Gmina Mosina sprzedała w przetargu działkę przy ul. Konopnickiej za 8,979 mln zł brutto. Nieruchomość o powierzchni ponad 2 hektarów kupiła spółka RG LEASING z Warszawy.
Cena wyższa o 1,8 mln zł od wywoławczej
Przedmiotem sprzedaży była niezabudowana działka nr 34/32, obręb Mosina, o powierzchni 2,0918 ha. Przetarg odbył się 4 września 2026 r. w Urzędzie Miejskim w Mosinie, a dzisiaj (18 września) udostępniona została informacja w mosińskim BIP. Nieruchomość jest własnością Gminy Mosina i została przeznaczona pod zabudowę usługową.
Cena wywoławcza wynosiła 5,5 mln zł netto. W wyniku licytacji osiągnięto cenę 7,3 mln zł netto. Po doliczeniu VAT daje to 8,979 mln zł brutto.
Wadium wpłaciły cztery podmioty. Wszystkie zostały zakwalifikowane do udziału w przetargu i przystąpiły do licytacji. Nabywcą ustalonym w wyniku postępowania została RG LEASING spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie.
Nie była to pierwsza próba zbycia tej nieruchomości. 22 sierpnia 2024 r. gmina również wystawiła działkę przy ul. Konopnickiej na przetarg. Wówczas cena wywoławcza wynosiła 4,2 mln zł netto ale do rozstrzygnięcia przetargu nie doszło.
Kim jest nabywca?
RG LEASING to firma działająca w sektorze nieruchomości komercyjnych. Wspólnie z partnerem Smart Park Poland realizuje parki handlowe w całej Polsce, zajmując się między innymi analizą lokalizacji, przygotowaniem projektów, komercjalizacją i zarządzaniem obiektami. Według informacji na stronie RGL, w latach 2022–2025 firma miała kluczowy udział w realizacji 18 parków handlowych o łącznej powierzchni ponad 64 tys. m².
Działka w rejonie planowanej drogi i mostu
Jak informowaliśmy na łamach GMP, gmina wystawiła nieruchomość na sprzedaż za 5,5 mln zł netto. W artykule zwracaliśmy uwagę na położenie działki i planowane inwestycje komunikacyjne.
Teren znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 431, w rejonie Kanału Mosińskiego i Wielkopolskiego Parku Narodowego. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przyjętym uchwałą Rady Miejskiej w Mosinie 29 września 2022 r., działka jest przeznaczona pod zabudowę usługową.
Nieruchomość ma dostęp do uzbrojenia znajdującego się w ul. Konopnickiej. W ogłoszeniu przetargowym zwrócono uwagę na położenie terenu w strefie ochrony pośredniej ujęcia wody Mosina-Krajkowo dla Poznańskiego Systemu Wodociągowego.
Działka znajduje się też w rejonie, w którym planowana jest rozbudowa infrastruktury drogowej – m.in. budowa mostu nad Kanałem Mosińskim oraz rond w pobliżu drogi wojewódzkiej nr 431 i ul. Strzeleckiej. Gmina Mosina jest na końcowym etapie przygotowania dokumentacji zmierzającej do rozpoczęcia inwestycji.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.


Będzie na nagrody, podwyżki i premie.
Zacytuję wpis opublikowany 3 czerwca 2019 roku:
„Gmina Mosina ma burmistrza i dwóch zastępców burmistrza, a także sekretarza. Teraz poszukuje kandydata na stanowisko koordynatora ds. współpracy międzyreferatowej. Pachnie absurdem, czyż nie?”
Minęło ponad 7 lat. Ciekawe, czy dziś autor tego wpisu nadal tak uważa?
Historyku czy wiesz kto został tym koordynatorem? Możesz przypomnieć ten epizod? To był pierwszy rok rządów Mielocha. Czy znasz autora tego cytatu?
Ja coś takiego znalazłam na fejsiku:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=2363624607219841&id=100007169733332&mibextid=wwXIfr&rdid=kUEODAxrqrABqLpo#
Czy to nie jest to samo? Mogę się mylić, ale chyba nie
Dziękuję Jola za ten link. Czyli powiedział to pan Ługawiak. W tamtym momencie brzmiało to dobrze. Tym koordynatorem została chyba pani Kujawska o ile pamiętam, a potem sekretarzem. W międzyczasie sekretarzem była taka gestapówka z PIS. Co to były za czasy.
Dobry personalne Mielocha to była komedia jakich mało. Każdy jego specjalista to była kula w płot. Tak się kończy sprowadzanie kolesiostwa po partyjnej lub towarzyskiej linii. Ten człowiek za dewastację gminy powinien siedzieć w pierdlu. A pieniadze zmarnowane na spółkę basenową powinien ściągnąć komornik z jego majątku. To był najgorszy burmistrz nie tylko w historii Mosiny ale jeden z najgorszych włodarzy w skali kraju.
