Festiwal dostępności Salon VW Berdychowski Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Kowbojski modowy piknik w Starym Browarze w Poznaniu
Redakcja GMP | wtorek, 9 lip, 2024 | komentarze 43

Czy czeka nas wzrost opłat za odbiór odpadów?

Od stycznia 2023 roku w gminie Mosina obowiązuje niezmieniona wysokość opłat za odbiór odpadów z gospodarstw domowych. Magistrat alarmuje o 25% wzroście wytworzonych odpadków w 2024 roku. System gospodarowania odpadami zaczął odnotowywać deficyt rosnący z miesiąca na miesiąc.

Gmina Mosina od 1 stycznia 2023 roku utrzymuje tę samą stawkę za odbiór odpadów z gospodarstw domowych. Ze względu na wzrost płacy minimalnej oraz większą ilość odpadów, gmina spodziewała się zwiększenia kosztów, jednak decydowano o podjęciu innych działań, by nie obciążać kolejnymi kosztami mieszkańców.

Wraz z początkiem 2024 roku nastąpił gwałtowny wzrost ilości śmieci, który przekroczył prognozę magistratu. Opłaty, które uiszczają mieszkańcy nie wystarczają już na pokrycie kosztów zarządzania odpadami komunalnymi. Z miesiąca na miesiąc budżet odnotowuje deficyt.

– „O ile w ostatnich latach ilość odpadów ustabilizowała się na poziomie ok. 14 tys. ton na rok, to sytuacja diametralnie zmieniła się w roku bieżącym. W okresie od stycznia do maja br. Gmina odebrała od mieszkańców aż 7 171 ton odpadów. W analogicznym okresie roku 2023 było to 5 741 ton. Oznacza to wzrost strumienia odpadów aż o 25%! Największy wzrost odnotowano w ilościach odpadów wielkogabarytowych (aż o 56,3%), odpadów zmieszanych (aż o 25%) oraz bioodpadów  (o 34,7%)” – podaje w komunikacie Urząd Miejski.

Dlaczego nastąpił nagły wzrost odpadów?

Trwają analizy gwałtownego wzrostu generowania odpadów. UM szacuje, że pozostawienie nagłego wzrostu odpadów bez interwencji doprowadziłyby do deficytu w wysokości 1,6 mln zł. Radni pochylą się nad tym tematem jeszcze w lipcu. Bardzo możliwe, że po weryfikacji, nastąpi wzrost stawki za odpady opłacanej przez mieszkańców. Obecnie, jeśli śmieci w gospodarstwach domowych są segregowane, opłata za jedną osobę wynosi 33 zł. Właściciele nieruchomości, którzy nie zdecydowali się na selektywne zbieranie odpadów muszą uiścić 66 zł za osobę.

Jak podkreśla magistrat, gmina Mosina, tak jak inne samorządy, boryka się z problemem wzrostu ilości śmieci i może być zmuszona podnieść stawki za odbiór odpadów.

Pojawił się już projekt uchwały zmieniający stawkę, nad którym radni pochylą się podczas lipcowej sesji. Według zapisu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi wzrosłyby do 39 zł, jeśli odpady są zbierane i oddawane w sposób selektywny oraz 78 zł dla osób, które nie zdecydowały się na selektywne oddawanie śmieci.

Aktualizacja 12.07.2024:

11 lipca odbyła się sesja Rady Miejskiej. W porządku obrad zaplanowano głosowanie nad projektem uchwały zmieniającym uchwałę w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na terenie gminy Mosina oraz ustalenia stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Radni jednak nie pochylili się nad tym tematem i został od zdjęty z obrad. Do sprawy będziemy wracać w sierpniowym, papierowy wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Radni zweryfikują czy czeka nas wzrost opłat za wywóz odpadów z gospodarstw domowych

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Wasze komentarze (43)

  • JC
    wtorek, 9 lip, 2024, 13:25:39 |

    Wywóz gabarytów już był w tym roku, więc tu dużej różnicy już nie będzie. Proponuję wywozić je jeszcze rzadziej, mnie to motywuje, żeby wyrzucić więcej, niż normalnie, bo następna okazja za rok.

