Budowa tunelu pod torami przy ul. Dworcowej w Puszczykowie otrzymała kolejną deklarację finansowania. Wicestarosta poznański Tomasz Łubiński zapowiedział, że powiat chce przeznaczyć na inwestycję 16,5 mln zł, a pozostałą część wkładu własnego pokryje miasto.
44 miliony złotych na tunel
Jak poinformowało 16 września 2026 roku Radio Poznań, burmistrz Puszczykowa Andrzej Balcerek oficjalnie zwrócił się do starosty o pomoc w sfinansowaniu budowy tunelu. Inwestycja ma zastąpić obecny przejazd kolejowo-drogowy przy ul. Dworcowej, na linii kolejowej Poznań–Wrocław.
PKP Polskie Linie Kolejowe zobowiązały się do przeznaczenia na zadanie 11 mln zł. Pozostałe 33 mln zł mają zostać podzielone po równo między miasto i powiat. Oznacza to po 16,5 mln zł dla każdego samorządu.
Wicestarosta poznański Tomasz Łubiński potwierdził w rozmowie z Radiem Poznań, że powiat zgodzi się na propozycję Puszczykowa.
„Przygotowujemy propozycję wprowadzenia tych środków do Wieloletniej Prognozy Finansowej, ale one są dzielone na lata od 2027 do 2030” – powiedział.
Ostateczna decyzja należy do Rady Powiatu Poznańskiego. Wprowadzenie środków do Wieloletniej Prognozy Finansowej będzie wymagało akceptacji radnych.
Wcześniej miasto szacowało koszt na 40 mln zł
Informacja o podziale finansowania różni się od wcześniejszych założeń przedstawianych przez miasto. 13 lipca 2026 roku pisaliśmy, że koszt tunelu szacowany jest na około 40 mln zł, a udział Puszczykowa miał wynieść około 28–30 proc. wartości inwestycji.
Podobne dane znalazły się w analizie mieszkańców. Inicjatywa „Bezpieczne Puszczykowo” wskazywała wówczas, że miasto będzie musiało przeznaczyć około 13 mln zł, rozłożonych na kilka lat.
Obecna propozycja finansowania oznacza, że wkład Puszczykowa wzrósłby do 16,5 mln zł.
Nie oznacza to jeszcze ostatecznej ceny budowy. Koszt inwestycji będzie można dokładniej określić po przygotowaniu dokumentacji projektowej i przeprowadzeniu przetargu.
Mieszkańcy podzieleni w sprawie tunelu
Planowana budowa od początku budzi emocje wśród mieszkańców Puszczykowa. Część osób wskazuje na problemy z przejazdem przy ul. Dworcowej, długie oczekiwanie przed zamkniętymi rogatkami i konieczność poprawy bezpieczeństwa. Inni obawiają się wyburzeń oraz trwałej zmiany charakteru okolicy.
Wcześniej informowaliśmy o zakwalifikowaniu projektu do II etapu ogólnopolskiego programu PKP PLK. Puszczykowo znalazło się wówczas na 12. miejscu listy podstawowej obejmującej 29 inwestycji.
Wicestarosta Tomasz Łubiński nie podziela obaw przeciwników budowy.
„Mieszkańcy mają prawo wyrazić swoje protesty, ale myślę, że to jednak pomoże” – przekonywał w rozmowie z Radiem Poznań.
Podobne stanowisko zajął radny PiS Tomasz Gintrowicz, który wcześniej złożył wniosek do budżetu powiatu o uwzględnienie inwestycji. Wypowiedzi obu samorządowców wskazują, że projekt może liczyć na poparcie także poza większością rządzącą w Radzie Powiatu.
Po dopełnieniu formalności miasto będzie mogło ogłosić przetarg na zaprojektowanie i budowę tunelu. Zgodnie z informacjami inwestycja ma być gotowa najpóźniej do końca 2030 roku.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.


16 baniek z powiatu? Śmiech na sali!
W Mosinie za to powiat „dał” milion złotych na wieżę widokową, w zamian dostał darowiznę w postaci szkoły w samym centrum miasta wartą kilka dużych baniek.
Tak się robi deale gamonie!
