Redakcja GMP | wtorek, 14 Lip, 2020 | komentarzy 19

Monitoring miejski w cieniu epidemii koronawirusa

Do naszej redakcji zwrócił się mieszkaniec zaniepokojony faktem, iż monitoring miejski nie działa tak jak powinien. Gmina Mosina wydała na system kamer kilkaset tysięcy złotych. Okazuje się, że teraz, w czasie trwania epidemii koronawirusa, czyli kiedy może okazać się najbardziej potrzebny, brakuje ludzi do jego obsługi. W tym samym czasie oddelegowany jest strażnik miejski, który pilnuje bezpieczeństwa … w urzędzie.

Kamery, które zostały zainstalowane pozwalają na przesyłanie obrazu o dużej rozdzielczości w dzień i w nocy. 43 krotny optyczny zoom pozwala nawet na rozpoznawanie twarzy. Wszystkie mają także możliwość pełnego obrotu o 360 stopni. Problem w tym, że jeśli nie ma osoby, która obsługuje system, kamery nie można obrócić w miejsce, w którym aktualnie może dochodzić do np. aktów wandalizmu. Tak też było w przypadku, o którym opowiedział nam zaniepokojony mieszkaniec.

– Miejsca, w których zainstalowano kamery, to rejony o największym natężeniu ruchu samochodowego i pieszego. Zostały wytypowane przy współudziale policji i Straży Miejskiej – mówiła Burmistrz Zofia Springer, za której kadencji gmina zakupiła monitoring miejski

Kamery rozmieszczone przy wieży na Pożegowie

Kamery rozmieszczone przy wieży widokowej na Pożegowie

Tak natomiast na jedną z interpelacji radnych, która wpłynęła do urzędu w 2018 roku odpowiadał ówczesny Burmistrz, Jerzy Ryś:

– (…)  Aktualnie obsługą systemu zajmuje się dwoje pracowników cywilnych Straży Miejskiej. Aby zapewnić obsadę monitoringu w systemie ciągłym liczba etatów musiałaby wzrosnąć do czterech.  – mówił dwa lata temu Burmistrz Jerzy Ryś

Jednakże w czasie trwającej pandemii sprawa przedstawia się zgoła inaczej. O działanie i obsługę mosińskiego systemu kamer zapytaliśmy urząd. Wyjaśnień udzielił nam Komendant Straży Miejskiej w Mosinie, Jarosław Dobicki. Okazuje się, że w tej chwili nie ma strażnika, który sprawowałby nadzór nad systemem.

– Do służby na monitoringu miejskim przewidziany jest jeden strażnik Straży Miejskiej w Mosinie. Jest on wspierany doraźnie przez innych funkcjonariuszy, a każdorazowo decyzję o obsadzeniu monitoringu podejmuje Komendant, sporządzając dyslokację służby. W czasie obowiązywania Polecenia Wojewody Wielkopolskiego z dnia 31.03.20r. (w okresie od 2 kwietnia do 18 czerwca br.) strażnik na co dzień zajmujący się monitoringiem, pełnił służby m.in. w terenie. W tym czasie dokonywanie dyslokacji patroli Straży Miejskiej odbywało się zgodnie ze wskazaniami komendantów właściwych terytorialnie jednostek Policji – zgodnie z poleceniem Wojewody. Pomimo stanu epidemii, wszystkie zapotrzebowania zgłoszone przez Policję na zabezpieczenie i przekazanie nagrań z monitoringu miejskiego były wykonywane na bieżąco. Straż Miejska nigdy nie udostępniała nagrań bezpośrednio mieszkańcom. Zapis zdarzeń prowadzony jest w trybie ciągłym i w dowolnej chwili można odtworzyć interesujące nas nagranie, w określonym przedziale czasowym. – W lipcu br., dzięki pracy operatora udało się ujawnić uszkodzenie słupka drogowego w Mosinie przez pojazd, którego kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia oraz wybicie szyby na przystanku autobusowym w Czapurach. Ponadto przedstawiciel Straży Miejskiej bierze udział w pracach mających na celu przygotowanie możliwości włączenia do systemu monitoringu miejskiego kamer, które wkrótce mają zostać uruchomione przy świetlicy wiejskiej w Wiórku. – informuje Komendant Straży Miejskiej w Mosinie, Jarosław Dobicki

