COLAS Polska wybuduje rondo na skrzyżowaniu ul. Piotra Mocka i Szosy Poznańskiej w Mosinie, gdzie krzyżują się drogi wojewódzkie nr 430 i 431. Oferta firmy opiewa na 6,42 mln zł brutto. Wybór wykonawcy oznacza kolejny krok w przygotowaniach do rozpoczęcia budowy, która mocno wpłynie na organizację ruchu w mieście.
Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Poznaniu wybrał ofertę firmy COLAS Polska z siedzibą w Palędziu. Cena wybranej oferty wynosi dokładnie 6 424 618,99 zł brutto.
W przetargu złożono osiem ofert. Nie wszystkie zostały jednak dopuszczone do oceny końcowej. Oprócz COLAS Polska najwyżej oceniono propozycje Eurovii Polska, która zaoferowała 8,32 mln zł, oraz Strabagu z ceną 8,19 mln zł. W zestawieniu znalazła się także oferta KOST-BUD Piotra Druchlińskiego za 7,87 mln zł.
Trzy oferty odrzucono na etapie postępowania.
Warto zwrócić uwagę na różnicę między ceną wybranej oferty a kwotą przewidzianą na inwestycję. Zarząd dróg zamierzał przeznaczyć na zamówienie 9 587 704,92 zł brutto. Propozycja COLAS Polska jest więc niższa o ponad 3,16 mln zł, czyli około 33 proc. od założonego budżetu.
Rondo zamiast sygnalizacji świetlnej
Inwestycja obejmie skrzyżowanie ul. Piotra Mocka z Szosą Poznańską, na którym spotykają się trasy w kierunku Poznania, Mosiny i Kórnika. W miejscu obecnego skrzyżowania powstanie rondo, a wraz z nim nowa konstrukcja jezdni, chodniki, droga dla pieszych i rowerów, zjazdy, kanalizacja deszczowa oraz oświetlenie. Projekt przewiduje także przejścia dla pieszych, kanał technologiczny i urządzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Formalnie zadanie nosi nazwę „Budowa obwodnicy Mosiny w ciągu drogi wojewódzkiej nr 431 – etap I”. W praktyce obecnie rozstrzygnięty przetarg dotyczy przebudowy jednego skrzyżowania. Samo rondo nie będzie jeszcze obwodnicą wyprowadzającą ruch tranzytowy poza miasto.
Duże zmiany w organizacji ruchu
Inwestycja wiąże się z koniecznością wprowadzenia czasowej organizacji ruchu. Dokumentacja przewiduje między innymi objazd dla samochodów osobowych jadących od strony Poznania, z wykorzystaniem odcinka nieczynnej drogi kolejowej należącej do gminy. Wykonawca ma przygotować i oznakować objazdy przed rozpoczęciem zasadniczych robót.
Mieszkańcy pytają o korki
Wybór wykonawcy przybliża rozpoczęcie inwestycji, ale nie oznacza, że od razu będzie wiadomo, kiedy ruszą prace i jak długo potrwają. Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, szczególnie że skrzyżowanie obsługuje ruch na dwóch ważnych drogach wojewódzkich.
Do informacji na ten temat odniósł się na Facebooku burmistrz Mosiny Dominik Michalak. Jak napisał, rondo to „TYLKO jeden z elementów niezbędnych do poprawy przepustowości w tej okolicy, ale nie ostatni”. Wskazał również na planowaną zmianę organizacji ruchu przy Dino, w tym likwidację świateł w obecnym kształcie.
Burmistrz zaznaczył przy tym, że nawet te działania nie rozwiążą problemu korków bez dodatkowej drogi pozwalającej rozłożyć ruch na wjeździe do Mosiny. Poinformował, że wybrano już firmę, która opracowuje koncepcję drogi od ronda do okolic jeziora Budzyńskiego, wraz z uzyskaniem decyzji środowiskowej. Jak zastrzegł, przygotowania będą długotrwałe i mogą wiązać się z kolejnymi protestami.