    Dlaczego pierwszym i jedynym pomysłem na rozwiązanie problemu jest podniesienie stawki?
    Jeżeli u mnie w firmie nagle jakieś koszty rosną o 25%, to w pierwszej kolejności sprawdzam dlaczego, a nie bezmyślnie podnoszę ceny. Czy magistrat zna przyczynę zwiększonej produkcji odpadów, czy też pani Kujawska powiedziała, że jest więcej, to trzeba dosypać do ZUK?

    • Płotka
      wtorek, 9 lip, 2024, 14:43:18 |

      Komisje zbierają się w czwartek 11 lipca br. o godz. 17, 00 a o 18,00 rozpoczyna się sesja. Czy godzina obrad Komisji to wystarczający czas na przedyskutowanie problemu, a przede wszystkim postawienie diagnozy ?
      Wszystko wskazuje na to , że radni zbiorą się na sesji aby podnieść ręce ,,za,,.
      Ot. mosińska demokracja !

  • Gość
    wtorek, 9 lip, 2024, 13:56:50 |

    Powinny być przeprowadzone kontrole dotyczące zasad przestrzegania segregacji odpadów komunalnych. Kontrole odbywać się muszą losowo, bez uprzedniego zawiadomienia i objąć sprawdzanie, czy w pojemnikach na odpady zmieszane nie ma szkła, plastiku, papieru, bioodpadów, czyli tych odpadów, które należy segregować do odpowiednich worków oraz czy przy pojemnikach na odpady nie zostały zgromadzone odpady wielogabarytowe, gruz itp.

    Prawidłowa segregacja ma wpływ na zmniejszenie ilości odpadów zmieszanych, co przekłada się na zmniejszenie ponoszonych kosztów. Im większa ilość odpadów zmieszanych zostaje odebrana od mieszkańców, tym wyższe są koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami na terenie gminy i tym samym wyższe stawki opłat za odpady dla gospodarstw domowych.

    Ponadto gminy zobowiązane są do osiągnięcia poziomów recyklingu masy odpadów komunalnych, których wysokość rośnie z roku na rok. Za brak osiągnięcia wymaganych poziomów na gminy będą nakładane wysokie kary finansowe, które mogą także wpłynąć na wzrost opłat pobieranych od mieszkańców.

    • Gość
      środa, 10 lip, 2024, 21:39:23 |

      POawka Morozof to tywój krewny ! Jak może wzrosnać ilość śmieci o 25 % ?
      Myślcie trochę mieszkancy Mosiny ! Liczby podaje organ Burmistrza !
      Ten wzrost to odpady BIO ! Kazdy kosi , pieli etc…

  • Gość
    wtorek, 9 lip, 2024, 14:10:05 |

    Takie kontrole już mają miejsce tylko nikt ontym głośno nir mówi. Ciekawe dlaczego?

  • Mateusz
    wtorek, 9 lip, 2024, 15:06:06 |

    Może wzrost wynika z coraz większego zaludnienia. Deweloperzy budują na potęgę. Analizy Magistratu skupiają się na wzroście ilości ton śmieci. Nie przedstawiono natomiast jak wzrosły w tym okresie wpływy z tytułu oplat śmieciowych do Magistratu. I może ulgę dla rodzin wielodzietnych też zniesiecie? Bo po co analizować.

  • Mieszkaniec
    wtorek, 9 lip, 2024, 16:02:12 |

    W tekście „trwają analizy wzrostu ilości odpadów”. W komentarzach lament że nie analizują tylko od razu podnoszą. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
    Z moich obserwacji najbliższego otoczenia to głównie wyłania się obraz nieprawidłowej segregacji frakcji (co powoduje wzrost ilości frakcji zmieszanej). Pewnie są i inne przyczyny, ale poczekam na wniosek z analiz.

  • Płotka
    wtorek, 9 lip, 2024, 16:52:58 |

    @mieszkaniec – to czytanie ze zrozumieniem zostaw jako wskazówkę dla siebie. Skoro powstał projekt uchwały o podwyższeniu opłaty to znaczy, że analiza wzrostu ilości odpadów została zakończona. Odsyłam zatem do uzasadnienia projektu uchwały w której są wyłącznie dane o ilościach odpadów w poszczególnych frakcjach. A gdzie są przyczyny wzrostu ilości odpadów ? Tak czy owak aby odpady się samofinansowały musi być podwyżka. Jest to powód jeżeli nie do lamentu to napewno do zaniepokojenia.

