Prawdziwych młynarzy już nie ma

Wiatrak narodził się w krajobrazie wybrzeża i wyżyn, które zapewniały optymalne warunki do korzystania z siły wiatru. Wiatrak to budowla drewniana, niekiedy murowana, wyposażona w skrzydła poruszane siłą wiatru i napędzająca urządzenia – głównie służące do mielenia zboża.

Pierwsze wiatraki na świecie

Pierwsze wiatraki pochodzą z IX wieku z Persji. Natomiast pierwsze wiatraki w Europie zbudowano w Holandii w XII w., lokalizacja młynów wietrznych zależała od wielu powiązanych ze sobą czynników. Decydowały tu takie czynniki, jak: ukształtowanie terenu, zaawansowanie gospodarki rolnej, gęstość zaludnienia, i co najważniejsze, występowanie i rodzaje wiatrów. Podstawową funkcją wiatraka był przemiał zboża, jednak potrzeby gospodarcze oraz stały postęp techniczny spowodowały, że, np. w Holandii wiatraków zaczęto używać do osuszania polderów. W późniejszym czasie pojawiły się wiatraki tartaczne, inne napędzały olejarnie. Zbudowanie i eksploatacja wiatraków w znacznej mierze przyczyniła się do powstania nowej grupy społecznej – młynarzy – fachowców posiadającą znaczną wiedzę techniczną, także z dziedziny obróbki drewna, stawiania konstrukcji, budowy maszyn, a nawet wiedzy o zmianach atmosferycznych.

Historia polskich wiatraków

W Polsce wiatraki zaczęto budować na pocz. XII wieku, przodowała w tym Wielkopolska, budowano tu całe zespoły wiatraków, liczące nawet 90 sztuk. Było to konieczne z uwagi na bardzo wysoki poziom produkcji zboża. Pod względem bogactwa w wiatraki Polska była wówczas potęgą, może wyda się to niektórym zadziwiające, ale to Wielkopolska, a nie Holandia, w XIX w. była zagłębiem młynarskim w Europie. Dla przykładu, tylko w okolicach Leszna stało wtedy ok. 100 pracujących wiatraków. Innym przykładem jest Śmigiel, w 1860 r. były tu (w okolicach Śmigla) 52 czynne wiatraki, a miasto za swój symbol obrało wiatrak-koźlak. Był to zarazem najczęściej spotykany tym wiatraka w Wielkopolsce, wyróżniający się bogactwem i różnorodnością rozwiązań technicznych. Z kolei na ziemiach Polski północnej dominował inny typ wiatraka, był nim drewniany lub murowany, tzw. wieżowiec. Na mazurach budowano zaś wiatraki osmioboczne lub w kształcie ściętego stożka.

Trzecim klasycznym typem był wiatrak zwany paltrarz, który jako najmłodszy w rodzinie wiatraków XIX wieku doczekał się szczególnych udoskonaleń technicznych. Warto jeszcze wiedzieć, że w woj. Poznańskim istniej stowarzyszenie Wielkopolskie Wiatraki, na którego czele stoi prezes Jarosław Jankowski z Leszna. Jak się okazuje, to właśnie jemu zlecono ostatnio policzenie wszystkich wiatraków w Wielkopolsce. Szacunkowe dane podają, że w całym województwie zachowało się jedynie ok. 200 wiatraków, z tego 70% nadaje się do kompleksowego remontu.

To tyle w skrócie o historii wiatraków, pozostaje teraz pytanie

Wiatraki w okolicach Mosiny

Co my wiemy o nie istniejących już wiatrakach Mosiny i okolicy?

Jak podają zapisy lustracji starostwa mosińskiego, przeprowadzonej w 1790 roku, we wsi Krosno znajdował się jeden czynny wiatrak, a jego właścicielem był młynarz K. Miller. Z kolei inne źródła podają, że w Mosinie w 1831 r. znajdowały się cztery wiatraki, dwa stały przy rozwidleniu dróg z Mosiny do Rogalinka i Poznania, a pozostałe dwa usytuowane były przy trakcie sowinieckim. Jak wiemy, do naszych czasów przetrwał tylko jeden z nich, rozebrany został po r. 1950, a na jego miejscu zbudowano bloki mieszkalne spółdzielni Lubonianka. Ostatnimi właścicielami tego wiatraka była rodzina Łojeskich.

Jeżeli chodzi o wiatraki stojące poza miastem, to wyróżnia się swoją historią wiatrak usytuowany na wzniesieniu przy wjeździe do Krosinka, który należał do braci Derów. Wiatrak ten w pewnym okresie został przebudowany, zdjęto mu śmigło, a zamontowano silnik spalinowy. Wiatrak Derów pracował do 1940 r., kiedy to okupant niemiecki stwierdził, że Derowie pomagali polskim rodzinom. Wiatrak zamknięto, a następnie całkowicie rozebrano.

Kolejne wiatraki poza miastem to dwa wiatraki we wsi Krosno, jeden należał do K. Hoffmana, a drugi do Kejna. Ten ostatni był też podobno właścicielem wiatraka w Drużynie. Swego czasu powstała nieco inna wersja, co do ilości i miejsca usytuowania mosińskich wiatraków. Według niej wiatraki miały stać w Mosinie przy ul Kolejowej, Strzeleckiej oraz przy cmentarzu żydowskim, jak również w Dymaczewie Starym.

To wszystko o naszych wiatrakach, które znikły całkowicie z miasta i okolic, choć nie całkiem. Okazuje się, że powstało nowe pokolenie wiatraków o całkowicie innej budowie i innym przeznaczeniu, a że tak jest można sprawdzić w niedalekim Sowińcu.

Henryk Pruchniewski

Wiatraki, młyny - zdjęcia archiwalne. Wiatrak rodziny Derów, wiatrak przy ul. Sowinieckiej w Mosinie; nowoczesna elektrownia wiatrowa
Wiatraki, młyny – zdjęcia archiwalne. Wiatrak rodziny Derów, wiatrak przy ul. Sowinieckiej w Mosinie

Autor Henryk Pruchniewski

Wieloletni współpracownik Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej, mieszkaniec Mosiny, kolekcjoner, numizmatyk, zbieracz świadectw historii, śp. Henryk Pruchniewski.

Sprawdź również

Gmina Mosina planuje budowę 36 nowych punktów oświetlenia ulicznego

Gmina Mosina ogłosiła przetarg na nowe oświetlenie. Powstanie 36 lamp LED w siedmiu miejscowościach

Gmina Mosina ogłosiła przetarg na budowę kolejnych punktów oświetlenia ulicznego. Inwestycja obejmie siedem miejscowości, a …

Dodaj komentarz