Kto i w jaki sposób kontroluje majątek Gminy Mosina? Na dziś nie ma jasnej odpowiedzi. Gmina nie posiada zbiorczego wykazu mienia wszystkich swoich jednostek i instytucji, a w ostatnich trzech latach nie przeprowadzono formalnej kontroli w tym zakresie. Informacje te znalazły się w odpowiedzi burmistrza na zapytanie radnej Weroniki Hoffy-Król, która pytała o ewidencjonowanie, nadzorowanie i użytkowanie publicznego majątku. Pytania pojawiły się w czasie analizy Komisji Rewizyjnej dotyczącej dokumentacji i rozliczania publicznych pieniędzy, m.in. przeznaczonych na profilaktykę uzależnień.
Radna pytała o inwentaryzację i kontrole
Zapytanie Weroniki Hoffy-Król wpłynęło do urzędu 20 czerwca 2026 roku. Radna chciała wiedzieć, kiedy w Urzędzie Miejskim oraz poszczególnych jednostkach gminnych przeprowadzano ostatnie inwentaryzacje, jaki był ich zakres i czy wykazały braki, różnice lub uszkodzenia. Pytała także o kontrole dotyczące ewidencjonowania, oznaczania i użytkowania mienia. Wśród pytań znalazła się również kwestia posiadania przez burmistrza jednej, aktualnej informacji o majątku gminy oraz planów ujednolicenia zasad jego ewidencjonowania.
Majątek jest ewidencjonowany oddzielnie
Z odpowiedzi burmistrza wynika, że gmina nie posiada jednej, zbiorczej bazy obejmującej majątek wszystkich jednostek organizacyjnych, instytucji kultury i innych podmiotów nadzorowanych przez samorząd. Ewidencje prowadzone są oddzielnie przez poszczególne jednostki. Nie ma więc jednego zestawienia, w którym można byłoby sprawdzić stan całego majątku, jego lokalizację czy sposób użytkowania.
W 2026 roku rozpoczęto działania zmierzające do centralizacji ewidencji w jednostkach oświatowych i żłobku. Wykorzystywany ma być do tego system VULCAN Inwentarz. Pozostałe jednostki nadal prowadzą dokumentację we własnym zakresie.
W odpowiedzi nie podano terminu zakończenia procesu obejmującego wszystkie gminne jednostki i instytucje.
„Formalna kontrola nie została przeprowadzona”
Na pytanie o kontrole przeprowadzone w ostatnich trzech latach burmistrz odpowiedział: „Formalna kontrola nie została przeprowadzona”.
Jednocześnie urząd poinformował, że sprawdzono oznakowanie wszystkich środków trwałych znajdujących się w urzędzie oraz większości składników majątku sołectw. Według przekazanych informacji zweryfikowano także zgodność stanów ewidencyjnych ze stanem faktycznym.
W odpowiedzi nie przedstawiono jednak jednego protokołu kontroli obejmującego wszystkie jednostki organizacyjne i instytucje gminne. Sposób dokumentowania obrotu majątkiem nie jest wieć we wszystkich jednostkach taki sam.
Brak informacji o łącznej wartości
W odpowiedzi na zapytanie radnej nie podano łącznej wartości majątku wszystkich jednostek organizacyjnych, instytucji kultury i innych podmiotów nadzorowanych przez gminę.
Nie wskazano również, kiedy możliwe będzie przygotowanie pełnego i porównywalnego zestawienia.
Odpowiedź pokazuje, że ewidencjonowanie majątku w Gminie Mosina pozostaje rozproszone, a proces jego ujednolicania dopiero się rozpoczął.
Pokłosie wcześniejszych ustaleń
Zapytanie Weroniki Hoffy-Król jest działaniem dotyczącym sposobu zarządzania i kontrolowania publicznych środków oraz majątku Gminy Mosina. Radna, jako przewodnicząca Komisji Rewizyjnej, przedstawiała zastrzeżenia dotyczące dokumentacji, nadzoru i rozliczania pieniędzy przeznaczonych na profilaktykę uzależnień.
– „Ten raport jest miażdżący. Tyle nieprawidłowości, które zostało stwierdzone, po prostu to jest groza” – powiedział podczas sesji radny Łukasz Grzybak.
To właśnie jego słowa stały się jednym z najbardziej wyrazistych komentarzy do przedstawionych przez Komisję Rewizyjną ustaleń.

Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.



Czy to prawda, że w OPS nie prowadzi się ewidencji majątku w sposób pozwalający jednoznacznie ustalić, co dokładnie znajduje się na stanie?