  • Iw
    wtorek, 9 lip, 2024, 16:54:12 |

    No niestety, problem śmieci to problem świadomości- idę do delikatesów mięsnych i każdy rodzaj wędliny jest pakowany w osobny papier, metkownica wyrzuca osobną cenę na papierze- tony śmieci produkujemy w ten sposób. A przecież można towar zważyć i spakować w jeden arkusz papieru a cenę beż drukowania metkownicy nabić na kasę…I tak w sklepach , na targowiskach gdzie masowo częstuje się reklamówkami foliowymi rośnie problem śmieciowy…

  • Mieszkaniec
    wtorek, 9 lip, 2024, 17:00:44 |

    Do @plotka – niezależnie od wyników analizy deficyt rośnie z dnia na dzień. Jako mieszkaniec tej gminy nie mam zamiaru finansować tego deficytu pośrednio w innych opłatach. Po analizie oczekuje jasnych wniosków dlaczego, a w dalszej kolejności co można z tym zrobić. Swoją drogą, skąd Pani/Pan wie, że analiza została zakończona ?

  • JC
    wtorek, 9 lip, 2024, 18:51:12 |

    @mieszkaniec może i analizują, ale projekt uchwały już jest. Czyli albo tylko mówią, że analizują, albo tak analizują, żeby uzasadnić podniesienie stawki.
    Jeśli wzrost ilości odpadów wynika ze zwiększenia liczby mieszkańców przez nowe osiedla (moim zdaniem nie, a już ba pewno nie wzrost o 25%), to jednocześnie powinny rosnąć wpływy.
    Jeśli koszty gospodarowania odpadami w gminie wynikałyby z sytuacji rynkowej, kosztu paliwa, pracy itp. co uzasadniałoby podniesienie stawki, to koszty by się zwiększały bez wzrostu ilości odpadów.
    Koniec końców brak kontroli i gospodarki odpadami w gminie znowu obciąża mieszkańców.

  • Michał
    wtorek, 9 lip, 2024, 19:21:49 |

    Uważam że skoro ilość gabarytów wzrosła o ponad 50% rok do roku to nie jest odrazy powód żeby podnosić opłaty. Może tak się złożyło że dużo ludzi czyściło piwnice, garaże, budynki gospodarcze itp Jeżeli tak było to za rok nie będą mieli lodówek czy pralek do wyrzucenia. Mam rozumieć że jeżeli tak się stanie jak pisze to cena w kolejnym roku zostanie obniżona? Oczywiście że nie… Natomiast problem produkcji coraz większej ilości śmieci leży po stronie producentów. Kupuje mega hiper rodzinne opakowanie ciastek które waży 200g i jest zapakowane w karton, plastikowe wytłoczki na ciastka owinięte folią, po rozpakowaniu każde ciacho jeszcze w opakowaniu foliowym. Kiedy szło się do spożywczego brało 200 g ciastek i dostało się w papierowej tycie albo małym woreczku. Przykłady można mnożyć. Nie tylko gmina Mosina produkuje coraz więcej śmieci, to problem ogólnopolski.

  • wiórecki
    wtorek, 9 lip, 2024, 20:59:56 |

    Niektórzy pitolą tutaj o segregowaniu śmieci i kontrolach. Co to ma do rzeczy? Tu o wagę chodzi – o ilość, i obojętnie gdzie wrzucisz to waga jest wagą. Zawsze jakiś mądrala musi problem rozwodnić i skundlić.

  • Xxxxxxxxxxxxxxx
    wtorek, 9 lip, 2024, 22:05:47 |

    To przez ukraińców zameldowana 1 osoba a mieszka 20 osób

    • Gość
      środa, 10 lip, 2024, 14:35:48 |

      dokładnie,macie swoich „gości” którym w ich mniemaniu wszystko się należy!
      jeden z drugim wynajmującym pokoje mieszkania deklaruje 5 osób a śpi 10-15.
      od tego trzeba zacząć i głośno mówić!