– Aktualnie Straż Miejska została „zwolniona” z Polecenia Wojewody, jednak ze względu na wciąż obowiązujący stan epidemii,  w dalszym ciągu prowadzi działania na rzecz ograniczenia rozprzestrzeniania się choroby zakaźnej Covid-19, które mają charakter priorytetowy. Obsada etatowa monitoringu miejskiego była wielokrotnie dyskutowana. Dla całodobowego funkcjonowania monitoringu, konieczne byłoby zwiększenie stanu osobowego Straży Miejskiej o 4 osoby, co wiązałoby się z koniecznością zwiększenia środków budżetowych na ten cel. – dodaje Komendant Straży Miejskiej.

VN:F [1.9.22_1171]
Ocena artykułu: 9.3/10 (Głosujących: 6)
Monitoring miejski w cieniu epidemii koronawirusa, 9.3 out of 10 based on 6 ratings

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Komentarze (19)

  • Jp
    wtorek, 14 Lip, 2020, 10:48:39 |

    Najlepiej założyć jeszcze z 30 kamer, których nikt nie będzie obsługiwać.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +14 (Głosujących: 18)
    • ja
      wtorek, 14 Lip, 2020, 17:11:29 |

      W Puszczykowie też podobno jest monitoring… Jednak nie wiadomo ile jest kamer i czy ktoś je obsługuje.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +11 (Głosujących: 13)
  • wtorek, 14 Lip, 2020, 13:47:14 |

    Z artykułu wynika, że tak naprawdę to wina komendanta straży miejskiej że monitoring w Mosinie nie działa bo Panią Julkę z monitoringu zaangażował w patrole i czuwanie w urzędzie. Dopiero jak coś się wydarzy i okaże się jakby w tym czasie monitoring był śledzony przez osobę do tego wyznaczoną można było uniknąć lub zapobiec tragedii to dopiero ktoś pójdzie po rozum do głowy. Kolejna inwestycja, która nie ma większego sensu. Kamery wiszą a nikt nimi nie operuje bo komendant tak zadecydował! Gdzie są władze miasta? Czy ktoś tym w ogóle w urzędzie się interesuje? Kto podejmuje decyzję w tak ważnych sprawach? Czy komendant ma prawo żeby monitoring był pozbawiony obsługi?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +13 (Głosujących: 15)
    • J.
      wtorek, 14 Lip, 2020, 20:35:45 |

      [Komentarz ukryty, zawierał treści: wulgarne i powszechnie uważane za obelżywe (art. 3 Ustawy o języku polskim); (art. 23 Kodeksu cywilnego oraz art. 194 – 196 Kodeksu karnego).(red.)]

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +3 (Głosujących: 5)
  • Gość
    wtorek, 14 Lip, 2020, 14:26:31 |

    Ależ Panie i panowie przeca to nie o to chodziło i chodzi by zakupione urządzenia dzałały.Chodzi o sam fakt zakupu i “drobne” suveniry dla wybierajacego daną firmę.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +12 (Głosujących: 16)
  • 112
    wtorek, 14 Lip, 2020, 17:08:50 |

    Monitoring jest tylko wtedy skuteczny, gdy ma zapewniona obsługę przez cała dobę, 7 dni w tygodniu.Z tego co mi wiadomo to i tak nie wszystkie kamery działają, a i jakość pozostawia wiele do życzenia.
    Obsługą monitoringu powinny zajmować się pracownicy cywilni, a nie strażnicy. Strażnicy powinni być w patrolu i podejmować m.in. interwencje, które zostaną zgłoszone przez obsługę monitoringu.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +9 (Głosujących: 13)
  • wtorek, 14 Lip, 2020, 19:42:40 |