Bo jeśli dobrze rozumiem, to teoretycznie mogłoby wyglądać to tak:
Dziś coś jest, jutro tajemniczo znika, a za rok przychodzi inwentaryzacja z natury i wychodzi: „brak”
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
Czy to możliwe, że członkowie komisji alkoholowej korzystali z laptopów zakupionych ze środków pochodzących z tzw. „małpek” lub środków pozostających w dyspozycji OPS, a następnie wykorzystywali je również do celów prywatnych?
Pytam oczywiście o zasady użytkowania i sposób nadzorowania tego sprzętu:
Czy sprzęt zakupiony ze środków publicznych był przeznaczony wyłącznie do realizacji zadań służbowych i czy prowadzono ewidencję jego użytkowania.
Trzeba zapytać Agnieszkę Merle jakie sprzęty i ile ich jest używanych w wigwamie alkokomisji. Ciekawy jest też domniemany wątek podróżniczo – wczasowy. Czy ktoś zasłuży na miano Miłego Mosińskiego Wagabundy?
Czy to prawda, że na rzecz OPS były świadczone usługi taksówkarskie?
Jeśli tak, proszę o informację, przez kogo były realizowane, na jakiej podstawie wybrano wykonawcę oraz czy przeprowadzono postępowanie ofertowe/przetargowe?
Łukasz Grzybak to jest taki mosiński GOAT – brawo brawo brawo ! ! !
Łukasz jest członkiem Komisji Rewizyjnej i swoje emocje powinien wyładować na jej posiedzeniu.
Emocje wzięły górę a tego rodzaju zachowanie nie jest pożądane w odniesieniu do jakiegokolwiek kontrolera. To cecha dyskwalifikująca do pracy w kontroli ! Wnioskowanie na ,,hurra,, o powiadomienie całej listy organów kontrolnych ,miało tylko i wyłącznie na celu wywołanie gminnej sensacji. Jeżeli jest przestępstwo to należy powiadomić prokuraturę. Zawiadomienie o okolicznościach wskazujących na popełnienie czynu zabronionego musi mieć swoje uzasadnienie w zebranych dowodach. Protokół komisji wskazuje, że jest coś na rzeczy ale do szczegółowych ustaleń jest jeszcze daleko. Powiadomienie o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych wymaga również precyzyjnego wykazania, że do takiego naruszenia doszło. Rzecznik dyscypliny nie będzie ustalał tych faktów za zgłaszającego. Dla NIK- u to żadna sensacja i nie podnieca się takim sygnałem. Wojewoda jest właściwy do kontroli w zakresie świadczeń i działalności Komisji Alkoholowej. Krótko mówiąc: do zaprowadzenia porządku w OPS jest zobowiązany kierownik tej jednostki. Nikt inny za niego tego bałaganu nie posprząta! Każda kontrola zewnętrzna ustalając nieprawidłowości kieruje nie na kogo innego, jak na kierownika jednostki wystąpienie pokontrolne w którym przedstawia swoje zalecenia i wnioski których realizacja przez podmiot kontrolowany ma spowodować prawidłowe wykonywanie swoich zadań. Komisja Rewizyjna jest bardzo ograniczona w swoich kompetencjach i dlatego jej ustalenia wymagają uszczegółowienia. To jest robota dla kontrolera wewnętrznego ! Czy w strukturach Urzędu jest takie stanowisko ? Uprzedzając: to nie jest zadanie dla audytora wewnętrznego.
Póki co jest taki hałas, jak za czasów kiedy funkcjonowała Inspekcja Robotniczo Chłopska lub – o zgrozo – Wojskowe Grupy Operacyjne !
Na koniec :źle i pobieżnie przeprowadzona kontrola to gorsze aniżeli jej brak !
Kontrolerzy do nauki ! Kobiety na traktory !
Przecież to jest kompromitacja. Nie było czasu przez prawie 4 lata policzyć co się ma na stanie!?!
Naprawdę o ile do niedawna rządził gminą Ryszard Ochódzki tak teraz Gang Olsena… Po tym pierwszym wiele nie bylo sie co spodziewac, nowa ekipa zawodzi póki co po całości.
Jaka nowa ekipa? Nie rozśmieszaj mnie przecież to są cały czas te same twarze i nazwiska od 20 lat. Niektórzy tylko siedzą na innym taborecie.
Tylko i wyłącznie ktoś zupełnie spoza tego kółka znajomych mógłby wysadzić to wszystko w powietrze i zbudować od zera likwidujac te wszystkie zależności. Wątpię żeby ktoś chciał wejść w to i przewrócić swoje życie do góry nogami przy okazji.
Wiec skończy sie tym, że ludzie pomarudzą a wybory wygrają znowu ci sami.
Niektórzy radni będą zmieniać swoje okręgi wyborcze – zobaczycie – miałem taki sen!
Osobiście stawiam, że z Krosna wystartuje radna Wiesława Mania!
