Black Friday - Stary Browar Poznań Berdychowski Volkswagen - id5

Wpisy z kategorii ‘historia’

„Polska widziana z samolotu” z roku 1933 i bar piwny „Pod Skrzydłami”

Począwszy od końca XIX wieku Puszczykowo przyciągało swym urokiem i malowniczością, chłonnych wytchnienia i krajobrazów wycieczkowiczów. Okazuje się, że po Puszczykowie i okolicach wędrowano nie tylko leśnymi, nadwarciańskimi ścieżkami, ale zamierzano też zwiedzać „z powietrza” (!).

Puszczykowo widziane z dużej wysokości w maju 2013 r. podczas lotu na wschód

Pochowani przelawszy krew za swą Ojczyznę

Oficjalna opowieść o powstaniu roku 1848 na Ziemi Mosińskiej przeplatana jest poważnym paradoksem – z jednej strony są to wydarzenia hucznie celebrowane, a z drugiej – niezbyt głęboko zbadane. Pamiętamy o niektórych uczestnikach tych wydarzeń, ale znane z nazwiska ofiary walk pozostają nadal w odmętach niepamięci. Zbyt wysoko unosząc głowy bujaliśmy przez lata w obłokach historycznych iluzji, przegapiając to co przyziemne i prawdziwe – mogiły i nazwiska poległych. Najwyższy czas, by stan ten odmienić.

Bitwa pod Rogalinem - pałac w Rogalinie w tle

Historia mosińskiej Cegielni. Trwa wystawa w Galerii Sztuki

W 1886 roku powstały Zakłady Ceramiczne Maksymiliana Perkiewicza. Z małej fabryki przekształciły się w prężny zakład, zatrudniający w 1906 roku ponad 400 pracowników. Materiały z cegielni cieszyły się dużym zainteresowaniem nie tylko w regionie, ale i w Europie. Pozostałościami po zakładach są dziś cieszące się popularnością wśród mieszkańców i odwiedzających nasz region turystów: Glinianki oraz Mosińska Kolej Drezynowa.

Zakłady Ceramiczne Maksymiliana Perkiewicza

Stęszew też ma znaczenie (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 5)

Zanim ruszymy do Stęszewa, w poszukiwaniu jego znaczenia, zatrzymajmy się chwilę w miejscowości Górka, na mostku, pod którym przepływa obecnie strumyk zwany Trzebawką. Całkiem niedawno strumyk ten nazywał się Stobnicą i wypływał z Jeziora Góreckiego, zaś Trzebawka stanowiła jego dopływ.

Stęszew i okolice.. Fragment Mapy Wielkopolski wydana przez Edwarda Raczyńskiego

Zdali test na człowieczeństwo celująco, choć zapłacili za to życiem. Historia rodziny Hoffów z Rogalinka

Część osób na zdjęciu szeroko się uśmiecha. U niektórych widać spore przejęcie – w końcu obecność aparatu fotograficznego w 1941 roku to nie codzienność. Patrząc na tą czarno-białą fotografię nikt by nie przypuszczał, jak straszną historię przeżyje chwilę później ta rodzina: Rozalia i Ignacy Hoffa z Rogalinka wraz z dziećmi.

Na zdjęciu_ od lewej stoją Konrad Latanowicz, Jimm Pritchard, Clark (Anglik, przyszedł z Latanowiczem), Francis McElwee, Norman Cullity, Stefan Hoffa, Mieczysław Sumiński (przyszedł z Latanowiczem). Siedzą, od lewe (1)

Z ziemi wołyńskiej do Wielkopolski

Wydarzenia Wiosny Ludów 1848 roku na terenach Ziemi Mosińskiej miały wielu naocznych świadków, jednak żaden z nich nie zostawił po sobie tak obszernych wspomnień, jak Zygmunt Szczęsny Feliński. Późniejszy arcybiskup warszawski oraz święty Kościoła katolickiego nie jest mimo to dostatecznie znany na terenie Mosiny i okolic.

