Strona główna / Aktualności / Dawna przeprawa promowa Kątnik – Czapury

Dawna przeprawa promowa Kątnik – Czapury

Jak podaje Cyfrowe Archiwum Czapur, przeprawa promowa na Warcie w Kątniku pomiędzy Czapurami a Łęczycą funkcjonowała przez co najmniej kilkaset lat. Prom z Kątnika kursował do połowy lat osiemdziesiątych XX wieku.

Kątnik – leśna osada i przeprawa przez Wartę

Kątnik to leśna osada (leśniczówka) nad Wartą, w obrębie Wielkopolskiego Parku Narodowego, położona na wschód od Łęczycy. Przez miejsce to przebiega odcinek ponownie otwartego niedawno Nadwarciańskiego Szlaku Rowerowego z Poznania do Puszczykowa. Przez kilkaset lat funkcjonowała tu przeprawa promowa. Materialnym świadectwem przeprawy pozostają „stalowe słupy po obu stronach Warty, będące punktami zaczepienia liny promu”. Dla osób odwiedzających dziś nadrzeczny odcinek to dyskretny znak dawnej infrastruktury.

Historyczne fotografie z lat 70. XX w. (ze zbiorów pani Elżbiety Przybylskiej, sygn. CACz/2025/5/1/264) dokumentują działanie promu. Jeden z mieszkańców, który przeanalizował archiwalne mapy regionu, zwrócił  uwagę na przekop Warty w okolicach Wiórka wykonany „już w 1880 roku” – element hydrotechniczny kształtujący nurt i warunki żeglugowe. Z kolei mapa Gaula/Raczyńskiego z lat 1807–1812 pokazuje skromną skalę ówczesnych Czapur – „zaledwie 12 domów” – oraz dwa dziś nieistniejące młyny: Czapurski i Głuszyński. W takim krajobrazie prom pełnił rolę łącznika gospodarczego i społecznego.

Mieszkańcy wspominają

„Prom zabrano do remontu i już niestety nie wrócił” – wspomina Kinga Materna. W jej relacji pobrzmiewa zawód: sprzęt miał wrócić na wodę, ale decyzja (lub zaniechanie) zakończyła epokę przepraw promowych w Kątniku. Z kolei Pan Paweł dodaje ostrożnie: „nie jestem na 100% pewny, ale chyba był to 1986–87 rok”, lokując kres funkcjonowania w drugiej połowie lat 80. Potwierdza to opis fotografii: „Ostatni prom zakończył działalność w drugiej połowie lat 80. XX wieku.”

Z nostalgią brzmią wypowiedzi osób, które prom znały tylko z opowieści. Tomasz: „Prom znam z opowieści i super byłoby zobaczyć jak wyglądał.” „Ja też tylko z opowieści… Bardzo ciekawa jestem jak wyglądał.” Małgorzata: „Tyle słyszałam o promie i zawsze chciałam go zobaczyć.”

Inni, zapamiętali więcej, jak Pan Andrzej, który relacjonuje na stronie społecznościowej Cyfrowego Archiwum Czapur: „Płynąłem nim na początku lat 80., ale dokładnie nie pamiętam kiedy… wydaje mi się, że lina była w wodzie, a nie nad – ale głowy nie dam.” Z kolei Pan Rafał wraca do szkolnych lat: „Chodziliśmy do szkoły w Czapurach, to całą klasą przepływaliśmy tym promem na drugą stronę i szukaliśmy Wiosnę.” Pan Maciej natomiast przypomina rodzinny rytuał dojazdów „rowerami” do dziadków. Wszystkie te obrazy budują mozaikę funkcji jakie spełniała wówczas przeprawa – od codziennej komunikacji po edukację i przygodę.

Dlaczego prom zniknął?

Według relacji mieszkańców, działalność promu zakończyła „przerwa techniczna”, która przeszła w całkowite wygaszenie. W drugiej połowie lat 80 Polska doświadczała zmian w transporcie: rosnąca motoryzacja i rozwój dróg zmniejszały presję na utrzymanie małych przepraw linowych. Choć na Warcie do dzisiaj funkcjonuje jeszcze wiele przepraw promowych, to w przypadku Kątnika mogła zaważyć relacja kosztów do malejącego natężenia ruchu pieszo‑rowerowego oraz wymogi bezpieczeństwa.

Świadek cytowany przez jedną z mieszkanek wspomina, że „egzamin na ‘promowego’ zdawał na promie w Czapurach”. Obsługa przeprawy wymagała więc uprawnień i procedur, których utrzymanie przy spadającym wykorzystaniu stawało się coraz trudniejsze.

