Nowy Tiguan Salon VW Berdychowski Osa Nieruchomości Mosina - działki, mieszkania, domy Wiosenny repertuar trendów w Starym Browarze
Redakcja GMP | wtorek, 23 kwi, 2024 | komentarzy 11

Rewitalizacja linii kolejowej Śrem – Czempiń coraz bliżej. Prezentacja projektu (aktualizacja)

Czy uda się przywrócić połączenie kolejowe na linii Śrem – Czempiń? Wszystko na to wskazuje. W czwartek, 18 kwietnia w czempińskiej tlenowni odbędzie się prezentacja projektu rewitalizacji linii.
To również dobra wiadomość dla mieszkańców gminy Mosina.

Rewitalizacja linii kolejowej nr 369 na odcinku Śrem – Czempiń

– Zapraszamy wszystkich Państwa na spotkanie informacyjne, dotyczące zaprezentowania projektu rewitalizacji linii kolejowej nr 369 na odcinku Śrem – Czempiń – poinformował czempiński magistrat. Spotkanie odbędzie się w czwartek, 18 kwietnia o godz. 17.00 w Centrum Aktywizacji Społecznej Tlenownia w Czempiniu.

Jak podaje portal rynek-kolejowy.pl reaktywacja połączenia jest wskazana pod każdym względem. W przyszłości mają tu kursować pociągi w systemie Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. Podobnego zdania są nasi Czytelnicy. Jak wskazuje Pan Paweł, który przekazał nam informację o spotkaniu, jest to bardzo dobra wiadomość dla mieszkańców naszego regionu. – Dobrze, w końcu ma to wpływ na Mosinę, Puszczykowo bo łatwiej będzie dojechać z Śremu do Mosiny i odwrotnie – poinformował redakcję Czytelnik.

Ulepszenie komunikacji w regionie

Niestety, połączenia autobusowe pomiędzy Mosiną, a Czempiniem nie należą do zbyt częstych. Jeśli udałoby się przywrócić linię kolejową ze Śremu do Czempinia, znacznie ułatwiłoby to komunikację również z naszym regionem. Komunikacja z sąsiadującą gminą Czempiń jest znacznie lepsza, niż wspomnianym Śremem. – Połączenia będą korzystne również dla mieszkańców gmin położonych w pobliżu trasy, czyli Brodnicy, Książa, Dolska, Gostynia i Krzywinia – informuje z kolei Stowarzyszenie Metropolia Poznań.

Ważne deklaracje

Z przeprowadzonych na zlecenie Stowarzyszenia Metropolia Poznań ekspertyz wynika, że pod każdym względem – tak społecznym, jak gospodarczym rewitalizacja linii ma silne uzasadnienie. – Z wielokierunkowych analiz wynika, że modernizacja tej linii jest jak najbardziej wskazana. Potencjał pasażerski po przywróceniu połączenia Śrem – Czempiń to ok. 7 tys. osób w ciągu doby, które przewoziłyby pociągi w 24 kursach, po 12 kursów w każdą ze stron. Uważam, że prace należy kontynuować. Projekt, mimo różnych trudności infrastrukturalnych i technicznych jest możliwy do zrealizowania – zwracał uwagę Wojciech Jankowiak, Wicemarszałek Zarządu Województwa Wielkopolskiego.

Podobnego zdania jest poznański starosta. – Ta linia jest ważnym elementem systemu komunikacji zbiorowej służącej mieszkańcom terenów położonych wokół Poznania – zwraca uwagę Jan Grabkowski, wiceprezes Stowarzyszenia Metropolia Poznań i Starosta Poznański. – Naszym zadaniem, jako Stowarzyszenia Metropolia Poznań, jest pomoc przy organizacji komunikacji dla mieszkańców tej części Wielkopolski. Każde zaproponowane w tej dziedzinie rozwiązanie będziemy rozpatrywać. Jeśli ekspertyzy i wszystkie badania wskazują na zasadność rewitalizacji linii Śrem – Czempiń, oczywiście wspieramy ten projekt – zapewniał starosta. Okazało się, że nie były to słowa rzucone na wiatr.