Jeśli tak się stanie, będzie to już wejście w trzecią dekadę samorządowych rządów.
Ale oczywiście czas pokaże…
Radni też powinni być max 2 kadencje.
Czy to prawda, że radna Szymczak złożyła rezygnację z mandatu?
Na targowisku usłyszałem takie informacje, dlatego postanowiłem zapytać tutaj, zamiast opierać się na niesprawdzonych doniesieniach.
Czy ktoś może potwierdzić, jak wygląda sytuacja?
Powinniśmy zatrudnić profesjonalnego, doświadczonego w zarządzaniu menadżera- za te pieniądze które dostaje burmistrz spokojnie by się jakiś bez lokalnych układów znalazł.
Czym niby nasza gmina różni się od drużyny piłkarskiej które zatrudniają często zachodnich fachowców?
Może powinniśmy poprosić o pomoc naszą niemiecką gminę partnerską???
Może być coś związanego z Menager Football, szeroko pojętą bukmacherką albo kantorem wymiany walut?
Mi to bardziej wygląda na Piłkarski Poker a nie Football Manager
Hurra brygada uśmiechajcie się ! a taki miał być ładny amerykański..myślcie kogo wybieracie.
Czy ja dobrze widzę, czy na zdjęciu rzeczywiście widać czerwonego składaka z koszyczkiem zaparkowanego pod urzędem?
Towarzystwo wzajemnej wieloletnie adoracji! Pora pożegnać na zawsze marionetki, miernoty, nieudacznicznikow, dyletantow z rady miejskiej i. Nie którzy ani me a be, ani kukuryku a niektórzy onbajkopisarze i klakierzy. Mosiiniscy wyborcy to stan umysłu wiecznie od dekad wybierających nieudaczników i oczekujących poprawy w zarządzaniu?
Czas pomyśleć o przyspieszonych wyborach, bo w tym marazmie niekompetencji i braku perspektyw niema, co dalej wegetować!!!
Odpowiedź na zapytanie radnej mec. Weroniki Hoffy – Król
https://bip.um.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja%202024-2029/Odpowiedzi%20na%20interpelacje%20i%20zapytania/or-br.0003.279.2026-odp.pdf
Ciekawe jak w tym temacie dają sobie radę w Gminie Brodnica. Niech Skarbnik Gminy Mosina Justyna Kaczmarczyk opisze szczegółowo tą kwestię. Może warto skorzystać z doświadczenia sąsiadów.
Dla mnie ciekawa była by informacja ile osób jest zatrudnionych w urzędzie, jednostkach podległych i spółkach.
Czy po uwzględnieniu ich rodzin nie będzie to więcej niż 10% mieszkańców gminy- potencjalnych wyborców.
W Mosinie familia to podstawa: instytucje samorządowe, urzędy, komercyjny bank spółdzielczy, szkoły, spółki miejskie itp. itd.
Czy Adam Ejchorst wytłumaczył się ze swojego „dyplomu” MBA z Collegium Humanum obecnie Varsovia? Kto finansował pozyskanie tego dyplomu przez Ejchorsta, ujawnić dowody wpłat? Czy są w gminnych instytucjach i spółkach osoby z fejkowymi kwalifikacjami oraz czy Gmina Mosina finansowała „naukę” lub zdobycie „kwalifikacji” w Collegium Humanum/Varsovia albo w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu? To jest duży temat dla Komisji Rewizyjnej bo podlegają kontroli kwalifikacje(i ich finansowanie) byłych i obecnych pracowników gminnych(urzędy, szkoły, przedszkola, OSiR, ZUK, PUK, TBS itd.). Wystarczy sprawdzić okres czasu 2018 r. – 2026 r. Zamiatanie pod dywan tematów nie jest hwalebne, min. Włodek Koralewski z Obornik Wlkp może coś o tym powiedzieć.
Ciekawe czy Ejchorst robił ten „dyplom” on line albo all inclusive.
Zastanawiam się czy burmistrz przeprosi kiedykolwiek radnego Mateusza Fabisiaka, że okłamał go w odpowiedzi na zapytanie radnego w sprawie kształcenia pracowników w Collegium Humanum?
Panie Adamie! Albo staje Pan w prawdzie i mówi jak jest, czy raczej jak bylo z tym całym Collegium Humanum albo zejdź Pan z oczu mieszkańcom którzy Panu płacą.
Bo to, że Pana szef nic nie wyjaśni w tym zakresie to już wiadomo od czasu jego odpowiedzi na interpelacje radnego w tym zakresie.
Jesli Pan nie wie jak sie zachować, to proponuje zachować sie przyzwoicie!
Kto płacił za dyplom Adama z Humanum, dowody wpłat należy ujawnić?