W poniedziałek wieczorem, 14 września, 29-letni mężczyzna wszedł do domu przy ul. Kopernika w Puszczykowie. Zabrał z kuchni nóż i chodził z nim po pokojach. Intruz zamknął też drzwi wejściowe od środka.
Wszedł przez niezamknięte drzwi
Domownicy oraz sąsiad obezwładnili mężczyznę przed przyjazdem policji, a prokuratura zastosowała wobec niego dozór policji i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych.
Jak przekazał podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji, nietrzeźwy 29-latek wszedł przez niezamknięte na klucz drzwi do domu przy ul. Kopernika. Następnie zabrał z kuchni nóż i chodził z nim po budynku.
Mężczyzna zamknął drzwi wejściowe od środka. W tym czasie na piętrze znajdowali się syn właścicielki domu oraz jego dziewczyna. O sytuacji właścicielkę powiadomiła telefonicznie przerażona dziewczyna jej syna.
„W domu jest jakiś facet z nożem. Błagam, wracajcie szybko!” – miała powiedzieć przez telefon, jak relacjonuje właścicielka domu w rozmowie opublikowanej przez epoznan.pl.
Kobieta nie była wówczas w domu. Natychmiast poprosiła o pomoc sąsiada, a jej córka zawiadomiła policję.
Domownicy obezwładnili mężczyznę
Sąsiad, który przybiegł na miejsce, nie mógł wejść do środka, ponieważ drzwi były zamknięte od wewnątrz. W tym czasie syn właścicielki zdołał obezwładnić 29-latka i odebrać mu nóż.
„Mój syn zdołał go obezwładnić i odebrać mu nóż” – mówiła kobieta, cytowana przez epoznan.pl.
Na miejsce przyjechali policjanci z Puszczykowa. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Jak poinformowała policja, miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Właścicielka domu podkreśla, że sytuacja wywołała strach wśród domowników.
„Jego dziewczyna przeżyła traumę. Do dziś jest cały czas zestresowana i boi się sama wychodzić z domu. My również przestaliśmy czuć się bezpiecznie we własnym domu” – relacjonowała kobieta.
Zarzut i zakaz zbliżania się
Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzut związany z wdarciem się do cudzego domu. Za takie przestępstwo grozi kara do roku pozbawienia wolności.
„Decyzją prokuratury został poddany pod dozór policji oraz ma zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz zobowiązanie się do powstrzymania od nadużywania alkoholu” – przekazał podkom. Łukasz Paterski.
Policja potwierdziła, że funkcjonariusze mieli już wcześniej kontakt z zatrzymanym, jednak nie ujawniła, w jakiej sprawie.
Właścicielka domu,, pytała również o dalsze postępowanie wobec mężczyzny oraz o bezpieczeństwo mieszkańców.
„Co mają zrobić mieszkańcy, jeżeli człowiek, który wtargnął do ich domu z nożem, wróci do swojego mieszkania znajdującego się kawałek dalej?” – pytała.
Z nieoficjalnych informacji epoznan.pl wynika, że mężczyzna leczył się psychiatrycznie.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.


Podobny nóż widziałem kiedyś w puszczykowskim szpitalu – służył do krojenia salcesonu i kiełbasy.
Bo to był Janóż Kowal-ski.