Historia odcinka

Odcinek między Śremem a Czempiniem jest częścią linii kolejowej nr 369 prowadzącej z Mieszkowa do Czempinia, liczący około 21 kilometrów. Ta konkretna trasa, zbudowana w 1885 roku została zamknięta dla ruchu pasażerskiego w 1995 roku. Decyzją Zarządu PKP Polskie Linie Kolejowe z dnia 19 grudnia 2002 roku podjęto uchwałę o likwidacji tego odcinka kolejowego, a następnie zbędne mienie przekazano do zasobów PKP S.A. w celu fizycznej likwidacji. Teraz linię czeka drugie życie.

Aktualizacja 23.04.2024:

Podczas spotkania ujawniono szczegóły dotyczące trasy planowanej linii kolejowej. Jednym z istotnych punktów dla mieszkańców pobliskiej gminy Brodnica będzie przystanek w Manieczkach, który został już zaplanowany. Natomiast obszar rezerwowy obejmujący Szołdry i Grabianowo nie przewiduje przystanków, co oznacza, że pociągi nie będą się tam zatrzymywać w obecnym etapie projektu. Jednakże istnieje plan opracowania infrastruktury umożliwiającej budowę peronów w tych miejscowościach w przyszłości. Warto też zauważyć, że na przystankach nie przewiduje się dodatkowej infrastruktury, takiej jak miejsca parkingowe czy ścieżki rowerowe.

Plan sytuacyjny (fragment) - gmina Brodnica

Plan sytuacyjny (fragment) – gmina Brodnica

Spotkanie informacyjne dotyczące przedsięwzięcia linii kolejowej nr 369 na odcinku Śrem - Czempiń

Spotkanie informacyjne dotyczące przedsięwzięcia linii kolejowej nr 369 na odcinku Śrem – Czempiń

Tory kolejowe Mosina - PKP - linia kolejowa Poznań - Wrocław

Tory kolejowe, linii Poznań – Wrocław (archiwum)

Redakcja GMP

Autor: Redakcja Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej.

Wasze komentarze (11)

  • Gość
    poniedziałek, 15 kwi, 2024, 18:08:55 |

    Bardzo dobry pomysł..szkoda że praktycznie zdewastowano te linię.

    15
    1
  • orient
    poniedziałek, 15 kwi, 2024, 19:12:27 |

    Szkoda, że linia na Osową Górę nie leży w gminie Czempiń to może i ją udałoby się zrewitalizować.

    17
    1
    • Gość
      poniedziałek, 15 kwi, 2024, 20:55:17 |

      Nie licz na to bo Śrem nie ma przyłączenia do sieci kolejowej i to tylko dlatego jest ta rewitalizacja do Czempinia

      8
      3
  • Gość
    czwartek, 18 kwi, 2024, 8:26:53 |

    Trasa pewnie nie powstanie, bo jest całkowicie nieopłacalna.
    Cała infrastruktura nie nadaje się do żadnej rewitalizacji – zapewne na ten moment nie spełnia żadnych norm, co oznacza, że całość powinna zostać wybudowana od podstaw. Z tego co wiem, część nieruchomości wzdłuż traktu już została sprywatyzowana – nikt nie będzie budował nowych dworców dla paru osób…
    Sama trasa ma znaczenie jedynie dla mieszkańców Śremu, który niesamowicie się rozwija i aby się utrzymać musi zapewnić dostęp do stanowisk pracy, które znajdują się w Poznaniu. Z tego powodu raczej bym hamował tę inwestycję, by zwiększyć konkurencyjność na rynku pracy mieszkańców Mosiny, Puszczykowa itd.
    Nawet gdyby linia powstała, to ruch mieszkańców Mosiny czy Puszczykowa w kierunku Śremu będzie niewielki, natomiast napływ w przeciwnym kierunku już będzie znaczny – co czyni tę inwestycję zbędną a nawet szkodliwą z naszej perspektywy.
    Już teraz mamy przeładowane składy – doładujmy je jeszcze bardziej, zapewne pasażerowie się ucieszą.

