Od jakiegoś czasu było wiadomo, że w mosińskim Ptasim Parku powstanie siłownia zewnętrzna. I powstała. Za, bagatela, 43 tysiące złotych. Pytanie tylko, dla kogo: dorosłych czy dzieci?
Siłownia zewnętrzna
Wybraliśmy się do parku m. in. po to, aby wszystkiemu przyjrzeć się z bliska i poćwiczyć, oczywiście.
Przed zestawem sprzętów ustawiono tablicę z “Regulaminem korzystania z placu zabaw”. Jak na plac zabaw przystało, zastaliśmy tam dzieci, które chętnie używały nowych zabawek w parku. Pomijając fakt, że jest go niewiele, sprzęt siłowy okazał się niestabilny; podczas ćwiczeń kołysze się cała konstrukcja. Niemniej jednak cieszymy się, że mamy swoją mosińską siłownię zewnętrzną.
Obok siłowni postawiono zestaw domków z kładką, zjeżdżalnią i drabinkami oraz podwójną huśtawkę (jedna z nich jest już uszkodzona).
A co Wy sądzicie o nowej atrakcji? Czekamy na Wasze opinie.



Gazeta Mosińsko-Puszczykowska


Faktycznie rozklekotany ten sprzęt, więc nawet dla dzieci się nie nadaje, bo grozi urazem…
Miejmy nadzieję, że nowo powstała siłownia nie będzie miejscem kultu miejskich meneli.
Mamut – wódkę trzeba pić, nic nie poradzisz taki kraj i taka kultura. A siłownia faktycznie trochę niedomaga. Korzystając z tej krosińskiej przy osiedlu miodowym muszę stwierdzić, że różnica diametralna. Tam, można poćwiczyć, tutaj co najwyżej porozciągać. Ale i tak dobrze, że coś takiego jest. Trzeba pochwalić super inicjatywę i włąściwy kierunek rozwoju. Szkoda tylko, że jak już robić to nie robić porządnie. Peace
Ohyda straszna, tani szajs.
Sądzę że ktoś kompetentny dokonał odbiory tych zabawek i o ile tak jest jak opisano w artykule to mniemam iż wykonawca te usterki usunie w ramach gwarancji zanim coś się stanie.
Ciekawe kiedy ?????
Jak ktoś zrobi sobie krzywdę, czy kiedy sprzęt się rozpadnie ??
Przecież na tych urządzeniach w Ptasim Parku można sobie zrobić krzywdę. Wykonanie jest fatalne. Wszystko jakieś niestabilne i w ogóle tandeta.
Ostatnio chciałem poćwiczyć na montowanych kilka miesięcy temu urządzeniach w Krosinku (koło boiska). Jak na nowe urządzenia trochę szybko rdzewieją. Na urządzeniach widnieje plakietka jakiejś firmy z Bydgoszczy. Ponownie zakupiony przez gminę jakiś badziew za tanie pieniądze.
W Mosinie są 2 firmy budujące siłownie zewnętrzne ATUT i Prosystem. Widziałem urządzenia tych firm zamontowane w Czempiniu i w Borku Wlkp. Wszystko to wygląda profesjonalnie i o wiele lepiej niż siłownia w Ptasim Parku. Nie rozumiem tylko czemu mając lokalne firmy u nas montuje się jakiś szajs?