  • Gość
    środa, 10 lip, 2024, 0:20:49 |

    Wystarczy pojechać na PSZOK i zwrócić uwagę ile cwanych budowlańców w furgonetkach wywozi swoje firmowe śmieci, podobnie z firmami ogrodniczymi, wulkanizacyjnymi czy podmiotami zajmującymi się wymianą stolarki okiennej…. Nie może być tak, że właściciel firmy przerzuca koszty prowadzenia działalności na mieszkańców. Wydaje mi się, że winę ponosi ZUK, który mógłby bardziej szczegółowo kontrolować osoby wywożące odpady na PSZOK. Wystarczy tylko opracować odpowiedni system weryfikacji, wprowadzić limity i będzie dużo lepiej…

    • Gość
      środa, 10 lip, 2024, 7:13:54 |

      Kiedyś na PSZOK-u żeby coś zostawić trzeba było nawet pokazywać dowód wpłaty opłaty za śmieci za poprzedzający miesiąc. Teraz panowie o nic nie pytają, nawet czy ktoś mieszka w gminie. Nie wspominając już o tym co się wwozi, ile tego jest, który to już raz w danym roku itp. Wystarczy powiedzieć mam to i to brama otwarta…
      Także poza tymi wszystkimi lokalnymi Januszexami i pseudobiznesmenami śmieci mogą przywozić również ludzie i firmy z innych gmin.

      • Gość
        środa, 10 lip, 2024, 8:16:58 |

        Ostatnio już sprawdzali te dowody wpłat, ale problem jest w tym, że taki cwany budowlaniec, ogrodnik może na jednym dowodzie wwozić ile chce odpadów kompletnie nie ponosząc kosztów.
        Z drugiej strony na PSZOK można znaleźć mnóstwo rzeczy, które nadają się do powtórnego użytku – widać to szczególnie na wiosnę – dlaczego by nie zatrudnić jednej osoby, która mogłaby je selekcjonować, dokumentować a później sprzedawać?

      • Facet
        środa, 10 lip, 2024, 16:08:51 |

        Tak, I do Mosiny przyjeżdaja ludzie ze śmieciami z Nowego Jorku oraz innych dużych miast. :) Mosina to to to stan umysłu. Jaki poziom intelektualny mieszkańców taka gmina :) Czyli syf i mogiła.

        • galla
          piątek, 12 lip, 2024, 12:04:27 |

          Z Nowego Jorku może nie, ale z Poznania i owszem. Na poznańskich PSZOKach jest weryfikacja i osoby przywożące tam odpady najogólniej mówiąc „firmowe”, po negatywnej weryfikacji mówią wprost, że trudno, pojadą do Mosiny, bo tam nikt ich nie sprawdza.

  • occident
    środa, 10 lip, 2024, 11:07:09 |

    genialny pomysł – podnieść opłaty. Na pewno zadziała. Musi.

    Za rok będziemy przechodzić przez to samo. I znowu wejdą podwyżki, które spowodują, że więcej ludzi nie będzie opłacać wywozu śmieci. Problem tkwi nie w segregacji, nie w ludziach, tylko w wadliwym prawie, który powoduje monopol, a nie konkurencyjność odbiorców śmieci.

    Przy obecnym prawie ceny będą tylko wzrastać. Coraz więcej ludzi będzie oszukiwać, albo wyrzucać śmieci do lasu. Zarówno kontrole jak i kary tego nie zmienią.

  • Gość
    środa, 10 lip, 2024, 11:20:28 |

    „pitolą tutaj o segregowaniu śmieci i kontrolach. Co to ma do rzeczy? Tu o wagę chodzi – o ilość, i obojętnie gdzie wrzucisz to waga jest wagą”- błąd. Za odbiór odpadów zmieszanych w RIPOKU płaci gmina, za surowce wtórne plastik, makulatura, szkło gmina jeśli płaci za odbiór, to niewiele – RIPOK może je sprzedać.

    Podstawą jest zminimalizowanie odpadów zmieszanych.

  • Gość
    środa, 10 lip, 2024, 11:30:35 |

    W jednej miejscowości w Polsce zainstalowano kamery w śmieciarkach. Kierowca ma w kabinie ekran i widzi co wypada z kubła. Robi zdjęcia i w razie nieprawidłowości przysyłają mandat.