    4
    7
    • Mieszkaniec
      piątek, 3 maj, 2024, 11:16:21 |

      Gorzej – ta trasa nie spełniała żadnych norm już w momencie powstania. Choćby z racji położenia części torów w pasie drogowym. Stąd tez prędkość pociągu w tych miejscach była ograniczona do 20-30 km/h. Jeśli by dzisiaj puścić pociągi na tych samych torach, to było by tak samo. I podróż do Czempinia zajęłaby z godzinę.
      Duga sprawa, że mieszkańcy Śremu są średnio zainteresowani korzystaniem z tej linii. Dojazd do Poznania to byłaby tragedia. Przesiadka w Czempiniu, gdzie jak wiemy z doświadczenia, połączenia z Poznaniem nie są tak wygodne i dobrze rozplanowane jak by się chciało. Pomijam już kwestię przeładowania pociągów ( o czym wspomniałeś). Dla mieszkańców Śremu szybsze i wygodniejsze jednak jest połączenie drogowe. W tym przypadku kolej to jedynie fanaberia pewnej liczby fascynatów. Efekt będzie taki, że jeśli rewitalizacja dojdzie do skutku, to zostaną na nią wyłożone ogromne pieniądze, na początku pojeździ trochę ludzi, a później się okaże że jednak nie ma to sensu i linia padnie z braku zainteresowani. Ale co kasę przytulą niektórzy to zostanie :)

      2
      1
  • wiórecki
    czwartek, 18 kwi, 2024, 11:23:35 |

    Do Gość z 8:26.
    Twoja analiza – moim zdaniem – jest powierzchowna, ale z gruntu słuszna. Przeraża mnie jednak, że jest brutalnie szowinistyczna, przez co niesłychanie kontrowersyjna. Ta racjonalność jest wstrząsająca, i gdyby tylko w tle się objawiała to ok, ale tak kawa na ławę? Masz rację, ale zważ proszę, że mieszkańcy naszej gminy nie są sami na tym świecie. To skomunikowanie ma też niewątpliwie pozytywne strony. Będzie zdecydowanie mniejszy ruch samochodowy z tego kierunku a kibice przeróżnych poznańskich klubów będą wniebowzięci. Młodzież skorzysta najbardziej, bo uzyska dużo łatwiejszy dostęp do dóbr, które wielka aglomeracja oferuje. Pasażerowie się ucieszą gdy zamiast stać jak snopy, dzień w dzień w pociągu, wykażą się inicjatywą na rzecz poprawy jazdy. Pieprzą przez te telefony bzdury, gdy gromadnie wywierany nacisk, choćby przez te smartfony dał widoczne rezultaty. Skrzyknijcie się w tym pociągu i do akcji!

    4
    1
    • Gość
      czwartek, 18 kwi, 2024, 16:25:38 |

      Zwróć uwagę, że przez to, że mieszkamy na terenach wodonośnych, że mamy WPN nasz dostęp do rozwoju, do stanowisk pracy jest mocno ograniczony – dlatego po co wspierać inwestycję, która doraźnie jeszcze bardziej pogorszy naszą sytuację? Narzekamy na korki w Mosinie a mamy się cieszyć z przyszłego mostu w Czapurach, który przejściowo jeszcze bardziej je zwiększy. Nie warto kierować się kurtuazją, gdy inni nie liczą się z naszymi potrzebami.