Nie bój, nie bój, w stolycy Mosina za to będzie basenowy Fort Mosina na pełnej…
No skoro droga powiatowa to niech i powiat wydaje 40 baniek, bawią się bawią..
Czy w ramach tej inwestycji Gmina/Miasto Puszczykowo przekazała Powiatowi jakiś majątek lub nieruchomość nieodpłatnie?
Mam tutaj na myśli sytuację podobną do tej w Mosinie, gdzie gmina nieodpłatnie przekazała Powiatowi szkołę znajdującą się na przeciwko kościoła pw. św. Mikołaja.
Czy w przypadku tej inwestycji również doszło do podobnego rodzaju „dealu”?
W klimatycznym miejscu postawią moloch, jak w Mosinie. Betonowy kloc, który tylko zwiększy ilość samochodów w pobliżu dwóch szkół. A wystarczyłoby usprawnić przejazd automatycznymi rogatkami i kładką dla pieszych.
Te same farmazony od lat, zakładam że napisane przez te same osoby co zawsze. Kładka dla pieszych to jest książkowy betonowy kloc, w dodatku miasto musiałoby wydać tyle samo co na tunel. Rogatki automatyczne to z kolei tylko oczekiwanie na kolejną tragedię, zwłaszcza przy planach rozbudowy linii do 4 torów.
Doedukuj się trochę: https://puszczykowo.org/tunel-na-ul-dworcowej-analiza-alternatywnych-rozwiazan/
Może nie kładka, tylko tunel dla pieszych. Takie rozwiązania są w wielu miastach i się sprawdzają. Z resztą wypowiedzi się zgadzam.
Chciałbym zapytać, czy w ramach tej inwestycji przewidziano budowę lokalu usługowego lub budynku o funkcji mieszkalno-usługowej?
Pytam, ponieważ w tym miejscu bardzo dobrze sprawdziłaby się niewielka przestrzeń usługowa, szczególnie przeznaczona na drobne rzemiosło i usługi pierwszej potrzeby. Mam na myśli dorabianie kluczy, szewc, punkt konsultacyjny urzędu lub biuro podawcze urzędu.
Mam jeszcze pytanie z zupełnie innej beczki.
Czy przy okazji całej tej „układanki” byłaby możliwość zmiany nazwy ulicy z ulicy Wiązowej na ulicę Wziątkowską?
Proponuję ulicę Wiązkową. Postać może nie związana z Paszczakowem, ale godna uczczenia. Brakuje mi jego złotych myśli wypowiadanych na sesji. Złoty chłopak to był. Los go niesłusznie skrzywdził. Przemka też mi brakuje. Jakie wtedy emocje były na sesji. Natenczas.
Jak będzie wyglądać umowa Puszczykowa z Powiatem? Kto poniesie dodatkowe koszty powstałe podczas budowy? Już mamy 4 mln różnicy w kosztorysach, a ta kwota będzie systematycznie rosnąć biorąc pod uwagę inflację i koszty „awaryjne” powstajace podczas budowy (magistrale, odwodnienie i mnóstwo innych niespodzianek, które mogą się nam przytrafić). Po za tym WSZYSCY mieszkańcy uważają, że przejazd w tej chwili nie funkcjonuje prawidłowo. Tylko rozwiązanie zaproponowane przez urząd nie wszystkim odpowiada. Na jednym z posiedzeń komisji Wniosków w tej sprawie jeśli dobrze pamiętam Pani radna Barbara Kamińska ustalała z Panią Wiceburmistrz, że Miasto już teraz powinno wnioskować pisemnie do PKP o usprawnienie przejazdu czy to w formie zmiany kategorii na B, czy też przez zamontowanie nowoczesniejszych systemów, które umożliwią dróżnikom lepsze dostosowanie czasu zamknięcia rogatek. Czy ktoś pamięta na czym stanęło wówczas i czy są jakiekolwiek informacje, że Urząd cokolwiek robi w tym temacie? Rozwiązania są potrzebne teraz, a nie za 4 lata!
Budować, Budować drogą jest Powiatu Poznanskiego i bardzo dobrze ze sie dokłada- widać w całym Powiecie inwestycje drogowe!
Co do samego przejazdu na Dworcowej należy go zamknąć na czas budowy dla ruchu!!!
