Od 1 stycznia 2026 r. w gminie Mosina obowiązuje nowy system zbierania bioodpadów oraz zmienione stawki opłat za gospodarowanie odpadami. Zmiany obejmują rozdzielenie bioodpadów na dwie frakcje, co wiąże się z zakupem dodatkowego, minimum 120-litrowego pojemnika .
Nowe zasady zbiórki bioodpadów w gminie Mosina
Jak informuje Urząd Miejski w Mosinie, nowy system polega na „rozdzieleniu czyli odrębnemu gromadzeniu bioodpadów kuchennych oraz bioodpadów ogrodowych”. Oznacza to w praktyce dwa osobne, brązowe pojemniki: „BIO – kuchenne” oraz „BIO – ogrodowe”.
Oba rodzaje odpadów należy zbierać w formie czystej, bezworkowej, w pojemnikach o minimalnej pojemności 120 litrów. Jak wskazano w komunikacie, wymóg ten „jest spowodowany względami technicznymi tj. ich odbiorem za pomocą śmieciarek”. Zmiana oznacza dla wielu mieszkańców konieczność zakupu dodatkowego pojemnika.
Według magistratu rozwiązanie ma poprawić poziomy odzysku i ograniczyć koszty zagospodarowania odpadów.
Wyższe stawki i wciąż deficyt
Od początku roku opłata za gospodarowanie odpadami wynosi 42 zł od mieszkańca lub 14 zł za 1 m³ zużytej wody – w zależności od metody rozliczania. W przypadku niewłaściwej segregacji zastosowanie mają stawki podwyższone: 84 zł od osoby lub 28 zł za 1 m³ wody.
Gospodarka odpadami od lat pozostaje jednym z najbardziej drażliwych tematów w gminie Mosina. Opłaty należą do najwyższych w regionie. Więcej: tutaj.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


To się *urwa nie dzieje… Mam ogród z drzewami owocowymi, gdzie rosną np. jabłonie. Gdy sobie zerwę jabłko z drzewa i zjem, to ogryzek gdzie wyrzucam? Albo jak jabłko samo spadnie na ziemię, przeleży i zgnije to gdzie wyrzucam. A jak mi się owoce, które spadną z drzewa wymieszają z liśćmi na ziemi, to gdzie je wyrzucam? Takie owoce, które mi rosną na ogrodzie mam wrzucać do kuchennych? Przecież już nazwa sama sobie przeczy… A zioła, które mi rosną na ogrodzie, i które wykorzystuję w kuchni, to gdzie mam wyrzucić?
Serio jesteś taki głupi czy udajesz? Ogrodowe to gałęzie, liście itp. Jak coś żresz to? No brawo – kuchenne. Jprdl, wygoogluj sobie to się dowiesz, a nie pytasz w komentarzu do artykułu.
A jabłka, które nie jem?
Zrób sobie cydr i się napij.
Andrzej, te co jesz są mądre i je do BIO kuchennego, a te co ich nie jesz są głupie i one do ogrodowego. Wiesz, później jak sprawdzą co masz w kuble, to dowalą Ci taką karę, za niedobre jabłka w kuchennym, że nareszcie zaczniesz szukać informacji w artykułach i portalach odpowiednich do danego zagadnienia a nie w komentarz w gazecie ku*wa.
Wolę Jego ..urwa w tym
wypadku niż Twoje jesteś
głupi.Niech każą Tobie kupić
jeszcze 3 pojemniki, 120L,
rozumiem,że kupisz „mądry
człowieku”..
Poniżej link. Z treści, w żaden sposób nie wynika potrzeba posiadania dwóch pojemników na BIO(ogrodowe i kuchenne), a wręcz przeciwnie. Prawo unijne i polskie nic o tym nie wspomina. Rada mosińska podejmując stosowna uchwałę, dotyczącą rozdziału BIO( dwa pojemniki), na jakie prawo się powołało, jakie prawo dało jej legitymację do podjęcia uchwały?
https://portalkomunalny.pl/11-koszy-na-smieci-mit-unia-europejska-596153/
O jak miło przeczytać, że Jan Marciniak – mimo że nie jest w Radzie – interesuje się pracą mosińskiego samorządu. Panie Janie, może warto byłoby stworzyć gabinet cieni mosińskiego samorządu dla recenzowania prac Rady i Burmistrza. Niech Pan zapyta znajomego urzędnika mosińskiego Magistratu, jak ocenia obecną Radę ? W odpowiedzi Pan usłyszy ściszonym głosem : lans i tylko lans.
Czy Mosina zasłużyła na takich reprezentantów ?
Od 2025 r. gminy są obowiązane osiągnąć poziomy przygotowania do ponownego użycia i recyklingu wszystkich wytworzonych odpadów komunalnych w wysokości 55%.
Kierowanie bio odpadów do biogazowni i kompostowni podnosi wskaźniki o znaczną część (nawet 30-35%).
Nie osiągnięcie 55% skutkuje karami.
