.

Do tego dochodzą koszty przeglądów i utrzymania infrastruktury. W 2023 r. przegląd drogi kolejowej Puszczykówko – Osowa Góra kosztował 39 tys. zł, a obiektów towarzyszących 3,3 tys. zł. W kolejnych latach wydatki na przeglądy wyniosły: 13,2 tys. zł w 2024 r. i 13,9 tys. zł w 2025 r. W 2022 r. przeprowadzono także kontrolę stanu technicznego budynków za 2,5 tys. zł.

Brak decyzji co dalej

11 lutego 2026 r. zwróciliśmy się do mosińskiego magistratu z pytaniami o utrzymanie tego terenu. Z odpowiedzi, którą otrzymaliśmy 23 marca, gmina potwierdza, że próbowała przejąć nieruchomość na własność, by uniknąć opłat. Bezskutecznie.

Dowiadujemy się też, że obecnie nie ma dalekosiężnego planu finansowego ani inwestycyjnego dla tych terenów. – „Planowane w przyszłości środki finansowe […] zależne będą od podejmowanych na bieżąco decyzji” – przekazano w odpowiedzi.

Nie zmienił się także status prawny nieruchomości. Gmina ostatecznie nie rozwiązała użytkowania wieczystego i nie wskazała, by prowadziła działania w tym kierunku. Jak wynika z wcześniejszej odpowiedzi, przepisy dopuszczają możliwość rozwiązania takiej umowy, ale nie dają użytkownikowi roszczenia – decyzja należy do właściciela gruntu.

W tle pozostaje potencjalne wykorzystanie części terenów pod przyszłą obwodnicę Mosiny. Samorząd Województwa Wielkopolskiego ujął tę inwestycję w planie mobilności dla Metropolii Poznań do 2040 roku. Na chwilę obecną, nie ma jednak decyzji środowiskowej, od której zależeć będzie, czy droga w ogóle powstanie.

Na dziś oznacza to sytuację, w której gmina ponosi koszty użytkowania wieczystego i utrzymania infrastruktury bez strategii jej wykorzystania.

Nieczynna Stacja Kolejowa na Osowej Górze (obecnie teren WPN)
Nieczynna Stacja Kolejowa na Osowej Górze (archiwum)
Nieczynna Stacja Kolejowa na Osowej Górze (obecnie teren WPN)
Nieczynna Stacja Kolejowa na Osowej Górze (archiwum)
Osowa Góra - dawna stacja kolejki wąskotorowej
Osowa Góra – dawna stacja kolejki wąskotorowej. Po budynku kasy biletowej nie ma już śladu (archiwum)

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Mosina - zdjęcie lotnicze z drona

Podatek od nieruchomości w gminie Mosina. Skąd biorą się dochody samorządu

Dochody gminy Mosina w dużej części opierają się na podatku od nieruchomości, który dominuje wśród …

6 komentarzy

  1. To gdzie jest gospodarność wymagana przepisami prawa? Grunt jest żeby był? Albo w prawo albo w lewo – robimy coś z tym albo rezygnujemy. Inaczej jest to przepalanie pieniędzy, no ale w tym nasza Gmina czuje się dobrze…

    4
    2
  2. Producent Cebuli

    Słyszałem, że sporo dzieje się na ul. Topolowej przy inwestycji związanej z budową przedszkola.

    Podobno sytuacja jest tam dość napięta i pojawia się wiele wątpliwości co do realizacji przedsięwzięcia.

    Z informacji, które uzyskałem w Mobilnym Urzędzie na ul. Farbiarskiej, wynika, że sprawa nie wygląda najlepiej.

    Ciekawe, czy temat ostatecznie trafi do prokuratury.

    1
    1
  3. A gdzie nawiązanie do drezyny? GMP tak promowała pomysł i gdzie ona teraz jest? Przy przebudowie trasy Poznań-Wrocław mozna bylo dążyć do rozebrania nikomu niepotrzebnej lini i byłby spokój- ale nie, bo bedzie atrakcja turystyczna – taka jak wieża widokowa…

    • Promowaniem drezyny powinny się zająć drezyny. Najlepiej w porozumieniu z zarządcą, którym jak czytam jest gmina, radni. Podejrzewam, że to zadanie jednak zbyt ambitne dla obecnej kadencji.

  4. Trzeba się cieszyć. I tak dobrze, że nie powołano spółki do zarządzania tą linią. Tyle wolnych wakatów widmo by było.

Dodaj komentarz