Zygmunt Szczęsny Feliński - powstaniec Wielkopolski

Pamięć zrównana z ziemią

Wielkopolski Park Narodowy w 1848 roku był miejscem, w którym toczyła się historia wiosennego powstania. Jędrzej Moraczewski zanotował następującą uwagę o działaniach powstańców okresu Wiosny Ludów: „założono obóz w trójkącie między Trzebowem, Górką i Łodzią u jeziora na bardzo obronnym stanowisku”1. Mowa była naturalnie o Jeziorze Góreckim, nad którym powstańcy założyli jeden ze swoich obozów wojennych.

Fragment poglądowej mapy Jerzego Wojciecha Szulczewskiego z lokalizacją powstańczego cmentarza nad Jeziorem Góreckim

Robert Kiszkurno laureatem Srebrnego Medalu „Labor Omnia Vincit”

Przewodnik historyczny i regionalista, kilkukrotnie goszczący na łamach naszej gazety otrzymał Srebrny Medal „Labor Omnia Vincit”. Nagroda została przyznana za całokształt działalności historyczno-turystycznej.

Robert Kiszkurno - Śladami historii Puszczykowa i okolic

Młyn, który niszczeje. Co dalej z zabytkowym kompleksem przy ulicy Kolejowej?

Młyn wraz z budynkiem mieszkalnym przy ul. Kolejowej 13 wzniesiony na przełomie XIX i XX wieku to po Kokotku czy Pałacu Budzyń kolejny zabytkowy obiekt historyczny na terenie Mosiny, który niszczeje. – Sam młyn to niewykorzystany potencjał jaki niesie kubatura jego budynku – mówi jeden z mieszkańców.

Cmentarze ewangelickie – często zapomniane, w naszym regionie mają swoich „stróżów”

Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Brodnickiej „Gniazdo” od 2011 roku zachęca lokalną społeczność do ekologii, prowadzi akademię przyrodniczą i przybliża lokalną historię poprzez pamięć o powstańcach wielkopolskich oraz renowację cmentarzy ewangelickich.

“W poczuciu strachu i niepewności dorosłam bardzo szybko”

Jak wyglądało życie w czasach II Wojny Światowej? Czym była ,,zielona droga”? O tym i o wielu innych sprawach mówi nam Pani Maria wracając pamięcią do czasów swojego dzieciństwa.

Drugą część rozmowy (część pierwsza- tutaj) z Panią Marią Renatą Preibisz-Derą, córką niezwykłej Wiktorii Myszkier.

Wiktoria Myszkier – nauczycielka, bohaterka

„Siedzieliśmy przy otwartym oknie i słyszeliśmy niemieckie strzały egzekucyjne”

Jakiś czas temu na łamach naszej gazety pisaliśmy o niezwykłych i silnych kobietach z naszego miasta. Jedną z nich była Wiktoria Myszkier (1901-1993). Nauczycielka języka polskiego, historii, geografii, przyrody, rachunków oraz religii, po wojnie – języka polskiego i historii. Prowadziła naukę także w klasach początkowych I-III. Udało mi się porozmawiać z jej córką Marią Renatą Preibisz – Dera. Opowiedzianą historią rodziny udowodniła kolejny raz niezwykłość swojej matki oraz przybliżyła losy jej rodziny w czasach wojny.

Wiktoria Myszkier – nauczycielka, bohaterka

Czy Mosina coś znaczy? (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 1)

Co właściwie znaczy to słowo, którego używamy na co dzień do określenia nazwy naszego miasta? Jak każde słowo musi mieć jakieś znaczenie, gdyż zostało utworzone przez ludzi zamieszkujących tu przed nami. Skądś musi ono pochodzić i zanim dotarło do nas w znanej nam postaci, przebyło z pewnością długą drogę.

Mościnka, a obecnie Kanał Mosiński