W Puszczykowie ruszyła nowa inicjatywa mieszkańców, którzy chcą wesprzeć budowę tunelu pod linią kolejową nr 271 w ciągu ul. Dworcowej. Uruchomiono stronę internetową, na której publikowane są dokumenty, nagrania i analizy dotyczące inwestycji oraz działań zmierzających do jej zablokowania.
„Jesteśmy mieszkańcami Puszczykowa, którzy chcą bezpiecznego miasta — bez ręcznie obsługiwanych rogatek, bez dzieci przebiegających pod szlabanami, bez korków paraliżujących Dworcową”
Za projektem stoi oddolna grupa „Bezpieczne Puszczykowo”, która jak podkreśla, powstała w reakcji na rosnącą liczbę skarg i petycji kierowanych do instytucji publicznych. „Chcemy, aby głos mieszkańców liczących na uzyskanie przez miasto dofinansowania został wreszcie usłyszany” – informują inicjatorzy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Strona dostępna pod adresem www.puszczykowo.org. Ma być narzędziem do porządkowania informacji. Jak czytamy, publikowane są tam „dokumenty uzyskane w trybie dostępu do informacji publicznej z Urzędu Miasta, nagrania sesji Rady Miasta oraz materiały dotyczące kolejnych etapów procedury uzyskiwania dofinansowania”.
Spór o tunel i większość bez reprezentacji
Punktem wyjścia dla inicjatywy są wyniki konsultacji społecznych ze stycznia 2026 roku. Wzięło w nich udział blisko 600 mieszkańców, z czego 75 proc. opowiedziało się za budową tunelu na ul. Dworcowej.
Mimo tego, jak wskazują autorzy inicjatywy „nieliczna grupa osób niezadowolonych z tego wyniku kieruje pisma do wielu instytucji jednocześnie — Wojewody, PKP PLK, Urzędu Ochrony Zabytków i innych — dążąc do zablokowania inwestycji popartej przez zdecydowaną większość”.
To napięcie było widoczne także podczas marcowego posiedzenia Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Według inicjatorów, „głos zabierali niemal wyłącznie przedstawiciele przeciwników inwestycji”, co – ich zdaniem – wypaczyło obraz społecznego poparcia.
Kolejne posiedzenie komisji zaplanowano w piątek 24 kwietnia 2026 roku. Organizatorzy akcji zachęcają mieszkańców do udziału, podkreślając: „Nie musisz zabierać głosu; sama obecność na sali jest sygnałem, że radni widzą szerokie poparcie dla inwestycji, a nie tylko dobrze zorganizowaną mniejszość”.
Argumenty i liczby
Sednem sporu pozostaje nie tylko sama zasadność budowy tunelu, ale też alternatywy. Na stronie inicjatywy opublikowano szczegółową analizę siedmiu wariantów, które pojawiają się w debacie publicznej.
Wnioski są jednoznaczne: „żadna z nich nie rozwiązuje problemu, a większość jest niemożliwa do realizacji”. Dotyczy to m.in. koncepcji kładki dla pieszych, tunelu pieszo-rowerowego czy inwestycji w innych lokalizacjach, np. na ul. 3 Maja.
Kluczowy argument dotyczy finansowania. Tunel na Dworcowej, którego koszt szacowany jest na ok. 40 mln zł, ma być współfinansowany przez PKP PLK i Powiat Poznański. Udział miasta wyniósłby ok. 28–30 proc. Jak informowaliśmy na łamach Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej, wniosek o dofinansowanie został złożony 5 lutego.
Alternatywy,jak wynika z analizy, oznaczałyby często konieczność pokrycia całości kosztów przez gminę lub brak możliwości realizacji z powodów prawnych.
Lokalny kontekst: Mosina i doświadczenia z budowy tunelu
W debacie często pojawia się przykład Mosiny, gdzie tunel pod torami w ciągu ul. Śremskiej oddano do użytku 30 października 2017 roku. Inwestycja ta napotykała poważne problemy – w tym rozwiązanie umowy z pierwszym wykonawcą w lutym 2015 roku.
Mimo to, nawet w tym najbardziej problematycznym scenariuszu, budowa nie trwała – jak sugerują niektórzy przeciwnicy – sześciu lat. Co więcej, przez cały okres prac zapewniono przejście dla pieszych, a sam tunel dla ruchu pieszego uruchomiono wcześniej niż dla samochodów.