      3
      9
  • wiórecki
    czwartek, 18 kwi, 2024, 19:22:29 |

    Powiem Ci tak: mądrzy, świadomi mieszkańcy za nader cudowne uważają położenie Mosiny. Powiem Ci więcej – tereny wodonośne, łęgowe, morenowe, parkowe, natury 2000 i wijącej się cudownie Warty, dziś – w dobie wszechogarniającej industrializacji – to coś absolutnie wyjątkowego. Oczywiście nie wszyscy to przepiękne położenie doceniają i walczą z maniackim uporem, aby to od natury dane piękno zniszczyć i zbezcześcić swoimi idiotycznymi pseudo rozwojowymi pomysłami. Zamiast ze wszech sił i środków i całym intelektem światłych, świadomych zastanych przewag ludzi dążyć do takiego wykorzystania habitatu, by to położenie uczynić największym walorem ziemi – tej ziemi! Ale też to wcale nie oznacza, a wręcz przeciwnie – to oznacza prawidłowe skomunikowanie Mosiny ze światem, by z tych przedsięwzięć, tych projektów, zamierzeń i rozmaitości, które winny tu powstać za dziełem mądrych, mogły korzystać tłumy ludzi z każdego zakątka kraju. To wbrew pozorom wcale nie jest tak trudne, wydeptana przez dzieciaki całej Polski ścieżka Rogalina i Kórnika to drabina, po której pnijcie się śmiało, odważnie i ambitnie w górę. Tu zostawią turyści, wycieczkowicze i Poznańczycy pieniądze – to skarb, który mądrzy widzą, głupcy mętnie majaczą o rozwoju i podatkach od – śmiechu warte – informatyków. Czasem te ich pomysły na rozwój miasta są tak kuriozalne, tak przerażająco głęboko i dogłębnie przemyślane, że aż dna dobiły. Tak było choćby z oponami, a i teraz są podobnej maści pokrętne równie żałosne pomysły. Ocknijcie się i zacznijcie choćby od huśtawek dla dzieciarni a skończcie na … spełnieniu marzeń o pięknej, radosnej, pełnej zieleni i uroku, czystej, zadbanej pełnej niespodzianek Mosinie. Do roboty mądraśki! Wysilcie się i nie bójcie pomysłów.

    7
    1
  • Mieszkaniec
    czwartek, 18 kwi, 2024, 21:42:05 |

    Jak ktoś chce poczytać rzetelne źródła o tym dlaczego ta linia będzie rewitalizowana i dlaczego jest to opłacalne proponuję zapoznać się z materiałami chociażby pod załączonym linkiem. Nie wiem nawet jak skomentować jeden z postów, w jakim jest coś w przekonaniu autora jak „analiza”. Prawdziwa analiza mówi o 880 tys osób jakie skorzystają z tej lini rocznie. Linia ta jest najważniejsza jaką ma być rewitalizowana w ramach programu Kolej+
    https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/do-sremu-pojedziemy-pod-drutem-106686.html

    5
    2
    • Gość
      piątek, 19 kwi, 2024, 9:45:19 |

      Też mi analiza – może pojadą a może nie…
      Sama kwintesencja tej trasy:
      „Można też sobie wyobrazić kursy dodatkowych pociągów tylko do Czempinia, gdzie podróżni przesiadaliby się do składów regionalnych kursujących na trasie Wrocław – Poznań, czy też połączeń realizowanych w ramach Poznańskiej Kolei Metropolitalnej (PKM) na linii numer 1. W jej ramach pociągi PKM dojeżdżają już do Rawicza czy Leszna. Przy zwiększonej ilości połączeń do Śremu może wystąpić problem z przepustowością linii 271, która już obecnie obsługuje bardzo dużą ilość pociągów w ciągu doby.”
      Ktoś tu niedawno pisał, że transport kolejowy jest przeładowany.

    • Mieszkaniec
      piątek, 3 maj, 2024, 11:21:57 |

      Problem jest taki, że wyniki analizy będą takie, jakich potrzebuje zamawiający (i płacący) daną analizę. Wszystko w temacie.
      Jedna z bzdur analizy: dodatkowe połączenia Poznań – Czempin. W sytuacji gdy była mowa o zwiększeniu ruchu PKM na krótkich odcinkach (były różne opcje – Mosina, Czempiń) i była informacja z PKP że nie ma takiej możliwości w związku z brakiem slotów czasowych linii 271.

Skomentuj