Zakończyły się kolejne inwestycje na drodze wojewódzkiej nr 431 w gminie Mosina, współfinansowane z Funduszy Europejskich. Łączna wartość przekroczyła 35 mln zł.
Nowa nawierzchnia, rondo i droga dla rowerów
Jak poinformował Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, dzięki unijnemu dofinansowaniu w województwie wielkopolskim zrealizowano już dziesiątki inwestycji drogowych. Wśród nich znajduje się w tym roku rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 431 pomiędzy Mosiną a Rogalinkiem oraz przebudowa odcinka we wsi Mieczewo.
Na trasie wykonano nową nawierzchnię bitumiczną. Powstały również rondo, droga dla rowerów, kanalizacja deszczowa oraz oświetlenie uliczne. W ramach inwestycji zadbano także o kamień upamiętniający Piotra Mocka.
– „Kamień stanął w nowej lokalizacji, w rejonie ronda, gdzie zachowana została zieleń, która jak dotąd otaczała obiekt” – podaje WZDW.
Prace prowadzono także w Mieczewie. Inwestycję realizowano w latach 2025–2026. Powstał nowy chodnik oraz droga dla pieszych i rowerów. Wybudowano także dwie zatoki autobusowe, a na wlotach i wylotach do miejscowości wykonano wyspy dzielące z kostki brukowej oraz środkowe wyspy azylu przy przejściach dla pieszych.
W ramach zadania przeprowadzono również nasadzenia rekompensacyjne.
Całkowity koszt inwestycji przekroczył 35 mln zł. Około 24 mln zł pochodziło z funduszy unijnych, natomiast pozostałą część sfinansowano z budżetu Województwa Wielkopolskiego.
Aktualnie prace prowadzone są na odcinku Rogalin – Rogalinek, gdzie obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu oraz ruch wahadłowy.
Przebudowa DW431 jest jedną z największych drogowych inwestycji prowadzonych w ostatnich latach na terenie gminy Mosina. Zakończenie prac oznacza poprawę bezpieczeństwa oraz komfortu zarówno kierowców, jak i rowerzystów oraz pieszych.
Fotorelacja










Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

Standard rozwiązań rodem z lat dziewięćdziesiątych. Dobrze, że zrobili, ale to ich obowiązek i za to mają płacone. Nie ma się czym ekscytowac. Brakuje mi tylko otwarcia z orkiestrą i przyjazdu gumofilca z PSL wicemarszałka Jankowiaka. Remont nawierzchnii powinien na tej klasy drodze odbywać się co 5 lat.
Bardzo ładnie, jeździ się wygodnie. Brakuje spowalniaczy zatokowych, bo ludzie na takim asfalcie cieszą się jak dzieci z Afryki na śnieg i prawa nogą zaczyna im ciążyć. Plus korki jak były tak są tylko teraz jest jeszcze zablokowane rondo. Na ogromny plus ścieżka rowerowa.
Rondo + swiatla zaraz za nim to dalej taka sama sytuacja jak zanim powstalo rondo
Fajne te rondo, szkoda że nic nie zmienia Tak wszyscy stali w jednym rzędzie i widok był nudny, teraz w zależności od tego w którym miejscu ronda się stoi można podziwiać inną część okolicy!
Na jakie lata planują odgruzowywanie ronda w celu zazielenienia?
Wracając pieszo z Mosiny do Roalinka lub z Rogalinka do Mosiny niema ścieżek pieszo rowerowe tylko są znaki droga dla rowerów. Od mostu do oczyszczalni ścieków -przystanek altobusowy jest droga pieszorowerowa ,dalej nie ma a pieszy gdzie ma iść ścieżką rowerową czy poboczem jezdni.? Ktoś się na tym zastanowiał?
A to nie będzie robione potem jeszcze? Może sobie etapami podzielili… albo jedna do droga należy do jednych, a inny odcinek do innych… Mnóstwo takich absurdów się zdarza