To właśnie argument o rzekomym „zamknięciu przejazdu na 6 lat” stał się jednym z głównych punktów spornych. Analiza inicjatywy wskazuje, że realne czasy realizacji podobnych inwestycji w Polsce wynoszą od około 15 do 24 miesięcy dla samej budowy, a całość procesu inwestycyjnego – około 3 lat.
Problem, który nie znika
Niezależnie od sporu, punkt wyjścia pozostaje niezmienny: przejazd kolejowy na ul. Dworcowej jest jednym z najbardziej problematycznych miejsc w mieście. Zamykany wielokrotnie w ciągu dnia, generuje korki, utrudnia dojazd do szkół, szpitala i stacji kolejowej.
„Przejazd kolejowy na Dworcowej — zamykany każdego dnia na długie godziny — to problem dotykający nas wszystkich: pieszych, rowerzystów, kierowców, uczniów, seniorów” – podkreślają inicjatorzy.
Czy miasto wykorzysta szansę na dofinansowanie i realizację inwestycji, czy jak w przypadku ul. 3 Maja w 2018 roku, decyzja zostanie odłożona, a problem pozostanie na kolejne lata.
Na ile aktywność mieszkańców, zarówno zwolenników, jak i przeciwników, wpłynie na ostateczne decyzje radnych i instytucji, okaże się w najbliższych tygodniach.


Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Gwoli uczciwości należałoby coś sprostować: nikt nie wie, jaka część mieszkańców popiera projekt, a jaka nie, ponieważ nie odbyło się w tej sprawie żadne referendum, a tzw. konsultacje zostały przeprowadzone na kolanie i można im sporo zarzucić.
Ten tunel w tym miejscu nie jest potrzebny
To nie musisz korzystać inny widocznie jest potrzebny
97% mieszkańców popiera budowę tunelu
Nieprawda. Nie było żadnego referendum w tej sprawie
Skrzyżowanie drogi i linii kolejowej kolizyjne (dzisiaj) lub bezkolizyjne (jutro)? Niesamowite, że w Puszczykowie są zwolennicy obecnego stanu.
W Puszczykowie nie ma zwolenników obecnego stanu. Natomiast są przeciwnicy zdewastowania tej części miasta w imię interesów powiatu. Ostateczne koszty społeczne tego rozwiązania dla miejscowych okażą się zaskakująco wysokie.
Do wszystkich którzy pragną tego tunelu i mówią o bezpieczeństwie. To dopiero będzie „ bezpiecznie” jak ulica Dworcowa stanie się ulicą przelotowa. Wszystkie samochody jadące dzisiaj z Kornika nie pojadą jak dotychczas na przejazd w Puszczykowie lub przejazd w Mosinie, tylko przejadą tunelem. Ulica Dworcowa nie będzie bezpieczna, do tego stanie się głośna, nie wspomnę już o spalinach z tych wszystkich jadących samochodów. Zdecydowanie jestem za tunelem tylko dla pieszych i rowerzystów.
Nie wiem dlaczego chcecie zepsuć nasze kochane i piękne Puszczykówko.
Coś być musi, mi akurat zwisa, czy będzie to tunel, kładka, wiadukt, czy przelot balonem. Musi być przejście z jednej strony torów na drugą choćby dla pasażerów.
Akurat często poruszam się na trasie do i z Kórnika. Nie nie pojadę po otwarciu tunelu przez Puszczykowo bo nic mi to nie da. Przejazd w Mosinie przy Orlenie nie jest bardzo problematyczny. Jak pojadę przez Puszczykowo to nadłożę trasy i czasu bo i tak trafię na wjeździe do Mosiny na to samo rondo bez takiego fikołka. Narracją wokół ruchu z tego kierunku nie trzyma się kupy i nie jest logiczną.
Wątpię, aby ten przejazd po wybudowaniu tunelu stał się alternatywą dla jazdy przez Mosinę. Ale gdyby jednak choć część kierowców wybrała drogę przez Piszczykowo zamiast przez Mosinę, to się ucieszę. Będzie mniej korkowo w Mosinie. No ale wątpię, aby tak się stało.