    Do 112. I tu się mylisz co do obsługi czy to strażnik czy ,,cywil”. Wyjaśnij sobie najpierw pojęcia strażnik miejski a ,,cywil”. Strażnik miejski a ten ,, cywil” to jedno i to samo bo zatrudniony przez urząd jest i etat urzędniczy. Mundurowy podlega danemu ministerstwu, a nie burmistrzowi. Mundurowe służby dostają mundurówkę i przywileje emerytalne. W każdym większym mieście straż miejska obsługuje monitoring, czy to Poznań czy Warszawa. Mogą im pomagać urzędnicy ,,cywile” a nawet sami zajmować się monitoringiem, nie ma tu wymogów, kwestia prezydenta miasta lub burmistrza, a nie jak twierdzisz 112. W Mosinie też na początku istnienia monitoringu była Pani Julia jako ,,cywil” i zajmowała się tylko i wyłącznie monitoringiem, lecz została strażnikiem miejskim i teraz komendant postanowił że będzie stać w urzędzie lub jeździć w ,,patrolu” po gminie, a monitoring będzie obsługiwał ,,nikt”.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +7 (Głosujących: 13)
    • A.
      wtorek, 14 Lip, 2020, 20:38:00 |

      Czyli jak to u nas w grajdole – oficjalnie jak za komuny (czy obecnej wadzy) jest super. A realu nic nie działa.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +12 (Głosujących: 12)
    • 112
      środa, 15 Lip, 2020, 0:51:07 |

      Turysta nie mogę się z Tobą zgodzić. Strażnik Miejski ma uprawnienia takie jak stosowanie środków przymusu bezpośredniego ( kajdanki,pałka,itp) może nakładać mandaty lub kierować wnioski o ukaranie do Sądu, może legitymować,itp. Krótko mówiąc chodziło mi o to, że SM dzięki swoim uprawnieniom powinien patrolować ulice i egzekwować przestrzegania prawa.
      Natomiast pracownik cywilny nie ma takich uprawnień i jest dla Urzędu tańszy w utrzymaniu ( nie ma munduru,kajdanek,itp.) i dlatego to taka osoba powinna obserwować monitoring. Pani która robiła to wcześniej , a teraz jest strażnikiem świetnie sprawdzała się w tej roli. Monitoring też może obsługiwać osoba niepełnosprawna.
      Twierdzę, że Strażnik Miejski powinien na “ulicy” dbać o bezpieczeństwo mieszkańców i tu się bardziej przyda. Cywil niech będzie przy monitoringu.
      Turysto teraz się zastanów ile w takim przykładowym Poznaniu mogło by być więcej patroli gdyby monitoring obsługiwali cywile.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +8 (Głosujących: 10)
  • Orient
    środa, 15 Lip, 2020, 9:53:54 |

    Jeśli w urzędzie pracuje ponad 100 osób, gdzie większość siedzi z założonymi rękoma bo końcu covid19 i nie ma kontaktu z mieszkańcami to dlaczego jednego takiego delikwenta nie posadzić przed kamerą i niech pilnuje patrzy? Skąd tyle absurdów w tej gminie, z zewnątrz to wygląda jakby ktoś próbował niszczyć to miasto od środka.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +15 (Głosujących: 15)
  • środa, 15 Lip, 2020, 21:02:07 |

    Do Orient. Bo co nowa władza to nowe założenia. Za Zofii S. były w planie założenie monitoringu miejskiego. Kamery zakupiono, miejsce śledzenia i oglądania kamer wyznaczono. Został ogłoszony konkurs na operatora kamer, który wygrywa pani Julua M. Czy aby przypadkiem? Wystarczy zagłębić się w internet a odpowiedź nasunie się sama. Byłu radny z obozu pani Zofii, Krzysztof S. który jest ojcem Pani Juli. Czy to przypadek że pracę dostaje córka radnego w urzędzie od ręki? Każdy sam sobie znajdzie na to odpowiedź. Dla ówczesnego burmistrza są inne priorytety, ale jak widać na pewno nie monitoring miasta i gminy, który został bez nadzoru.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +13 (Głosujących: 15)
    • mucha
      czwartek, 16 Lip, 2020, 16:38:05 |