Śmieciarka pali 32l ropy na 100km? (Przypuszczamy) Może nawet więcej przy takiej szarapnej jeździe. Przy odbiorze jednego BIO jeździła w 8 „rewirach” Mosiny, zapewniając się do pełna w każdym (domniemamy). Teraz jeździ 20 razy, 10 dla kuchennego i 10 dla ogrodowego. Ropa po 4.18 ze zniżkami za ilości (ja tak mam na ciężarowych). Nie wiem ile km robi na rewir, dajmy 20. Szybkie obliczenia 220PLN za ropę przy jednym BIO, 540PLN dla dwóch BIO – gołe obliczenia. Tłumaczenie podziału jest takie, że dzieląc je, lepiej odzyskujemy BioGazy z domowego BIO. Tyle że to mieszkańcy płacą, za kolejnych pracowników, kolejne setki litrów paliwa, amortyzację, serwisy, obsługę – firma zbierająca robi pieniądze na BioGazie, makulaturze idącej w papier, plastiku idącym w granulat do wtryskarek, szkle idącym na tłuczkę i ponownie do przetopu, aluminium, stal itd. Jak spala zmieszane to zyskuje energię itd. Okej zostają odpady których nie użyją, BIO ogrodowe dadzą na kompost i sprzedają dalej mieszkańcom. Może się dopier…ekhem bez sensu, no ale to już jest pospolite badanie okrężnicy mieszkańców. Rozumiem, że Janusze nie płacą za wywóz a wystawiają śmieci i trzeba z nimi walczyć. No ale patrząc na kolejną dyrektywę i 11 kubłów na segregację – ku lepszej segregacji i odzyskowi – to ceny za odbiór powinny spadać a nie rosnąć. Bo przecież robiony jest na tym potężny pieniądz.
Właśnie wystawiłem kubeł z BIO kuchennymi. Uzbierałem może z 1/4 pojemnika. Nie zauważyłem,aby na mojej ulicy ktoś jeszcze wystawił. W tych dniach PUK objeżdża gminę aby dokonać odbioru.Jutro tj. w czwartek, u mnie. W piątek odbiór BIO ogrodowego. Mniemam, że nikt kubłów nie wystawi. Mamy przecież początek lutego. Ogród wegetuje.Dwukrotny objazd gminy po BIO uważam za nieracjonalny, by nie powiedzieć niegospodarny.
Czy 100mb płotu wystarczy aby zmieścić wszystkie wymagane pojemniki na śmieci ? Proponuję jeszcze wprowadzić osobne pojemniki na różne gatunki skoszonej trawy, oczywiście każdy w innym odcieniu niebieskiego żeby było tak samo logiczne jak wszystko dotychczas !
Do brązowych koszy wrzucamy też kasztany, szyszki oraz brązowe figurki
A te figurki, po mięsożercach do kuchennego BIO, a po roślinożercach do ogrodowego? Czy odwrotnie?
Dokładnie tak jest jak piszesz Jezu… Tak też Pismo nakazuje… Aaaamendt!
A ja trawę i liście wale do worka i wyp……. do lasu.
Taki to efekt zmuszania mnie do kupna kolejnego kubła.
Tak jest ekologicznie, polecam też palenie ognisk.
Kolejny element do układanki zwanej totalnym absurdem i idiotyzmem. A co mamy już ułożone?
– System kaucyjny – creme de la creme kretynizmu, całkowity debilizm skupiony na kradzieży (w białych rękawiczkach) pieniędzy obywateli,
– nakrętki przytwierdzone do butelek,
– strefy czystego transportu,
– to całe mambo dżambo z piecami i ich wymianą. Kiedyś gaz był ok, a teraz jest bebe, teraz pellet jest ok bo niemiaszki mają nadmiar i muszą komuś sprzedać, żeby się obłowić.
No to teraz dochodzą ściany z kubłów. Śmiejecie się, że zaraz cały płot będziecie mieli w kubłach. No i to może być uzasadnione, bo jakiś gryzipiórek wpadnie na pomysł, żeby rozdzielać obierki po ziemniakach od marchewki do osobnych kubłów… to wszystko oczywiście bredząc coś ekologii. Aha, i kubeł musicie kupić sami i macie kolejną podwyżkę wywozu odpadów. Voila!
●System kaucyjny działa w innych krajach aż miło, w Bolsce wiecznie urwa źle, zamach, madgo bozgo, okradają nas. Niech jest, niech funkcjonuje, za 10lat będziesz palce oblizywać z radości jak ktoś zostawi Ci pod domem butelkę.
●nakrętki, oesu, nakrętka ma w sobie więcej plastiku jak cała butelka, więc by resajkling był wydajniejszy, to zastosowano taki zabieg. Chcesz żyć na bakier ze wszystkimi, to odrywaj je i zakopuj w ogródku, kiedyś będą warte miliony
●SCT, tu możesz mieć rację, bo patrząc na Kraków to przegięli, ale sam sens takiej strefy ma ogromne plusy dla komfortu mieszkańców w ścisłym centrum, ciasnej zabudowie, bez zbudowanych korytarzy powietrznych w mieście.
●piece na gunfo, no raczej że czas i pora na zmiany, by nie palono odpadami bo lepiej ino palić starym radiem jak pelletem.
