42 – letni mieszkaniec gminy Mosina został skazany na pięć miesięcy bezwzględnego więzienia za prowadzenie samochodu mimo obowiązującego zakazu sądowego. Kierowca został zatrzymany 7 sierpnia, gdzie przekroczył dozwoloną prędkość.
Jechał mimo sądowego zakazu. Trafi do więzienia
Do pięciu miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności został skazany kierowca, który mimo obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów usiadł za kierownicą Renault. Mężczyzna został zatrzymany, gdzie przekroczył dopuszczalną prędkość o 18 km/h.
„Mężczyzna usłyszał zarzut i trafił przed oblicze sądu w tzw. trybie przyspieszonym. ” – podaje asp. Paulina Piechowiak.
Do kontroli doszło 7 sierpnia około godz. 7.25. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali kierującego Renault. Podczas sprawdzania kierowcy okazało się, że obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Został on wydany przez Sąd Rejonowy w Kościanie w 2024 roku i miał obowiązywać przez pięć lat.
Policja poinformowała, że kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu wbrew orzeczonemu zakazowi. Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym.
Pięć miesięcy więzienia i dożywotni zakaz
Sąd orzekł wobec kierowcy pięć miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Oznacza to, że kara nie została zawieszona.
Jak podano w policyjnym komunikacie, sąd orzekł również „dożywotni zakaz kierowania wszelkimi pojazdami” oraz grzywnę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Sam fakt prowadzenia pojazdu wbrew takiemu orzeczeniu sądu jest przestępstwem, niezależnie od tego, czy podczas kontroli doszło do kolizji lub wypadku.
Policja przypomina, że kierowcy objęci zakazem nie mogą wracać za kierownicę do czasu jego zakończenia. W tym przypadku wcześniejszy zakaz miał obowiązywać przez pięć lat, a mimo to kierowca ponownie prowadził samochód. Oprócz pięciu miesięcy więzienia kierowca otrzymał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów oraz grzywnę.
Policja: szczególny czas na drogach
„Wielkopolscy policjanci codziennie czuwają nad bezpieczeństwem na drogach, jednak wakacje to szczególny okres wzmożonego ruchu drogowego” – przekazała asp. Paulina Piechowiak.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.

Dziękujemy za czujność i prosimy o dalsze kontrole. Przepisy łamane są tutaj nagminnie. Jeżdżę przepisowo i wielokrotnie doświadczam czyjejś jazdy na zderzaku, trąbienia, pukania się po głowie i długich świateł za jazdę z maksymalną dopuszczalną prędkością, a nie jak agresorzy by chcieli- do dechy, żeby mogli sobie swobodnie lecieć.
Zasmucę Cię. Nawet jeśli wciśniesz do dechy to i tak będą chcieli wyprzedzać. Ja kiedyś jak leciałem Mosina – Kórnik mając prawie 200 na szafie, jeden bałwan chciał mnie wyprzedzać jakimś szajsem vw. Na zakręcie przy grochówce obsrał zbroje i został w tyle.