      Do Czarnokurz.
      Poruszyłeś/aś bardzo śliski temat zatrudniania po znajomości w urzędach. Z mojej wiedzy to średnio co druga osoba jest zatrudniona po znajomości. Co druga, bo ci z normalnego konkursu są zatrudniani do pracy, a ci po znajomości są zatrudniani bo… są przedmiotem jakiegoś nieznanego dealu. Córka radnego to jeden z tych drugich przypadków. Była też krewna dawnej kierowniczki oświaty, córka urzędniczki z opieki, dwie córki emerytowanych księgowych z urzędu, córka asystenta ds. pożarowych. To wybory Zofii S. Zresztą u godnego zaufania burmistrza też chyba lepiej nie jest. Znalazłam na liście pracowników radnego osiedlowego.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +19 (Głosujących: 19)
  • orient
    czwartek, 16 Lip, 2020, 0:17:01 |

    No właśnie, w tym rzecz. Do dzisiaj mnie zastanawia po co w ogóle jest ten strażnik w urzędzie i kogo przed czym chroni?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +7 (Głosujących: 9)
  • czwartek, 16 Lip, 2020, 18:42:22 |

    Do mucha. ( referat środowisk- Pani Katarzyna. O-K. ten sam promotor- wujek radny Krzysztof.S co promował córkę Julię. M -monitoring) Oczywiście że masz rację, każdy wkręca kogo może z rodziny, kto ma możliwość pracy w urzędzie. Lecz jest coś za coś. Praca za poparcie czegoś co nie można przepchnąć, można tylko dzięki np. radnemu. I tak etaty są zapewniane rodzinie, nie ważne że ktoś się w ogóle nie nadaje na to stanowisko. Startują naprawdę bardzo kompetentni kandydaci na dane stanowisko lecz nie mają szans, nie stety odpadają. Tych przypadków jest wiele o których nam wiadomo i nie wiadomo. Przykłady są widoczne w komentarzach.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +17 (Głosujących: 19)
  • Mucha
    czwartek, 16 Lip, 2020, 20:21:54 |

    Do Czarnikurz
    O pani K. O-K. to nie wiedziałam. Niemniej mnie by było wstyd na mieście się pokazać, mając matkę w urzędzie lub jednostce podległej. Smród wije się po mieście niczym smog zimą. Zofia zatrudniała z klucza, Ryś bujał w obłokach, a ten teraz psuje co dotknie. Ciekawe czy ten mobbing w urzędzie, o którym słyszałam dotyka też tych zatrudnionych z klucza rodzinno-towarzyskiego?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +17 (Głosujących: 17)
  • Dżigit
    piątek, 17 Lip, 2020, 7:21:50 |

    Maszynka do robienia pieniędzy dla urzędów.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +6 (Głosujących: 6)
  • Marcin Luter
    piątek, 17 Lip, 2020, 7:24:23 |

    A może to dobry moment, by tę formację w Mosinie zlikwidować. Piszą ” konieczne byłoby zwiększenie stanu osobowego Straży Miejskiej o 4 osoby”- i co jeszcze? Mosina to nie Alcatraz! Kamery nagrywają a wy i tak przychodzicie po kilku godzinach. Wasze zadania w terenie równie dobrze można powierzyć pięciu ludziom w żółtych kamizelkach. A tu proszę! mundury, szkolenia, wyposażenie, siedziba, kawka. A w nocy śpicie. Zlikwidować SM a kasę przerzucić policji, urzędasy na kamery, skoro już za ” kilkaset tysięcy” zamontowane. Baby do kuchni.

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +12 (Głosujących: 14)
  • Mrówka
    poniedziałek, 20 Lip, 2020, 7:36:02 |

    To ja mam pytanie: co w tej kadencji działa w tym Urzędzie?

    VA:F [1.9.22_1171]
    Popularność: +3 (Głosujących: 3)
    • Gość
      poniedziałek, 20 Lip, 2020, 9:08:48 |

      Automat do kawy.

      VA:F [1.9.22_1171]
      Popularność: +5 (Głosujących: 5)

Skomentuj