Mam piecna gaz, mam kominek, mam piec na pellet, pompy ciepła mieć nie będę. Palę tak mi było ciepło a zarazem nie muszę się martwić o to co wpychają moje dzieci na ogrodzie.
Wyjmij głowę z okrężnicy Bosaka czy tam Kamrata Brauna i zacznij czerpać wiedzę z miejsc neutralnych a nie ideologicznych.
Nie był pan nigdy „najostrzejezym ołówkiem w piórniku”, prawda? Polecam wyłączyć TV, ostudzić emocje, pójść na spacer, przemyśleć to i owo na chłodno i jeszcze raz wyciągnąć wnioski. Tym razem jednak nie przez pryzmat własnego zgorzknienia i frustracji i tego co mówią w telewizorku, ale zgodnie z logiką i zdrowym rozsądkiem.
[Komentarz ukryty przez redakcję – możliwe naruszenie dóbr osobistych. (red.)]
Niech moc będzie z tobą !
Frakcja śmieci BIO została podzielona absurdalnie, świadczy to o aberracji jaka hasa w naszej gminie w kwestii segregacji odpadów. BIO kuchenne należy podzielić na BIO: mięsne, wegetarjańskie i wege. Powyższe frakcje dzielimy pod kątem wyznania producentów odpadów: katolicy, buddyści agnostycy, ateiści, rastafarjanie, judaiści – koszerne, islamiści, sataniści, latający potwór spagetti itd. Do każdej frakcji odpadów oczywiście osobny kubeł w odpowiednim unikalnym kolorze. Frakcja BIO ogrodowe musi być podzielona tak: liściaste, iglaste i trawy. Powyższe dzielimy na gatunki europejskie oraz z innych kontynentów(do kazdego typu lub kontynentu inny kubeł w odpowiednim unikalnym kolorze). Następnie BIO ogrodowe dzielimy pod kątem wyznania właściciela ogrodu tak jak w przypadku BIO kuchennych. Tak jest elegancko i na pełnej epie. Nikt nam nie powie, że czarne jest czarne a białe jest białe! Pozostaną jeszcze do właściwego podziału odpady szklane, tworzywa sztuczne i papierowe.
Czekam na p;omysł unijnych terrorystów żeby kazać każdemu obywatelowi jeszcze przerabiać te plastiki, szkło, papier, odpadki bio – na wióry/granulat i dopiero wtedy osobiście przywozić je do miejsca zbiórki odpadów selektywnych. Po tym obwieszczeniu wcale nie sądzę, że to żart. Ale przyszłość.
No bo co jeszcze można zwalić na człowieka?
Wiecie ilo TON więcej plastiku i energii zużywa się na produkcję tych nakrętek wkur…zających wszystkich? Wiecie ile soków, wody, cukrów i mleka codziennie marnuje się przez rozlewanie przez te przeszkadzające nakrętki?
Te nowe nakrętki są git, ja upier…alam je w ramach rekreacji. Po opróznieniu pojemnika zbieram te nakrętki i zanoszę do pojemnika zbiorczego na targowisku tak jak zawsze. Teraz jest nawet lepiej bo trzeba użyć trochę siły i ćwiczy się zdolności manualne aby upier…olić taką nakrętkę.
Pytanie co z kaucją, bez nakrętki też przyjmują? Pytam, bo jeszcze nie byłem;-)
Ważne, że naród wkur.. y. Reszta to tam ch… Zamiast interesować się, co się dzieje, to wszyscy o nakretkach. E tam, gospodarka, e tam rządowe machloje. Najgorsze to te nakrętki.
Chociaż z tymi kubłami to już naprawdę przegięcie pały:)
23 stycznia wystawiony przed posesję kubeł brązowy odpady Bio Kuchenne – nie odebrane , 13 luty wystawiony kubeł brązowy Bio Kuchenne znów nie odebrane, Opłata na początku każdego miesiąca za wywóz śmieci za 4 osoby 168 zł zrobiona..
Jestem ciekaw co odpisze PUK Mosina na ten fakt bo sprawę zgłosiłem. Dobrze że obecnie temperatura na zewnątrz nie jest wysoka inaczej robactwo i smród .
W Puszczykowie, które jest w Selekcie to samo.
Nieprawda, mamy jeden pojemnik na bio.
Jeśli z powodu gołoledzi nie przyjadą dostajemy wcześniej info na Ecoharmonogram z późniejszą datą odbioru.
U mnie też nie odebrali.
Ponoć jest ryzyko, że zamarznięta pulpa na dnie
przy uderzeniu może rozwalić pojemnik..
A opłata poszła tak jak mówisz..
Teraz jest taka gemela z segragowanymi śmieciami bo kubły i śmieciarki nie zostały poświęcone przez kapłana, każda śmieciarka musi też mieć swojego patrona!
Ok, o ile w sezonie będą odbierali odpady ogrodowe min. 2x w miesiącu, a nie raz ogrodowe i raz kuchenne, bo mnie to wtedy nie urządza. Osobną sprawą jest, że płacimy coraz więcej za wywóz, a musimy sami wykonywać coraz więcej pracy. Kto ma na to czas?