Łatwogang i Bedoes poruszyli Polskę. W akcję włączył się także LAS Puszczykowo

Ponad 250 milionów złotych zebrano w dziewięć dni podczas internetowej akcji charytatywnej prowadzonej przez Łatwoganga i rapera Bedoesa 2115. W inicjatywę wsparcia dzieci chorych na raka włączyli się także mieszkańcy naszego regionu, w tym Klub Piłkarski LAS Puszczykowo.

Łatwogang i Bedoes poruszyli Polskę

Akcja rozpoczęła się 17 kwietnia i polegała na nieprzerwanej transmisji internetowej z niewielkiego mieszkania w Warszawie. Przez dziewięć dni organizatorzy emitowali utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagrany przez Bedoesa i 11-letnią Maję Mecan, chorującą na białaczkę. Widzowie byli zachęcani do wpłat na rzecz Fundacji Cancer Fighters, która wspiera dzieci z chorobami nowotworowymi.

Pomysł szybko przerodził się w ogólnopolskie wydarzenie. Do transmisji dołączali artyści, sportowcy i influencerzy, a sama zbiórka – jak informowały media „przeszła najśmielsze oczekiwania”. W kulminacyjnym momencie licznik przekroczył 250 mln zł, a wpłaty nadal napływają.

Wśród wspierających znaleźli się m.in. Iga Świątek, Robert Lewandowski, Dawid Podsiadło czy Borys Szyc. Pojawiały się też spontaniczne gesty solidarności – od golenia głów po występy na żywo i licytacje.

Wsparcie z Puszczykowa

Do inicjatywy dołączył również Klub Piłkarski LAS Puszczykowo, który przekazał na rzecz fundacji 30 tys. zł. W komunikacie klub podkreślił społeczne znaczenie udziału w akcji.

„W imieniu całej społeczności naszego klubu – zawodników, trenerów, działaczy oraz kibiców – przekazaliśmy na rzecz fundacji kwotę 30 000 zł. To dla nas nie tylko powód do dumy, ale przede wszystkim ogromna radość, że mogliśmy dołożyć swoją cegiełkę do tak ważnej inicjatywy” – czytamy w oświadczeniu.

Przedstawiciele klubu zwracają uwagę, że decyzja o wsparciu była naturalna. „Wierzymy, że sport to coś więcej niż rywalizacja na boisku. To także odpowiedzialność społeczna, solidarność i gotowość do niesienia pomocy tym, którzy najbardziej jej potrzebują” – podkreślono.

Sukces bez udziału polityków

Organizatorzy od początku podkreślali, że akcja ma pozostać oddolna i apolityczna. W trakcie transmisji obowiązywała zasada niewłączania polityków do wydarzenia, mimo prób zainteresowania ze strony różnych środowisk.

Po zakończeniu zbiórki pojawiły się propozycje uhonorowania twórców odznaczeniami państwowymi. Łatwogang i Bedoes odrzucili jednak ten pomysł. W wydanym oświadczeniu zaznaczyli, że nie oczekują wyróżnień, a osoby chcące pomóc powinny po prostu wpłacać środki na rzecz fundacji.

Skala zbiórki porównywana jest już do wyników Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy – tegoroczny finał WOŚP zakończył się kwotą ponad 263 mln zł.

Fenomen mobilizacji

Akcja pokazała, jak duży potencjał mobilizacyjny mają dziś media społecznościowe. Nie bez znaczenia był też jej spontaniczny charakter. W trakcie transmisji dochodziło do pojednań między twórcami, improwizowanych występów i symbolicznych gestów. Wszystko to budowało poczucie wspólnoty wokół konkretnego celu.

Łatwogang i Bedoes - Rekordowa zbiórka na Cancer Fighters
Łatwogang i Bedoes – rekordowa zbiórka na Cancer Fighters – kadr z internetu

Autor Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Sprawdź również

Pomóżmy uczniom z SP nr 1 w Mosinie! Do końca zbiórki brakuje jeszcze kilkudziesięciu tysięcy

Innowacyjność, kreatywność i chęć do działania – tak można opisać drużynę Epickie Nie Wiadomo Co …

Jeden komentarz

  1. Przedsiębiorca

    Wsparcie z Mosiny było również a nawet większe ale czy to ma znaczenie i należy się tym chwalić kto ile dał ?
    Podziękowania dla wszystkich co dorzucili się do zbiórki nawet wpłacając 1 zł .

Dodaj komentarz