Puszczykowo już dawno przestało być piękne
Spokojnie, ruch naturalnie sie rozłoży – po remoncie drogi 431 właściwie nie bedzie potrzeby pchać sie na Puszczykowo, bo niby w jakim celu? Z drugiej strony Puszczykowo powinno sie prosić o inwestycje, które zaproszą ludzi z zewnątrz- choćby przejazdem – bo ewidentnie widać jak to miasto zamiera.
Dla jadących z Kórnika do Poznania i odwrotnie oraz dla karetek nie tylko podczas dyżuru szpitala dużo korzystniejszy byłby bezkolizyjny przejazd w ciągu ulic Poznańska/Wczasowa. Brak zabudowy, mniej infrastruktury podziemnej niż na Dworcowej. Wyłączenie tego przejazdu na wiele miesięcy też niewielu będzie bolało.
Na Dworcowej przydałoby się przejście podziemne dla pieszych i rowerzystów.
Do osoby, która pisze o zabieraniu miasta – Puszczykowo od samego początku nastawione jest na relaks w ciszy i zieleni. Rozwijają się usługi fachowców pomocnych w zachowaniu dobrostanu mieszkańców, ich domów i ogrodów.
To co teraz.Puszczykowo ma wybudowac dwa tunele jeden dla samochodów a drugi dla pieszych – gdzie tu logika? Sytuacja ciągłego stania denerwuje ludzi przy stacji Puszczykówko i tam powinna zostać rozwiązana. Mówisz, że Puszczykowo to miasto w nastawione na relaks w ciszy i zieleni – ja sie pytam kto wasze miasto utrzyma? Rzesza emerytów?
Nie trzeba budować dwóch tuneli, wystarczy przejście podziemne dla pieszych i rowerzystów pod torami w Puszczykówku przy stacji kolejowej.
Takie rozwiązanie jest w wielu miejscach i dziwić może jedynie, że brakuje go w tym.
Budowa takiego bezkolizyjnego przejścia nie wiązałaby się z ogromnymi zmianami, często niekorzystnych dla mieszkańców Dworcowej.
Przejazd w Puszczykowie jest znacznie szybciej otwierany, więc wielu kierowców jeśli może, to tamtędy jedzie.
Jeśli dzieci do i że szkół będą mogły bezpiecznie przemieszczać się rowerami, być może wielu rodziców zrezygnuje z (masowego) podwożenia i nagle samochodów będzie przed przejazdem mniej.
Pytanie „kto wasze miasto utrzyma” jest raczej bez zasadne i pokazuje jedynie, że niekoniecznie mieszkańcom Puszczykowa zależy na tunelu w ciągu Dworcowej.
Ta retoryka jest obłąkana – skoro auta mogą jechać do pod stację Puszczykowo, by szybciej przejechać, to piesi mogą przejść kilka metrów dalej by przedostać sie na drugą stronę wybudowany już tunelem… większości to wyjdzie na zdrowie…
Skąd pewnosc, ze wszyscy jadacy od strony Kornika pojada przez Dworcowa? Czy powyzsze stierdzenie ma poparcie w badaniach?
Zależy od celu podróży. Jeśli jadący z Kórnika chcą dotrzeć do Komornik, Wir, Łęczycy, Lubonia czy Poznania tunel na Dworcowej im nie potrzebny, bo pojadą Nadwarciańską, Cyryla, Wczasowy do przejazdu w Puszczykowie.
Rzetelnych badań nikt nie robi. Nałogów są to pseudo badania pod udowodnienie tezy.
Odniosę sie do ostatniego zdania tj. : pieknego Puszczykowa. Wystarczy przejechac sie ulica Poznanska. Powstale w ostatnim czasie budybki
nie pasujace do otoczenia, psuja krajobraz. To jeden z przykladow, a mozna by je mnozyc. Obecne wladze mysl przewodnia „Puszczykowo miasto ogrod” dawno odlozyli do lamusa.
Niestety muszę się zgodzić.
Nasi decydenci jeżdżą po francuskiej Bretanii, zachwycają się Châteaugiron, a nam wciskają psujące charakter zabudowy Puszczykowa nowoczesne szkaradki (dając zgody na budowę).
Zapytajcie w sąsiedniej gminie, jak to się robi, bo tam najwyraźniej opanowali finansowanie inwestycji wszelakiej maści… nawet tych, które dopiero za chwilę przyjdą komuś do głowy.
Weźmy najprostszy przykład dofinansowanie z programu „Rozświetlamy Polskę”.
W przypadku Puszczykowa sprawa jest banalna: wystarczy wystąpić o promesę na lampy uliczne…
a przy okazji dorzucić krawężniki, balustrady, trochę asfaltu…
No bo wiadomo podstawowe wyposażenie przy budowie tunelu.
A potem to już klasyka gatunku:
Wszystko pięknie wygląda w budżecie, zawsze coś się „przyda”, a jak ktoś zapyta, skąd się to wzięło, to z pełnym spokojem można odpowiedzieć: „Tego akurat nie dało się przewidzieć na etapie planowania”.
I wszyscy zadowoleni: inwestycja jest, pieniądze się zgadzają, obligacje też się znalazły…
…a światło – zgodnie z programem – świeci. Nawet tam, gdzie jeszcze nic nie stoi
Ten tunel będzie nosił imię księdza kanonika Edwarda Majki.
A ty Anonimie od kanonika Edwarda Majki się odczep i gęby sobie tym kapłanem nie wycieraj
A ty Mosiniaku miluj kanonika Majke jak św. Teresę z Kalkuty.
Spora część zabiegających o tunel samochodowy w ciągu Dworcowej, to mieszkańcy Cyryla Ratajskiego, którzy od zawsze walczą o zmniejs,enie ruchu samochodowego na swojej ulicy oraz Moniuszki, która miała w pierwotnym planie być drogą dojazdową do tunelu.
Burmistrzowi obojętne, gdzie ma być tunel. Oczywiście byle nie na jego ulicy, która jako prostopadle dochodząca do torów też mogłaby kończyć się tunelem.
Podsumowując, tunel nie ma zwolenników wśród mieszkańców ulicy zagrożonej budową tunelu, wzt. tunel samochodowy, jeśli faktycznie jest potrzebny powinien powstać tam, gdzie mieszkańców nie ma, czyli przy stacji Puszczykowo.
Przypominam, że ul. Dworcowa jest drogą powiatową i jako taka w założeniu ma służyć nie tylko mieszkańcom Puszczykowa. Przerzucanie ruchu na inne ulice jest nieporozumieniem. Tak dla tunelu w ciągu ul. Dworcowej / powiatowej/.
Kierowanie samochodów na Dworcową zwiększa ruch aut na wielu ulicach naszego miasta.
Ruch tranzytowy samochodów należy kierować na skraj miasta, czyli pierwszy zjazd niezamieszkałą częścią Poznańskiej, leśną Wczasowy, krótką Cyryla, głównie jednostronnie zabudowaną Nadwarciańską.
Droga Redakcjo, może warto w tej chwili przypomnieć o tym , jaką rolę pełnią drogi powiatowe i np. napisać o tym dokąd prowadzi ta, której częścią jest ul. Dworcowa w Puszczykowie.
Według zestawień Zarządu Dróg Powiatowych w Poznaniu, ulica Poznańska, Wczasowa, Cyryla Ratajskiego i Nadwarciańska w Puszczykowie wchodzi w skład drogi powiatowej. W wykazach dróg powiatowych (m.in. nr 2490P Puszczykowo – Niwka) ulica ta jest wymieniana jako część sieci dróg powiatowych zarządzanych przez Powiat Poznański.
Jest to ciąg ulic na skraju miasta w większości nie niezabudowanych.
Za Wikipedią Kwiecień 2026 r. : Droga powiatowa nr 2495P przebiega przez Puszczykowo łącząc je z Komornikami. W granicach Puszczykowa funkcjonuje jako ul. Dworcowa.Za utrzymanie drogi odpowiada Zarząd Dróg Powiatowych w Poznaniu. W kwietniu 2026 r. zgłaszano potrzebę budowy tunelu pod linią kolejową nr 271 w ciągu ul. Dworcowej /droga 2495P/ w celu poprawy bezpieczeństwa i rozładowania korków.
Napisałaś ” Delilah24.04.2026 godz. 19:07
Droga Redakcjo, może warto w tej chwili przypomnieć o tym , jaką rolę pełnią drogi powiatowe i np. napisać o tym dokąd prowadzi ta, której częścią jest ul. Dworcowa”
Mój komentarz wskazuje, że nie tylko Dworcowa jest ulicą powiatową. Jest nią również ciąg ulic biegnących skrajem miasta. Praktycznie ten ciąg ulic stanowi obwodnicę dla przejazdu przez Puszczykowo dla jadących z Poznania, Lubonia, Komornik, itd. w kierunku Kórnika, itd.
Budowa tunelu samochodowego w ciągu zatłoczonej Dworcowej jest bezsensowna. Tu warto zrobić jedynie tunel pieszo rowerowy.
Tunel samochodowy jeśli wokół jest potrzebny budowałam w miejscu szerszym i pozbawiony gęstej infrastruktury podziemnej.
I tu wracamy do ciągu dróg powiatowych Poznańska, Wczasowa, Cyryla i Nadwarciańska.
Do ” Do Delilah”
W pierwszej wypowiedzi zabrakło informacji z o tym, że ul. Dworcowa jest także drogą powiatową. Ponadto przeciwnicy budowy tunelu chcą przerzucić ruch samochodowy z drogi powiatowej na spokojne ulice w rejonie 3 Maja.Na to nie może być zgody.
Delilah, lubisz info z internetu, voila: „Oto główne argumenty przeciwko budowie tunelu na Dworcowej:
Zniszczenie charakteru Puszczykowa („miasta-ogrodu”): Przeciwnicy obawiają się, że inwestycja, obejmująca budowę głębokiego tunelu i dojazdów, trwale zdewastuje historyczny układ urbanistyczny w rejonie zabytkowego dworca Puszczykówko.
Wzrost ruchu tranzytowego i hałas: Istnieje silna obawa, że po otwarciu bezkolizyjnego przejazdu ulica Dworcowa stanie się popularną trasą przelotową dla samochodów, co znacznie zwiększy hałas i uciążliwości dla okolicznych mieszkańców.
Wycinka drzew i negatywne skutki dla środowiska: Realizacja projektu wymaga wycięcia drzew, w tym starych kasztanowców i morw przy alei w pobliżu dworca, co wpłynie negatywnie na zielony charakter tej części miasta.
Zniszczenie lokalnej społeczności i „podział miasta”: Przeciwnicy argumentują, że budowa tunelu fizycznie podzieli miasto na dwie części, a wysokie mury oporowe pogorszą estetykę okolicy.
Wątpliwości co do przepustowości: Istnieją obawy, że ulica Dworcowa jest zbyt wąska, aby przyjąć zwiększony ruch, co paradoksalnie może prowadzić do korków, a nie ich likwidacji.
Lokalizacja: Część mieszkańców uważa, że tunel powinien powstać w innej lokalizacji, a wybór ulicy Dworcowej jest nietrafiony i szkodliwy dla otoczenia zabytkowego dworca”
Inna lokalizacja? Czyli jaka? Gdzie? I po co?
Jeśli jest potrzeba szybkiego przedostania się przez tory szeroki i wysoki tunel można wybudować przy stacji kolejowej Puszczykowo. Tam jest dużo miejsca i brak domów, które zawężałyby tunel. Zamknięcie tego przejazdu na czas budowy tunelu także by mniej bolało, niż bezsensowny tunel w ciasno zabudowanej Dworcowej.
Napisałaś „przeciwnicy budowy tunelu chcą przerzucić ruch samochodowy z drogi powiatowej na spokojne ulice w rejonie 3 Maja”
Burmistrz w Echu wyraźnie wspomniał o rezygnacji z budowy tunelu przechodzącej że Wspólnej w kierunku 3 Maja, czyli na Niwkę. Chociaż w ubiegłym systemie planiści zadecydowali, że bezkolizyjny przejazdu będzie w ciągu Wspólna/Kosynierów Miłosławskich. Dlatego ta ulica jest tak szeroka.
W żadnym z komentarzy NIKT do tej starej koncepcji nie wrócił.
Nawet gdyby tunel przechodził pod torami przy stacji Puszczykowo w ciągu Poznańska/Wczasowa, to i tak ruch samochodowy omija Niwkę
Więc o czym piszesz?
Co z tego, że Dworcowa jest drogą powiatową, skoro Poznańska, Wczasowa, Cyryla i Nadwarciańska, to także drogi powiatowe.
Jestem przeciwnikiem budowy tunelu na Dworcowej.
Byłam także przeciwnikiem budowy tunelu na 3 Maja.
Tak dla przejścia dla pieszych i rowerzystów przy stacji Puszczykowo.
Wszystko pięknie, ładnie, ale przeciwnicy tunelu na ul. Dworcowej ciągle wracają do tematu budowy na ul. 3 Maja. Stąd mój sprzeciw i przypominanie o tym, że nie może być przerzucania ruchu samochodowego z drogi powiatowej , jaką jest ul. Dworcowa , w inny , spokojny teren miasta.
Człowieku, przeczytaj sobie wszystkie komentarze, gdzie są te forsujące tunel na 3Maja? Ten pomysł jest definitywnie jest definitywnie skreślony.
Pomyś logicznie, gdyby ten tunel powstał, to samochody do i z tunelu też w większości wjadą na Dworcową. Więc przeciwnicy tunelu na Dworcowej nie mogą forsować tunelu na 3Maja.
Uwielbiam ludzi, którzy wychodzą z założenia, że jak na Dworcowej jest duży ruch w gęstej zabudowie, to nic się nie stanie, jak będzie jeszcze większy.
Byle by oni mieli spokój.
Proszę zapoznać się z wpisami na portalu.”puszczykowo fb”Znajdzie tam Pan/i/ informację , że „Apteka w Starym Domu” j zbiera podpisy przeciwko budowie tunelu przy ul. Dworcowej i przesunięciu jego lokalizacji na ul. 3 Maja
Ok, zapytam.
Podpisy w aptece przeciwko budowie tunelu na Dworcowej zbierano w styczniu. Pracownik, z którym rozmawiałam nie przypomina sobie fragmentu o budowie tunelu na 3Maja.
Wzt. oskarżanie przeciwników budowy tunelu na Dworcowej o chęć przerzucenia go na 3Maja jest kłamstwem.
W komentarzach słusznie zauważono, że ruch z i do tunelu i tak odbywały się w większości Dworcowa.
Więc gdzie tu sens?
. Polecam:Puszczykowo.org.”Ogłoszenie w aptece na ul. Dworcowej” -weryfikacja- Bez[ieczne Puszczykowo. Kwiecień 2026. Puszczykowo fb.
Cytat z polecanej strony:” W konsultacjach społecznych przeprowadzonych w styczniu 2026 roku 447 mieszkańców — 75% głosujących — opowiedziało się za koncepcją przedstawioną przez miasto”, czyli w konsultacjach wzięło udział niecałe 600 osób spośród 7792 dorosłych mieszkańców Puszczykowa uprawnionych do głosowania (stan z 2025) – 7,7% mieszkańców wzięło udział w rzekomych konsultacjach, a 5,7% opowiedziała się za koncepcją budowy tunelu na Dworcowej!!!
Może to oznaczać tylko jedno, o konsultacjach wiedzieli głównie zainteresowani budową tunelu na Dworcowej.
Przy tak ważnej sprawie należałoby przeprowadzić referendum, ale to kosztuje, wzt. należy zrobić rzetelne konsultacje z przedstawieniem różnych koncepcji, odpowiednio rozleklamowanych i dających czas np. dwa tygodnie na oddanie głosu.
Osobiście nie odczuwam potrzeby budowania jakiegokolwiek tunelu, więc i taka możliwość powinna być w konsultacjach uwidoczniona.
Określiłam konsultacje przeprowadzane podobno w styczniu nierzetelnymi, ponieważ informacja o nich nie dotarła, ani do mnie, ani do żadnego z moich sąsiadów.
Tytuł: „Chodzi o bezpieczeństwo.
Jak przekazał Ireneusz Antkowiak, burmistrz Miasta i Gminy Pobiedziska, w siedzibie PKP Polskich Linii Kolejowych w Warszawie odbyły się rozmowy o możliwości budowy podziemnych przejść pod torami na stacjach kolejowych w Pobiedziskach, Pobiedziskach Letnisku oraz Biskupicach.
Chodzi o bezpieczeństwo.
Jak przekazał Ireneusz Antkowiak, burmistrz Miasta i Gminy Pobiedziska, w siedzibie PKP Polskich Linii Kolejowych w Warszawie odbyły się rozmowy o możliwości budowy podziemnych przejść pod torami na stacjach kolejowych w Pobiedziskach, Pobiedziskach Letnisku oraz Biskupicach.”
Tam rzeczywiście chodzi o bezpieczeństwo w Puszczykowie o wygodę kierowców.