Kolejny etap przebudowy DW 431
Przebudowa skrzyżowania wpisuje się w większy program modernizacji drogi wojewódzkiej nr 431. W tym roku zakończono rozbudowę odcinka Mosina–Rogalinek, obejmującą rondo u zbiegu ul. Mocka i Rzeczypospolitej Mosińskiej, a także prace na odcinku w Mieczewie. Wcześniej powstała infrastruktura w Świątnikach i nowy most przez Wartę w Rogalinku. Trwają również prace na odcinku Rogalin–Rogalinek.
Na rondo przy Szosie Poznańskiej czekano od lat. Już w 2020 roku ówczesny burmistrz Przemysław Mieloch zapowiadał przejęcie przez gminę przygotowania dokumentacji. W 2023 roku Referat Inwestycji i Rozwoju Gminy informował, że geometria ronda i jego wlotów została dobrana i uzgodniona. W artykule z 9 czerwca 2026 roku burmistrz Dominik Michalak zapowiadał przetarg w tym samym roku i planowane zakończenie inwestycji pod koniec 2027 roku, z zastrzeżeniem, że termin będzie można potwierdzić po rozstrzygnięciu postępowania.
Teraz znany jest już wykonawca i cena. Kolejne istotne informacje to termin przekazania placu budowy, harmonogram robót oraz ostateczna organizacja objazdów. Dopiero po ich przedstawieniu będzie można ocenić, jak długo mieszkańcy i kierowcy będą musieli mierzyć się z utrudnieniami.
Czy samo rondo i zmiana organizacji ruchu przy Dino wystarczą, by poprawić przejazd przez Mosinę, czy bez budowy dalszej części obwodnicy korki pozostaną codziennością?



Gazeta Mosińsko-Puszczykowska Lokalne wiadomości z Mosiny, Puszczykowa i regionu.


A mądrzy ludzie się pytają jak być dobrze i solidnie czy tanio .Tutaj wybrano wersję tanio no nie wiem nie wiem.
No właśnie. Nie wie Pan.
Rundo to jezd małe Miki. W mieście cimno jezd i to prawdziwy problem!
http://bip.mosina.pl/zasoby/files/rada/kadencja%202024-2029/Interpelacj%C4%99%20%20i%20zapytania%202024/or-br.0003.318.2026.pdf
Oj znowu radny zabłysnął, prawie w dosłownym tego słowa znaczeniu, a dokładnie zabłysnęła żarówka…
Przecież ma napisane na wniosku „Dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla Gminy”
No i chyba radny powinien wiedzieć że jeśli rzeczywiście jest tam żarówka to taka lampa nie należy do majątku Gminy a Enei, bo gmina wymieniła wszystko na ledy, i powinien wiedzieć gdzie to zgłosić by usterka była szybko usunięta… a nie zawracać głowę radzie interpelacją w sprawie żarówki…
Już lepiej by było gdyby na fb to wrzucił…
Najlepiej będzie jak radny Rafał napisze w tej sprawie do biskupa pomocniczego.
Najwyższy czas zacząć planować rondo koło Dino. To wąskie gardło gdzie zawsze tworzą się korki. Miejsca jest dosyć.
Nie ma i nie będzie takiej możliwości , ponieważ rondo stanowi realne zagrozenie dla rowerzystek!
Masz rację Domino, rąto wciąga jak wir w muszli klozetowej. To jest bardzo niebezpieczna instalacja drogowa.
@Dominik, widzę, że jesteś jedną z najlepiej poinformowanych i najbardziej zainteresowanych osób, jeśli chodzi o inwestycje drogowe , dlatego chciałbym cię zapytać , jak wygląda obecnie temat projektu i wykonania drogi od krzyża w Krajkowie do Podkowy Leśnej? Chodziłoby najlepiej o nawierzchnię asfaltową.
Na jakim etapie jest obecnie ta sprawa?
Może masz jakieś informacje, czy temat jest już procedowany i można liczyć na jego realizację?
Zamiast asfaltu zostanie użyte linoleum, teak będzie bardziej ekologicznie i elegancko.