    Po montażu kamer i poinformowaniu o tym fakcie mieszkańców okazało się, że mandatów nie trzeba wystawiać, a segregacja w tej miejscowości jest 100%

    Każdy odpad/surowiec ma swoje wyznaczone miejsce, tylko z lenistwa/niewiedzy wrzucamy go do zmieszanych.

  • Basia z Krosna
    środa, 10 lip, 2024, 11:51:56 |

    Jeżeli chodzi o Pszok pamiętam, że kiedyś był tan taki pan bardzo wymagający chyba pan Waldek jeżeli dobrze kojarzę . On zawsze był skrupulatny , wymagający, jeżeli coś nie pasowało czy też przyjechał jakiś ogrodnik, czy też firma zawsze odylal z kwitkiem Jak ktoś nie okazał mu aktualnej opłaty też nie wpuszczał przynajmniej był ład i porządek zawsze na placu . Ludzie narzekali na niego że taki służbista był a rozumie to że co niektórym się to nie podobało właśnie tym właśnie wszystkim prywaciarzom. Byłam sam świadkiem jak jeden bluzgal na niego k…….. Ale trzymał rygor i porządek . A dziś co mamy smród śmieci się wszędzie walają , każdy sobie wyjeżda bez kontroli nie ważne czy osoba prywatna czy firma . A panowie to nawet z tej swojej kajutku nie wystawia nosa. Takie jest zainteresowanie pracowników obecnych co tam pracują na Pszoku a skutki ponosimy wszyscy za ten bałagan i koszta musimy ponosić. Czy za niekooetencje osoby zarządzająca Pszokiem, czy też ZUK my musimy płacić , prezes co ona może wiedzieć na temat śmieci jak tylko czytamy że wciąż są skargi na nią, jakieś afery , dedektywi a my te koszta musimy ponosić

  • Gość
    środa, 10 lip, 2024, 14:57:43 |

    Dzisiaj „Urząd Miejski w Mosinie informuje, że weryfikuje dane zawarte w deklaracjach dotyczących opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi składanych w Urzędzie. Weryfikacji podlega przede wszystkim ilość zadeklarowanych osób zamieszkałych daną nieruchomość ze stanem faktycznym.

    Kontrole ujawniają nieprawidłowości między ilością osób zadeklarowanych w deklaracji, a faktycznie zamieszkałych w nieruchomości”

    To jest prawidłowe działanie, oby było rzetelnie wykonane.

  • śrym
    środa, 10 lip, 2024, 23:01:55 |

    Napiszcie lepiej jakie są sukcesy burmistrza po dwóch latach rządzenia. Oprócz zatrudniania po linii politycznej z Śrymu i Mieczewa.

  • Antoni
    czwartek, 11 lip, 2024, 7:23:11 |

    W pierwszej kolejnośći podwyżki uposażeń dla radnych i burmistrzów. Teraz podwyżki dla mieszkańców. Tak konczy się wybieranie dzieci na stanowiska.

  • Gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 9:55:47 |

    Koniec,końców brak odpowiedniej wiedzy i podejścia do tematu ze strony burmistrza, aby mieć odpowiednich pracowników i nie podejmować decyzje wg. swojego widzi mi się. Śmieci zmieszane nie wypełniają kubła w 100 %, jest segregacja i w normalnym użytkowaniu nic się nie zmienia.Po śmieciach widać jak żyjemy, w jaki sposób. W domach jednorodzinnych widać po śmieciach gdzie jest działalność gospodarczą. Działalność jest pod adresem w Poznaniu i podatek jest płacony w Poznaniu, a śmieci przed płotem w Mosinie. Ale wpycha się mieszkańcom,że to Radni podnoszą Wam opłaty. Nie, niech Radni zapoznają się jakie kompetencje mają poszczególni urzędnicy, za co mają dodatki funkcyjne, kiedy co kolwiek trzeba podjąć decyzję, to zleca się na zewnątrz i tworzy się koszty. A wracając do śmieci, to w Mosinie nie podstawowej zasady utrzymania czystości i wtym wywozu śmieci. RADNI NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ NA PODWYŻSZKĘ OPŁAT ZA WYWÓZ ŚMIECI. Kończmy z oszustwem. Na śmieciach był i jest dobry zysk i mają zysk.

  • Gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 10:05:41 |

    W sieci można znaleźć informację dot. kontroli liczby osób zamieszkałych posesję i jej zgodność z deklaracją na odbiór odpadów, np.:

    „ujawniono 265 osób nie płacących za odpady – informuje Krzysztof Kuc, komendant Straży Miejskiej w Miastku” (z tekstu wynika, że kontrola była tylko wyrywkowa).

    265 cwaniaków za których płacą pozostali mieszkańcy.

    Miastko to gmina wiejsko miejska, 30 sołectw, 19509 mieszkańców.

  • Gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 10:17:57 |

    Nowa stawka za wywóz śmieci jest już na dzisiejszą wyjątkową sesję przygotowana w wysokości 39 zł od głowy. To jest wzrost o 20%. Ale jazdą beż trzymanki i bez zatrzymywania się. Kiedy jest termin referendum? Radni pokażcie, że jesteście zorientowani w gospodarce w Mosinie i że jesteście zdecydowani i odważni. Róbcie pożądek.

  • Płotka
    czwartek, 11 lip, 2024, 11:13:22 |

    Tak , dzisiaj radni pokażą jak są zorientowani w gospodarce i jacy są odważni i zdecydowani. Czy dzisiaj na sesji zabierze wreszcie głos głos mój ólubiony polityk Sławomir, Jerzy ? Pożądek nie tylko w lesie musi być !

    • Gość II
      czwartek, 11 lip, 2024, 11:42:32 |

      od 1.01.2017-31.05.2018 – 10zł
      od 1.06.2018-31.12.2021 – 13zł
      od 1.01.2022-31.12.2022 – 30zł
      od 1.01.2023-31.08.2024 – 33zł
      od 1.09.2024- ? – 39zł

  • wiórecki
    czwartek, 11 lip, 2024, 11:40:16 |

    Jest tu pewien bałamutny wpis: kamerka na śmieciarce i po problemie – segregacja 100%. Czemu piszesz człowieku takie brednie. Śmieci wyrzucam w worku – jak pewnie zdecydowana większość i co? Po jakie licho rozwiązujesz problem durnym sposobem? Po co kłamiesz i konfabulujesz?

  • Gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 12:50:40 |

    To tylko jeden z wielu przypadów.

    I dziadkowie, i rodzice, a teraz my wiaderko pod zlewem na zmieszane wykładamy luksusowo papierem kredowym np. kartki z kalendarzy, okładki gazet. Bierze się wiaderko wyrzuca śmieci do zmieszanych i ponownie wykłada wiaderko papierem.

    Papier kredowy nie można wrzucić do niebieskiego worka z makulaturą.

    Woreczek foliowy nie powinien znaleźć się w odpadach zmieszanych, tylko w żółtym worku z plastikami.

  • Gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 12:57:00 |

    https://www.radio.bialystok.pl/wiadomosci/index/id/228346
    Kamery w białostockich śmieciarkach funkcjonują od 1 lipca 2023.
    Kamery w śmieciarkach funkcjonują w wielu miastach.

  • Gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 13:51:49 |

    Dla zainteresowanych współczesnymi rozwiązaniami dla budynków wielorodzinnych https://regiony.rp.pl/finanse-w-regionach/art17679411-wielki-brat-w-pojemniku-na-smieci-miasta-siegaja-po-innowacje

    Kamery w śmieciarkach kontrolujące prawidłową segregację instalowane są już od kilku lat w różnych miastach Polski.

  • gość
    czwartek, 11 lip, 2024, 20:54:40 |

    Każdy zorientowany wie że to problem PSZOK i bałaganu w ZUK. Pani Prezes tak się skupiła na śledzeniu złodziei paliwa że jej podrzucili kilkaset ton śmieci niekoniecznie mieszkańców. Kto ma znów zapłacić – mieszkańcy.

