Cel wzrósł do 1,6 mln zł, czasu zostało tyle samo. Wielkopolska nie odpuszcza w walce o życie Kornelii

Nieco ponad tydzień — tyle dzieli Kornelię Perdoch od decydującego momentu w walce z agresywnym chłoniakiem. W tym czasie trzeba zebrać brakujące setki tysięcy złotych, bo po ostatnich konsultacjach i badaniach koszt leczenia wzrósł z 1,2 do 1,6 miliona złotych. Termin się nie przesunął.

O zbiórce dla 36-letniej Kornelii pochodzącej z Mosiny pisaliśmy już wcześniej. Przypomnijmy: mama dwójki dzieci, absolwentka AWF, osoba, która całe życie była aktywna sportowo, walczy z agresywnym chłoniakiem śródpiersia z komórek B. Po pierwszej remisji choroba wróciła — tym razem zaatakowała ośrodkowy układ nerwowy. Guz okazał się oporny na chemioterapię. Jedyną realną szansą pozostaje nowoczesna terapia CAR-T, polegająca na przeprogramowaniu limfocytów pacjentki tak, by same rozpoznały i zniszczyły komórki nowotworu.

Dlaczego cel wzrósł o 400 tysięcy

Pierwotnie mówiło się o 1,2 mln zł. Po ostatnich konsultacjach medycznych i wynikach najnowszych badań kwota urosła do 1,6 mln zł. Zmienił się zakres tego, co trzeba sfinansować — nie zmienił się natomiast kalendarz. Terapia CAR-T ma sens tylko wtedy, gdy zostanie podana na czas, a lokalizacja zmiany nie zostawia marginesu na zwłokę.

W praktyce oznacza to, że rodzina i wolontariusze mają nieco ponad tydzień na domknięcie kwoty, której przez pierwsze tygodnie zbiórki udało się uzbierać mniej więcej połowę. Na ten moment na koncie zbiórki jest ok. 750 tys. zł od ponad 8,6 tys. darczyńców — brakuje więc jeszcze około 850 tys. zł.

Peleton Kory: 1200 kilometrów i jeden rower

Skala oddolnej mobilizacji robi wrażenie. Najgłośniejszą inicjatywą jest Peleton Kory — samotny przejazd rowerowy Zbigniewa Żarny ze Słupcy, który postanowił pokonać 1200 kilometrów, żeby nagłośnić zbiórkę. Wyruszył w poniedziałek, 7 września, żegnany przez druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej, którzy eskortowali go aż do granicy powiatu. Trasa prowadzi przez Poznań, Leszno i Wrocław aż do Krakowa.

Siła tej akcji nie polega na kilometrach, tylko na przystankach. W każdej mijanej miejscowości Zbyszek zatrzymuje się tam, gdzie są ludzie — a wraz z nim jedzie informacja o zbiórce, którą lokalne społeczności przekazują dalej. To działa: w ciągu ostatniej doby licznik zbiórki wyraźnie przyspieszył.

Dziś, we wtorek 8 września, Zbyszek będzie o godzinie 15:00 na rynku w Mosinie. Stamtąd rusza dalej — w kierunku Leszna. Każdy, kto chce go pozdrowić, dorzucić się do zbiórki albo po prostu pokazać, że Wielkopolska trzyma stronę Kornelii, może się tam pojawić.

Chcesz dołączyć do jazdy? Może Zbyszek przyjedzie do Twojej firmy lub domu na trasie? Dzwoń bezpośrednio do niego: 884 887 711.

Aktualne położenie Peletonu można śledzić tutaj:

https://livetrack.garmin.com/session/11d38b79-e1b2-8c33-ab44-6123909fb900/token/CB6C1E74D2B51976D981C7AEB7ABA74F?fbclid=IwY2xjawUMn41wZG9mAWV4dG4DYWVtAjEwAGJyaWQRMGsyTjhlUmhld3F3cjBrOVJzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEey-AFcE6b6qHE0NAh6NibJ6FRD1X8pC2hZXNbzKL_ME_ETLCWEVh6P9A1eUw_aem_sbmSAbEPKgODK0MsdhFY7A

Apel do lokalnych firm: teraz liczy się skala

Przy 850 tysiącach do zebrania i tygodniu na zegarze wpłaty indywidualne, choć bezcenne, mogą nie wystarczyć. Dlatego organizatorzy kierują bezpośredni apel do lokalnych przedsiębiorców — firm z Mosiny, Leszna, Poznania i całej Wielkopolski.

Formy wsparcia, które realnie robią różnicę:

  • jednorazowa darowizna firmowa — dla wielu firm to kwota jednego zamówienia, dla Kornelii to kilka procent celu;
  • firmowa skarbonka — założona na siepomaga.pl i udostępniona pracownikom oraz klientom, często z deklaracją podwojenia zebranej kwoty przez pracodawcę;
  • przekazanie utargu z jednego dnia lub procentu ze sprzedaży konkretnego produktu czy usługi;
  • licytacja produktów, voucherów lub usług firmy na rzecz zbiórki;
  • wsparcie rzeczowe i logistyczne dla wydarzeń — nagłośnienie, catering, druk plakatów, transport;
  • udostępnienie informacji klientom, w newsletterze, w mediach społecznościowych i na terenie firmy — to nic nie kosztuje, a działa.

Firmy zainteresowane wsparciem lub zorganizowaniem własnej akcji mogą kontaktować się z organizatorami: 503 912 939 lub 725 258 981.

Jak pomóc

Zbiórka prowadzona jest na portalu Siepomaga.pl: https://www.siepomaga.pl/kornelia-perdoch

Można także dołączyć do Licytacji: https://www.facebook.com/groups/1335746431966846/

Każda wpłata — także ta najmniejsza — przybliża Kornelię do terapii. Zostało nieco ponad tydzień.

Peleton Kory: 1200 kilometrów i jeden rower
Peleton Kory: 1200 kilometrów i jeden rower

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Kornelia Perdoch walczy z nawrotem agresywnego chłoniaka

Kornelia walczy o życie. Potrzeba 1,2 mln zł!

36-letnia Kornelia Perdoch pochodząca Mosiny walczy z nawrotem agresywnego chłoniaka. Chemioterapia okazała się nieskuteczna, a …

Dodaj komentarz