Dzieciaki przejściem podziemnym wzdłuż Kopernika – wyjdzie im tylko na zdrowie
A Pojazdy do 3.5 tony – otworzyć na czas budowy (czasowo) stary przejazd wzdłuż 3Maja (komunikacja miejska -autobusy busy jako wyjątki) reszta przez Mosine. Puszczykowo odpada bo na wczasowej jest drogą do 3.5 tony czego nikt nie przestrzega i dlatego tam tak wygląda jak wygląda!
niepokoi mnie ten koleś, który mąci w tym projekcie…nie pamiętam jak się nazywał… Był mocno umoczony w wałkach na poznańskiej Kaponierze… Pamiętacie jak budowa ciągnęła się przez osiem lat, a teraz wszystko się lasuje…No jak on się nazywa…prowadził spotkanie w szkole…
Koncepcję wykonywała firma Rubikon Pan Gerard Masłowski – jest na materiałach wpisany,? bodajże ok. 120 tysięcy kosztowała tak słyszałem? Trzebaby sprawdzić, ale ogólnie ostateczny projekt będzie wyglądał inaczej i przy zaprojektuj-wybuduj będzie przetarg zapewne więc się zrobią jakieś konsorcja/spółki i inne takie?
Podstawowe pytanie brzmi dziś: ile ostatecznie będzie kosztowała budowa tunelu w Puszczykowie?
Początkowo mówiono o kwocie około 13 mln zł, a obecnie udział Puszczykowa ma wynieść już 16,5 mln zł. To wzrost o ponad 26%.
Co będzie, jeśli ostateczny koszt inwestycji okaże się jeszcze wyższy?
Przed nami okres niepewności na rynku. Wzrost cen paliw może przełożyć się na ceny transportu i robocizny, a także stali, betonu i innych materiałów budowlanych.
Przy obecnym montażu finansowym udział Puszczykowa wynosi 16,5 mln zł przy koszcie całej inwestycji szacowanym na 44 mln zł. Gdyby koszt wzrósł do 60 mln zł, przy podziale dodatkowych kosztów po połowie udział miasta mógłby wynieść około 24,5 mln zł.
Dlatego warto jasno odpowiedzieć: czy 16,5 mln zł jest maksymalnym wkładem Puszczykowa, czy też miasto będzie musiało pokryć ewentualny wzrost kosztów?
Drodzy Państwo,
na łamach tego poczytnego portalu zwracałem już wielokrotnie uwagę na sumaryczny koszt całej Inwestycji.
Z całym szacunkiem, ale tego typu tunel z koniecznością wykonania szeregu specjalistycznych robót geotechnicznych nie jest i nie będzie kosztować 40 mln złotych.
Ściany szczelinowe wygradzające wykop, korek uszczelniający dopływ wody do wykopu czy samo kotwienie płyty fundamentowej to wydatek kilkunastu milionów złotych. A gdzie tu mówić jeszcze o samej masywnej konstrukcji wiaduktu kolejowego, przebudowie infrastruktury drogowej, wodno-kanalizacyjnej, teletechnicznej, małej architekturze i wielu wielu innych. Całkowity koszt będzie oscylować w granicach 80-100 mln złotych.
Dla Miasta, a co za tym idzie jego Mieszkańców – koszt nie do udźwignięcia.
Pozdrawiam
Rozumiem że ma Pan wgląd w wyliczenia inwestycyjne ? Budować i to jak najszybciej.
Od wielu lat działam w branży budowlanej ze szczególnym uwzględnieniem Inwestycji o dokładnie takim profilu. Zarówno w kwestiach projektowych, kosztorysowania oraz późniejszej realizacji.
Pozdrawiam
Nikomu nie zależy na tym żeby to wyliczać – PKP pokrywa tylko część związaną z PKP, Powiat chętny, bo rozładuje ruch w innych miejscach. A jak się wbije łopatę to już klamka zapadła i choćby 10 lat trwało i kosztowało 80 mln to już nie tej władzy problem. Póki co problemem nie do przebrnięcia dla naszych władz jest podcięcie dwóch gałęzi, które zasłaniają lampę przy przejściu dla dzieci przy szkole.
Tak mi się również wydawało, że ten koszt jest niski chociaż nie siedzę w tej branży. A może to jest koszt samej dokumentacji projektowej ;)