  • wiórecki
    piątek, 12 lip, 2024, 11:01:37 |

    Jestem normalny i racjonalny więc:
    33.189x33x12=13.142.844 zł (ilość mieszkańców x stawka x 12 mies.) tyle, co najmniej winno być w kasie Urzędu za wywóz śmieci. A ja się pytam ile wpływa?
    Znacie urzędasy leniwe ilość mieszkańców w każdej zasranej wiosce i nie potraficie sprawdzić ile z tej wiochy zaprawdę jest uiszczone? Mosiny też to tyczy. Za trudne? Leniwce cholerne bez inwencji. Tylko podwyższać umiecie. Mam nadzieję, że AI szybko was wymiecie z tych ciepłych posadek. Radni którzy są sołtysami to porażka systemu. Nic nie widzą, nic nie słyszą, siedzą jedną dupą na dwóch stołkach i gardłują w Sejmie za kasą. A może tak sprawdzicie dane ze swojej wiochy?

  • Płotka
    piątek, 12 lip, 2024, 12:05:07 |

    Panie @wiórecki, odpowiedź na nurtujące Pana pytanie znajduje się w uzasadnieniu projektu uchwały która spadła wczoraj z porządku obrad. Wniosek o wycofanie złożył klub ,, Dialog i Współpraca,, który został powołany po to, aby tego rodzaju robotę odwalał. Przecież takiego wniosku nie mógł złożyć proburmistrzowski ,,OdNowa,, bo byłaby poruta. Radni otrzymali jakieś dodatkowe materiały i … zatkało kakało. Potrzebują czasu żeby to wszystko przemyśleć. Z myśleniem u niektórych radnych jest gorzej niż źle. Dobitnie pokazało to wczorajsze głosowanie nad wnioskiem o uchylenie studium. Wstrzymanie się od głosu w tej sprawie, to niestety kompromitacja kwalifikująca się do złożenia mandatu.
    Niestety do tego miernego poziomu dostosował się przewodniczący Maląg, nie zamykając sesji. Nie padła
    bowiem sakramentalna formułka wymagana przez par.41 ust. 1 statutu Gminy Mosina.
    Tak więc sesja trwa. Przewodniczący powinien zatem
    niezwłocznie zebrać wszystkich radnych i w ich obecności wypowiedzieć :,,Zamykam …. ,,.
    Innym rozwiązaniem jest zamknięcie tej sesji przed kolejną sesją.
    Na deser pozostaje jeszcze odpowiedź na pytanie?
    Dlaczego w obrocie prawnym Rady funkcjonują dwie samodzielne uchwały w sprawie planu pracy Komisji
    Rewizyjnej na 2024 rok ? To jest przykład bezmyślnej legislacji. Radni do łopat, radne na traktory !

    • Antoni
      piątek, 12 lip, 2024, 14:39:34 |

      Brak formułki o zakończeniu sesji powoduje nieważność uchwał. Proste, ale, kto z tych gamoni o tym ma pojęcie?

  • JC
    piątek, 12 lip, 2024, 12:53:15 |

    @wiórecki liczba, którą podałeś, to liczba zameldowanych mieszkańców, kwota powinna być więc odpowiednio wyższa.
    Niezależnie od tego wzrost ilości śmieci w ciągu roku znacznie przekracza wzrost liczby mieszkańców gminy.
    Z czego to wynika? Skoro urząd milczy, rada milczy, ZUK też, to albo nie wiedzą, albo boją się powiedzieć.

  • Płotka
    piątek, 12 lip, 2024, 12:59:29 |

    Odpowiedź na to pytanie znają niewątpliwie pracownicy zajmujący się bezpośrednio odbiorem odpadów. Obsługując dany rejon maja porównanie gdzie ilość odpadów utrzymuje się na takim samym poziomie a gdzie w znacznym stopniu wzrasta. Ale przecież nikt nie będzie pytał szeregowego pracownika o jego spostrzeżenia, bo jego przełożeni, burmistrz i radni wiedza lepiej.

  • wiórecki
    piątek, 12 lip, 2024, 13:24:04 |

    W normalnej Gminie skarbnik winien podziękować za zainteresowanie się sprawą i natychmiast opublikować kwotę którą my mieszkańcy zapłaciliśmy za wywóz śmieci. Tu nie ma co ukrywać; różnica świadczy jedynie o tym ilu mamy zwykłych, ordynarnych złodziei. Pani Skarbnik – to nie Pani wina, że mieszkają tu złodzieje okradający każdego poczciwego. Niechże Pani pokaże ilu tych cholernych pasożytów na nas uczciwych żeruje.

Skomentuj