Dodatkowym kontekstem jest zmiana charakteru doliny Warty: przekształcenia hydrotechniczne (w tym przekop z 1880 r.) mogły wpływać na pływalność, układ nurtu i konieczność modernizacji urządzeń cumowniczych. Brak powrotu promu po remoncie doprowadził do całkowitego zaniknięcia przeprawy promowej w Kątniku. Pomimo tego, do dzisiaj na rzece Warcie funkcjonuje jeszcze kilka przepraw promowych.

Co zostało i co dalej?

Dziś narracja o przeprawie funkcjonuje w trzech warstwach: materialnej (stalowe słupy – kotwy), ikonograficznej (fotografie) i ustnej (cytowane wspomnienia). Lokalni pasjonaci, jak autorzy wpisów w Cyfrowym Archiwum Czapur aktywnie rekonstruują ślady na mapach i w dokumentach, a spotkania z regionalistami zasilają bazę wiedzy.

„Prom znam z opowieści…” – to zdanie powtarza się w różnych relacjach. Zachowanie świadectw, fotografii, map czy krótkich relacji staje się nie tylko ochroną dziedzictwa historycznego nad Wartą, ale także szansą na edukację: pokazanie młodszym, że mobilność w gminie Mosina i okolicy miała formy odmienne od współczesnych.

Pozostaje pytanie o możliwą interpretację miejsca: tablica informacyjna, punkt edukacyjny na szlaku rowerowym czy oznaczenie w cyfrowych mapach tego lokalnego dziedzictwa. Odpowiedzią jest już rosnące zaangażowanie mieszkańców – od archiwizacji po dzielenie się wspomnieniami. To kapitał społeczny, na którym można budować dalsze działania.

Od lat 90. w Polsce systematycznie ubywa połączeń promowych. Najczęściej przyczyna jest prosta: gdy w okolicy powstaje most, prom staje się zbędny. Według  przedstawicieli branży, w ciągu najbliższych lat liczba działających przepraw może skurczyć się do zaledwie kilkunastu. Budowa nowych mostów postępuje, a jednocześnie coraz trudniej znaleźć chętnych do pracy na promach.  Jednak są miasta, które postanowiły w nie zainwestować i zrobić z nich sezonową atrakcję turystyczną, wspomagającą lokalną infrastrukturę. Czy na taką szansę miałby jeszcze prom w Kątniku?

Prom na Kątniku Czapury
Ostatni prom zakończył działalność w drugiej połowie lat 80. XX wieku.
Fotografia z lat 70. XX w. pochodzi ze zbiorów pani Elżbiety Przybylskiej (sygn. CACz/2025/5/1/264).
Czapury sprzed ponad 200 lat.
Czapury sprzed ponad 200 lat. Okolice Czapur na fragmencie mapy Gaula/Raczyńskiego z lat 1807–1812, na której zlokalizowane są dwa nieistniejące dziś młyny: Czapurski i Głuszyński. Czapury w tamtym czasie liczyły zaledwie 12 domów.Jak informuje CAC „Mapa, choć niedokończona, była ambitnym przedsięwzięciem Edwarda Raczyńskiego i kartografa Ernesta Gaula – stanowi dziś bezcenny dokument przeszłości Wielkopolski, dostępny jedynie w dwóch czarno-białych kompletach fotokopii – tutaj w wersji pokolorowanej na potrzeby Atlas Fontium”; źródło: Cyfrowe Archiwum Czapur
Na załączonym fragmencie opracowania widzimy przekop Warty w okolicach Wiórka, wykonany już w 1880 roku
Na załączonym fragmencie opracowania widzimy przekop Warty w okolicach Wiórka, wykonany już w 1880 roku
Nieczynny prom na Warcie
Nieczynny prom na rzece Warcie
przeprawa promowa na Warcie
Jedna z funkcjonujących przepraw promowych na Warcie
transport krów promem na Warcie
Transport krów jednym z promów na Warcie

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Przesuwający się zator lodowy na Warcie między Radzewicami a Trzykolnymi Młynami – kadr z nagrania opublikowanego przez Koło PZW 117 Rogalin

Zator lodowy na Warcie na wysokości Radzewic. „Niecodzienny i mało spotykany pokaż siły”

Na Warcie między Radzewicami a Trzykolnymi Młynami pojawił się przesuwający zator lodowy, związany z odmarzaniem …

Jeden komentarz

  1. Fantastyczny materiał, bardzo praktyczny i przydatny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *