Rada Miejska w Mosinie podczas XXV nadzwyczajnej sesji, która odbyła się 5 listopada, przyjęła pakiet uchwał finansowych podnoszących lokalne podatki i zwiększających zadłużenie gminy poprzez pożyczkę oraz emisję obligacji. Decyzje te mają pomóc w domknięciu budżetu, jednak oznaczają wyższe obciążenia dla mieszkańców, przedsiębiorców i handlujących na targowisku.
Sesja pod znakiem pieniędzy
5 listopada 2025 r. radni przeszli do serii głosowań nad finansami gminy. W ciągu niespełna dwóch godzin i burzliwych dyskusjach, zdecydowali m.in. o zaciągnięciu pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na rozbudowę Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), podwyższyli stawki podatku od środków transportowych i od nieruchomości, za opłatę targową oraz zgodzili się na emisję obligacji na łączną kwotę 14 mln zł.
To kolejny, po przyjętych wcześniej podwyżkach opłat za odbiór odpadów komunalnych krok w kierunku podwyższenia gminnych opłat. Jak pisaliśmy wcześniej na łamach naszej gazety, samorząd tłumaczy te decyzje rosnącymi kosztami funkcjonowania systemów komunalnych, potrzebą realizacji inwestycji oraz presją inflacyjną.
W wielu głosowaniach powtarzał się ten sam podział: grupa 11 radnych popierała propozycje finansowe burmistrza, przeciw było 6 radnych, a jedna radna wstrzymywała się od głosu. Nieco inaczej ułożył się wynik przy emisji obligacji, którą poparło 12 radnych, 4 było przeciw, a 2 wstrzymało się.
Pożyczka na rozbudowę PSZOK
Jako pierwsza pod głosowanie trafiła uchwała w sprawie zaciągnięcia pożyczki z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zapisano w niej jednoznacznie:
„Postanawia się zaciągnąć w 2025 roku pożyczkę ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu w wysokości 4.291.132 zł, z przeznaczeniem na finansowanie planowanego deficytu budżetu Gminy, w związku z realizacją zadania inwestycyjnego pn. ‘Rozbudowa PSZOK na terenie Gminy Mosina’.” Punkt zbiórki odpadów ma powstać na działce pomiędzy peronem kolejowym, a Zakładem Usług Komunalnych.
Zgodnie z opracowaną koncepcją planu zagospodarowania, na terenie rozbudowanego PSZOK przewiduje się m.in. utwardzony plac stanowiący powierzchnię manewrową i postojową dla różnych rodzajów pojazdów, budynek punktu napraw z magazynem przedmiotów do powtórnego użycia, wiatę z pojemnikami na odpady niebezpieczne oraz rampę rozładunkową z zadaszeniem na co najmniej 8 kontenerów. Jak tłumaczą urzędnicy, rozbudowa PSZOK to inwestycja w kontekście rosnących kosztów systemu odpadów, jak i potrzeby dostosowania infrastruktury do nowych wymogów.
Spłata pożyczki ma nastąpić w ratach określonych w umowie, a zobowiązania zostaną pokryte z dochodów własnych gminy. Zabezpieczeniem będzie weksel in blanco wraz z deklaracją wekslową. Za przyjęciem tej uchwały zagłosowało 16 radnych, przeciw było 2, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Wyższe stawki dla transportu
Kolejny punkt dotyczył podatku od środków transportowych na 2026 rok. Uchwała szczegółowo wylicza stawki dla różnych kategorii pojazdów – od samochodów ciężarowych, przez ciągniki siodłowe, po przyczepy i autobusy. Przykładowo:
- od samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony do 5,5 tony – 491 zł rocznie,
- powyżej 5,5 tony do 9 ton – 813 zł,
- powyżej 9 ton, a poniżej 12 ton – 974 zł.
Dla pojazdów z zawieszeniem pneumatycznym stawki są zróżnicowane w zależności od masy całkowitej i liczby osi. Osobno określono także stawki dla przyczep, naczep oraz autobusów – tu np. autobus z liczbą miejsc równą lub większą niż 22 będzie objęty stawką 1.413 zł rocznie.
W uzasadnieniu do uchwały podkreślono, że:
„Niniejsza uchwała określa stawki podatku od środków transportowych na rok 2026 i zachowuje podział pojazdów zgodny z brzmieniem ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, przy uwzględnieniu górnych granic stawek kwotowych oraz stawek minimalnych, a także różnicuje podatek ze względu na wiek pojazdu i jego wpływ na środowisko naturalne.”
Samorząd powołuje się przy tym na obwieszczenia Ministra Finansów określające górne granice i stawki minimalne. W praktyce oznacza to wzrost obciążeń dla firm transportowych i przedsiębiorców korzystających z cięższych pojazdów.
W głosowaniu nad podatkiem transportowym 11 radnych było „za”, 6 „przeciw”, 1 radna wstrzymała się od głosu, 3 osoby były nieobecne. Układ nazwisk w tych trzech grupach powtórzył się później przy podatku od nieruchomości i opłacie targowej.
Podatek od nieruchomości: inflacja wchodzi do rachunku
Następna decyzja dotyczyła stawek podatku od nieruchomości na 2026 rok. Uchwała ustala roczne stawki m.in.:
- dla budynków mieszkalnych – 1,00 zł od 1 m² powierzchni użytkowej,
- dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 28,86 zł od 1 m²,
- dla budynków związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych – 6,53 zł od 1 m²,
- dla budynków „pozostałych” – 10,65 zł od 1 m².
W przypadku gruntów stawka od terenów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wyniesie 1,18 zł od 1 m², a dla gruntów „pozostałych” – 0,46 zł od 1 m². Określono też stawkę dla budowli – 2 proc. ich wartości.
W uzasadnieniu czytamy, że:
„Z uwagi na wzrost inflacji oraz znaczne różnice między stawkami podatku od nieruchomości obowiązującymi na terenie Gminy Mosina, a górnymi granicami stawek wymienionymi w obwieszczeniu Ministra Finansów z dnia 1 sierpnia 2025 r. (M.P. poz. 726), podniesienie stawek podatku od nieruchomości na rok 2026 jest zasadne.”
Samorząd przypomina również, że zgodnie z ustawą rada gminy jest zobowiązana do określenia wysokości stawek, które jednak nie mogą przekroczyć granic ustawowych. Punktem odniesienia był wskaźnik inflacji w pierwszym półroczu 2025 r., który jak wskazano w komunikacie GUS, wyniósł 104,5, czyli wzrost cen o 4,5 proc.
Wynik głosowania w sprawie podatku od nieruchomości był identyczny jak przy podatku transportowym: 11 radnych „za”, 6 „przeciw”, 1 wstrzymujący się.
Opłata targowa rośnie
Istotną decyzją dla lokalnego handlu było wprowadzenie opłaty targowej na 2026 rok. Uchwała przewiduje, że opłata będzie pobierana od osób fizycznych, prawnych i jednostek organizacyjnych dokonujących sprzedaży na targowiskach, a stawki ustalono m.in. na poziomie:
- 21 zł – od sprzedaży z własnego straganu ustawionego na wyznaczonym stanowisku,
- 9 zł – od sprzedaży z własnego straganu na powierzchni nie większej niż 50 proc. stanowiska,
- 24 zł – od sprzedaży z samochodu osobowego,
- 33 zł – od sprzedaży z samochodu dostawczego lub ciągnika rolniczego z przyczepą,
- 72 zł – od sprzedaży z samochodu ciężarowego.
(Przypomnijmy, jeszcze w 2023 rok opłaty na mosińskim targowisku wynosiły: 17 zł od sprzedaży z własnego straganu ustawionego na wyznaczonym stanowisku; 8 zł od sprzedaż z własnego straganu ustawionego na powierzchni nie większej niż 50% wyznaczonego stanowiska;, 20 zł od sprzedaży z samochodu osobowego; 28 zł od sprzedaży z samochodu dostawczego lub ciągnika rolniczego z przyczepą; 60,50 zł od sprzedaży z samochodu ciężarowego).
Termin płatności to dzień, w którym dokonywana jest sprzedaż. Poborem opłaty zajmie się Zakład Usług Komunalnych sp. z o.o. w Mosinie, działający jako inkasent. Spółka ma wpłacać zebrane kwoty na konto gminy w terminie 4 dni, otrzymując wynagrodzenie w wysokości 5 proc. pobranej opłaty.
W uzasadnieniu projektodawcy odwołują się do sytuacji lokalnej i dopuszczalnych stawek: „Analizując temat stawek opłaty targowej oraz uwzględniając warunki lokalne, proponuje się podnieść stawki o 3% względem roku 2025.”
Oznacza to, że handlujący na targowisku w Mosinie zapłacą w nowym roku nieco więcej za możliwość prowadzenia sprzedaży. Dla części z nich – zwłaszcza tych działających sezonowo lub na niewielką skalę, może to być kolejny koszt, który trzeba wliczyć w ceny towarów.
Głosowanie zakończyło się, podobnie jak w przypadku podatków, wynikiem 11–6–1 (za/przeciw/wstrzymuję się).

Obligacje na 14 mln zł – dług rozłożony do 2038 roku
Najpoważniejszą decyzją z punktu widzenia zadłużenia gminy była uchwała w sprawie emisji obligacji. Rada wyraziła zgodę na wyemitowanie papierów dłużnych o łącznej wartości 14 mln zł: „Gmina Mosina wyemituje obligacje na łączną kwotę 14.000.000,00 zł w łącznej liczbie 14.000 sztuk o wartości nominalnej 1.000,00 zł każda.”
Obligacje mają zostać wyemitowane w 2025 roku w pięciu seriach, od A25 do E25, o łącznych nominałach od 2 do 3 mln zł na serię. Cena emisyjna jednej obligacji będzie równa wartości nominalnej. Wykup zaplanowano na lata 2034–2038 – każda seria w innym roku, co ma pozwolić na rozłożenie obciążenia w czasie i uniknięcie skumulowanych spłat.
W uzasadnieniu podkreślono, że: „Emisja obligacji nastąpi w całości w 2025 r. Wykup obligacji planuje się w latach 2034–2038. Wielkość emisji oraz termin wykupu ustalono uwzględniając możliwości finansowe Gminy oraz obowiązek zachowania ustawowych ograniczeń.”
Samorząd argumentuje także, że: „Pozyskanie środków finansowych w formie emisji obligacji jest dla Gminy Mosina korzystne, z uwagi na uproszczoną procedurę oraz możliwość elastycznego negocjowania warunków, m.in. w zakresie ustalenia karencji w spłacie, formy wykupu oraz indywidualnego oprocentowania.”
Oprocentowanie obligacji ma być zmienne, oparte na stawce WIBOR 6M powiększonej o marżę, z wypłatą odsetek co pół roku. Obligacje będą na okaziciela, niezabezpieczone, a źródłem spłaty, podobnie jak w przypadku pożyczki na PSZOK, mają być dochody własne gminy.
W głosowaniu nad uchwałą obligacyjną „za” opowiedziało się 12 radnych, 4 było „przeciw”, a 2 wstrzymało się. To nieco szersze poparcie niż przy samych podatkach, co może świadczyć o tym, że część radnych akceptuje konieczność zadłużenia jako mniejszego zła wobec napiętego budżetu.
Co dalej z budżetem gminy?
W porządku obrad znalazły się też projekty zmian w uchwale budżetowej na 2025 rok, Wieloletniej Prognozie Finansowej Gminy Mosina na lata 2025–2038 oraz uchwale dotyczącej pomocy finansowej dla powiatu na inwestycję drogową w Radzewicach (przebudowa drogi na odcinku Radzewice – Radzewo, w wysokości 30 tys. zł pomocy). To właśnie w tych dokumentach mają zostać „wpisane” skutki przyjętych uchwał: zarówno nowe dochody podatkowe i opłaty, zamrożenia niektórych zadań, jak i dodatkowe przychody z pożyczki i obligacji.
Jak wspominaliśmy wcześniej na łamach naszego portalu, rosnące koszty usług komunalnych, inwestycji infrastrukturalnych i obsługi długu powodują, że samorząd sięga po kolejne instrumenty finansowe od podwyżek opłat, przez kredyty i pożyczki, po emisję obligacji. . Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim wyższe rachunki i podatki, dla gminy szansę na utrzymanie zaplanowanych inwestycji.
Na dzień dzisiejszych poziom zadłużenia gminy Mosina wynosi 48,5 miliona złotych. Najbliższe miesiące pokażą, jak na pakiet listopadowych decyzji radnych zareagują przedsiębiorcy, handlujący na targowisku i właściciele nieruchomości.
Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Skoro brakuje pieniędzy na inwestycje, szkoły czy drogi, to tym bardziej powinniśmy zacząć od oszczędności w samorządzie.
Radny to funkcja społeczna, zaufania publicznego, a nie sposób na dorobienie.
Gdy gmina ma długi, każda złotówka powinna być oglądana dwa razy, także ta wydawana na diety.
I tak trzeba zrobić poco oni darmozjady
Zarz koniec roku.
Premier, nagrody itp.
Zaraz
Gmina zaciąga kredyt, a nie da się patrzeć jak działalność gopodarcza działa w mosinie i gminie mosina, tego jest bardzo dużo, a zarejestrowane są poza Mosiną, adres w bloku w Poznaniu, podatki płacą np. w Poznaniu. Mieszkaǰą i działają w Mosinie, śmieci w Mosinie. Dlaczego włodarze nie chcą tego tematu się dotknąć, nie chcą podatku od gruntu, nieruchomości, śmieci /sterty worków/ się wywozi za frico. Długo tak to będzie?
Brawo ,wreszcie ktoś poruszył ten temat ..
W samych Radzewicach jest bardzo dużo takich osób zameldowanych w poznaniu i za nic tutaj nie płacą a nam podnoszą jak nie smieci to podatki ,moze ktoś z urzędu weźmie sie za sprawdzanie meldunkow ,deklaracji śmieciowych itd. Dlaczego ludzie którzy uczciwie za wszystko płacą mają po raz kolejny dostać po d…
Murem zaradny Łakomy!
http://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja%202024-2029/Interpelacj%C4%99%20%20i%20zapytania%202024/br.0003.197.2025.pdf
Brawo ,wreszcie ktoś poruszył ten temat ..
W samych Radzewicach jest bardzo dużo takich osób zameldowanych w poznaniu i za nic tutaj nie płacą a nam podnoszą jak nie smieci to podatki ,moze ktoś z urzędu weźmie sie za sprawdzanie meldunkow ,deklaracji śmieciowych itd. Dlaczego ludzie którzy uczciwie za wszystko płacą mają po raz kolejny dostać po d…
nieuczciwych ludzi coraz więcej na tym świecie
Pani która rządzi i zabiera podatek uznaniowy ?? Ciekawe czy to legalne i dlaczego ma do tego prawo?? Dlaczego pracownikom ze związków zawodowych nie zabiera a innym odbiera?? Brak poszanowania dla wszystkich pracujących osób KPINA!!!!!
przecież to de..l jest, Łakomy bez szkoły i pracy został radnym-dramat!
Brawo ,wreszcie ktoś poruszył ten temat ..
W samych Radzewicach jest bardzo dużo takich osób zameldowanych w poznaniu i za nic tutaj nie płacą a nam podnoszą jak nie smieci to podatki ,moze ktoś z urzędu weźmie sie za sprawdzanie meldunkow ,deklaracji śmieciowych itd. Dlaczego ludzie którzy uczciwie za wszystko płacą mają po raz kolejny dostać po d…
Ja uznaje, że iesli mamy takie długi i przymus podnoszenia oplat, to nie ma mowy o premiach i nagrodach w urzędzie. Jesli wszyscy mamy zaciskac pasa,.to dotyczy to rownież urzedników
A w szkołach też?
Szeregowy myślący urzędnik dostaję śrubki. Nagrody i super pensja tylko dla wybranych w uczciwych konkursach. Znajomi, sąsiedzi i członkowie rady sołeckiej są mile widziani. Nawet do magistratu nie trzeba przychodzić.
Ani Prezesowa ani Burmistrz nie są za bystrzy. Należało zająć się nieprawidłowościami jak wskazywał eks kierownik transportu a nie się go pozbywać bo za wymagający. Gdy był w Spółce wszystko działało jak należy ale woleli się pozbyć tych którym zależało , przed sądem wypłacić im odszkodowania…. dodam że za nasze pieniądze. Wstyd panie. burmistrzu wstyd, powinien pan rozważyć rezygnację .
Mnie to fascynuje, bo w Mosinie praktycznie z wszystkim jest problem. Problem z godłem i z flagą bo musi być nagle zmieniona, problem z kokotkiem bo co teraz mamy z nim zrobić, problem ze śmieciami bo najdroższe chyba w województwie, problem z parkingami bo coraz droższe, a miejsc coraz mniej, problem z drogami bo po deszczu mamy bagno, o basenie czy mitycznej obwodnicy nie wspomnę… wszędzie tylko długi, podwyżki i impas. A jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi – $$$. Co prawda nie mieszkam w innych gminach i miejscowościach, ale wydaje mi się, że w Kórniku, Puszczykowie, Stęszewie, Śremie, Buku, Czempiniu, Brodnicy, Komornikach i innych taki problemów nie ma… a jak już to nie aż takich problemów i to z taką częstotliwością. Coś mi się tutaj kropki nie łączą…
Ktoś napisał że mosina to stan umysłu którego nie doświadczysz nigdzie indziej i tak od 30lat
Mosina faktycznie to stan umysłu. Urząd informuje, że w poniedziałek 10.11 nie będzie czynny dla obywateli, no bo 11.11 jest Święto Niepodległości. A więc długi weekend. Nos dla tabakiery, czy tabakiera dla nosa. Sobota wolna, niedziela, poniedziałek, wtorek wolne. Wygodna praca, a my szarzy obywatele, aby załatwić sprawy urzędowe musimy czekać do środy. Tak na marginesie: czy 10.11 szkoły, przedszkola, Dom Kultury, Biblioteka, Ośrodek Sportu, Ośrodek Pomocy Społecznej też nie pracują. Quo Vadis Mosino!
przecież większość jest zamknięta za 1 listopada czyli święto przypadające w sobotę pracodawca musi dać dzień wolny takie przepisy
Urzond w Czympiniu też zamkninty
Jak brakuje pieniędzy to po co je wydawać na zmianę godła iflagi Mosiny. Do tej pory było dobrze i niech tak pozostanie. Pieniądze przydadzą się na inne potrzebne wydatki.
Pieniedzy nie ma i nie będzie. Z to w urzędzie coraz więcej ludzi pracuje. Krytykował Michalak Mielonego, a robi to samo. Jeden doświadczony odchodzi, zatrudnia się trzech na niego. Niedawno odszedł główny informaryk podobno. I to był człowiek co zastąpił poprzedniego głównego informatyka. Nowoczesna gmina jak ta lala. A najważniejsze stanowiska obsadza znajomymi.
A niech obsadza swoimi. Wystawią go przy pierwszej lepszej okazji jak mu się zacznie palić grunt pod nogami. Ludźmi trzeba umieć zarządzać i dobierać najlepszych, a nie znajomych królika.
mielony nigdy nie będzie pożarski
To jest zadziwiające, jak zapomniał wół jak cielęciem był, jak zażarcie krytykował poprzedniego burmistrza, a teraz robi to samo tylko 3 razy bardziej. Serio tego nie widzicie? A w spółce, gdzie posadził swoją prezesowa dzieje się znowu źle pracownikom, nowa pani nie dba zupełnie o ich dobro i o dobro firmy, tylko wykonuje ślepo rozkazy burmistrza. Z Urzędu odchodzą nalepsi, zostają mierni ale wierni i emeryci. Tak źle jeszcze w gminie nie było.
Pomroczność jasna dopadła go. Mamy naszą mosińską Modę na Sukces odcinek 3975. W ZUK/PUK robi się niezła zadyma za chwilę śmieci będą zbierać radni w ramach wolontariatu. Pani prawnik wysoko piękny nosek zadziera, z pokoju nie wychodzi. Żona kolegi wspólnika przewodniczącego to nowy standard mosiński. Brawo młody stary burmistrz. Mielony siedzi teraz wygodnie w fotelu, popija ciepłą herbatkę i śmieje się do rozpuku mówiąc: „Oni są głupsi ode mnie”. I ma rację.
Trzeba się nahapać puki jest się u władzy. Najwyższe stanowiska dla żony kolegi przewodniczącego, do tego stanowisko kontroli dla córki najważniejszego strażaka, paru innych przydupasów na pomniejszych stołkach. Tylko Mosina i Śrem małe są i to szybko na jaw wychodzi kto od kogo jest.
A żona eks kierownika transportu ze spółki pracuje jeszcze w magistracie?
@Anonim 11.11.2025, 13.19 – o jakiej żonie piszesz? Przewodniczącego Rady Gminy Maląga? Jakie stanowisko objęła? I co to za córka „najważniejszego strażak”? Kto to jest ten „najważniejszy…”.Pisz jaśniej, to nie będzie takich pytań.