A czego Wy chceta, szef wszystkich szefów musi być w każdej wsi, podkreślam w każdej! Rodzina musi gdzieś robić, a najlepiej aby pracownik był szafarzem bo wtedy jest robotny, uczciwy i pobożny… Amendt
https://youtu.be/4ED0V9vki5Q?si=9iwQ-PZXC33mDFNn
Ja natomiast zacytuje inny wpis opublikowany z kampanii wyborczej z dnia 8 października 2018 roku:
1. Zatrzymać wszelkimi sposobami (łącznie z organizacją protestów) wzrost natężenia ruchu na drodze wojewódzkiej 431 i zwiększanie tranzytu samochodów ciężarowych przez całą gminę.
Zgodzę się z tym, że był to faktycznie emocjonalny postulat.
Autor wczuwa się w klimat i dalej pisze:
„…Korki, hałas, brak poczucia bezpieczeństwa, brak spójności przestrzennej, czy pogorszenie jakości przestrzeni rekreacji to kluczowe następstwa problemu przeciążonej drogi DW 431. Korki w Mosinie dotyczą właśnie tej drogi. Władze samorządu województwa nie podejmują żadnych kroków, aby sytuację naprawić. Nie pojawiają się na żadnych rozmowach z mieszkańcami. Nikt z przedstawicieli samorządu województwa nie przybył na debatę o korkach w Mosinie. Najgorsze jest to, że w dokumentach planistycznych urzędnicy Marszałka formalnie wskazują tę drogę jako dodatkową obwodnicę Poznania…”
i dalej:
„… W kontekście dużego natężenia ruchu pojazdów ciężarowych na tej drodze jest kompletnie niezrozumiały postulat tworzenia po dwóch przeciwległych krańcach DW 431 stref magazynowo-przemysłowych. Aby powstrzymać wzrost natężenia ruchu na tej drodze, musimy ograniczyć na kilka do kilkunastu lat intensywne (o dużej gęstości i wielorodzinne) budownictwo mieszkaniowe oraz budowę stref przemysłowych i magazynowych zlokalizowanych przy DW 431…”
I co WY na to? Fajnie się to zestarzało czy nie bardzo?
Czy te słowa wypowiedział też pan Ługawiak?
Podrzucam to co znalazłam:
https://www.facebook.com/story.php?story_fbid=2186466054935698&id=100007169733332&mibextid=wwXIfr&rdid=a9sIPsN5qg17bkdG#
Co prawda ten znaleziony przeze mnie tekst jest dłuuuugi, ale fragmentami widzę zbieżność – mogę się mylić nie mam dziś okularów
@Wiesia – bardzo Ci dziękuję. Nie mam Fejk-buca i teraz widzę ile straciłem. Widzę też tam wypowiedź radnego Dominika Michalaka. Uśmiech pojawił się na mojej zmęczonej dniem twarzy :)
Pan Ługawiak ma ciekawe poglądy. Nie ukrywam, że ja jestem z podobnej opcji jak on. Tylko coś czuję, że teraz jak ma realny wpływ na gminę to nabierze wody w usta i zamilczy, a poglądy dziwnym trafem zmienią się o 180 stopni. Syndrom Michalaka.
Tylko wschodnia obwodnica uratuje Mosinę przed korkami i przyczyni się do pozytywnego(min. miejsca pracy) rozwoju miasta! Obwodnica od drogi 431(przed Mosiną) do drogi na Żabno do drogi na chińską wioskę Czem – piń do drogi 431(za Krosinkiem albo w Dymaczewie S./N.). Módlmy się o tą obwodnicę do Pana naszego i Wszystkich Świętych!
Andrzej to Ty? Pan Andrzej, który uratował młodego jeszcze wtedy Tytanowego Janusza? Tytanowy Janusz trenował ciosy karate w lesie, co wkurzyło Nadleśniczego Popescu. Janusz uciekał i wpadł do stawu i prawie się utopił, bo nie umiał pływać. Wtedy Pan Andrzej, który był natenczas na wewczasach w Mołdawi go uratował. Dziękuję Ci Andrzeju! Niech Buk Ci wynagrodzi to w złotych statuetkach.
Tak było. Nadleśniczy Popseku nie był Polakiem… Nie zmienia to jednak faktu, że Chiński Mur jest otynkowany od mongolskiej strony. Aż by się chciało zaśpiewać: o Jolu, o Jolu…
https://youtu.be/guuFLs2J7NY?si=xggqnomHWjwkQdYF