Wojciech Czeski

Autorem wpisu jest: Wojciech Czeski, dziennikarz Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Cz. 12: Sprawa mosińska z roku 1906

Żandarmi z pałaszami w dłoniach próbują rozpędzić zgromadzony na mosińskim rynku tłum

Wrzesień to miesiąc, w którym w Mosinie wspominamy między innymi masowe aresztowania mieszkańców w roku 1943, dokonane przez okupacyjne władze niemieckie. Wydarzenia te określane są mianem „sprawy mosińskiej” (niem. Sache Moschin). Do zbiorowej pamięci nie przedarły się jednak inne ekscesy, które określano dokładnie w ten sam sposób, choć były znacznie mniej tragiczne w skutkach. Mowa o „sprawie mosińskiej” z 4 listopada 1906 roku.

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Cz. 11: Garncarstwo i cegielnie

Strajkujący robotnicy cegielni Perkiewicza w 1910 roku

Gdy myślimy o zasobach naturalnych dawnej Mosiny, z pewnością nasuwa się skojarzenie z wydobywaną na Pożegowie gliną. W mieście istniał niegdyś cech garncarzy, który przez lata zwiększał swoją liczebność – w 1800 roku było ich dwóch, natomiast w 1819 – 22, a dziewięć lat później – 30. Ich głównym zajęciem była produkcja prostych naczyń kuchennych i dachówek1. Na rozwój przemysłu garncarskiego miało z pewnością wpływ otwarcie połączenia kolejowego Poznań-Wrocław w roku 1856. Świadczy o tym między innymi ogłoszenie prasowe z …

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny. Cz. 10: Klęski i plagi

Gaszenie pożaru mosińskiego wiatraka. Rys. Roman Czeski

Pożary, powodzie, gradobicia, burze, przymrozki, huragany, epidemie oraz…inwazja szarańczy. Z takimi klęskami i plagami mierzyli się w XIX wieku mieszkańcy Mosiny i okolic. We współczesnej prasie nie odnotowano występujących dzisiaj susz, co wcale nie oznacza, że przed dwoma wiekami nie trapiły one obywateli mosińskiej ziemi. W tym odcinku wybraliśmy tylko niektóre klęski, które opisano na łamach prasy nie tylko zaboru pruskiego, ale także wychodzącej poza nim. Omawiane nieszczęścia nie zawsze były skutkiem nieprzewidywalnych sił przyrody – czasami za tragediami ludzkimi …

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Cz. 9: Makabryczne odkrycie

Odwiedzający cmentarz ludzie oburzeni zniszczeniami dokonanymi przez Franciszka Ogrodowskiego. Rys. Roman Czeski

Dziewiętnastowieczna kronika kryminalna Mosiny byłaby zapewne znacznie ciekawsza niż publikowane regularnie na łamach „Gazety” współczesne incydenty odnotowane przez lokalną policję. Być może w ramach cyklu „Wiadomości prasowych” uda się kiedyś przedstawić namiastkę różnego rodzaju przestępstw popełnionych na Ziemi Mosińskiej w epoce porozbiorowej. W tym odcinku skupiamy się jednak na pewnym makabrycznym odkryciu, które zdecydowanie wyróżnia się na tle innych mosińskich sensacji, nie tylko o charakterze kryminalnym. Osobom o słabszych nerwach zaleca się opuszczenie dalszej lektury tekstu.

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Cz. 8: „Rzeczpospolita” urojona

Mosina, noc z 2 na 3 maja 1848. Oddział powstańców (ok. 150 osób) dokonuje bohaterskiego rozbrojenia wyrwanego ze snu pruskiego żandarma. Rys. Roman Czeski.

Ten odcinek „Wieści prasowych…” będzie nieco inny niż poprzednie. Skupimy się bowiem głównie na jednej, choć nieco dłuższej, relacji z epoki. Przyczyna tego jest prozaiczna: historia Wiosny Ludów na terenie Mosiny i okolic doczekała się już na łamach „Gazety” wieloaspektowego omówienia, dlatego wycinki prasowe z epoki, znane już z wcześniejszych publikacji, nie wniosą nic nowego. By jednak nie zgubić sensu i kontekstu tego opowiadania, przytoczymy na początku zwięzłe streszczenie wypadków z początku maja 1848 roku na terenie Ziemi Mosińskiej i …

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Cz. 7: Błogosławieństwo jarmarków

Wyobrażenie XIX-wiecznego jarmarku

W cyklu „Wieści prasowych…” zajmujemy się podaniami na temat XIX-wiecznej Mosiny, stąd zapewne może dziwić nawiązanie do jarmarków, które kojarzą się zazwyczaj ze średniowieczem czy renesansem. Jest to na pierwszy rzut oka trafne skojarzenie – miasto mogło się poszczycić kilkuwiekową tradycją organizowania jarmarków, trwającą od czasów króla Władysława Jagiełły. Nadał on Mosinie przywilej ich urządzania dwa razy do roku: na świętego Urbana (25 maja) oraz świętego Mikołaja (6 grudnia)1.

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Cz. 6: Hakatyzm i problemy z solidaryzmem

kościół Św. Mikołaja w Mosinie - dawny, stylizacja

W poprzednim odcinku „Wieści prasowych…” wspomnieliśmy między innymi o coraz dotkliwszych szerzeniu się niemczyzny, z którą stykali się polscy turyści udający się w okolice Mosiny. W tym odcinku zajmiemy się między innymi zjawiskiem, które na łamach ówczesnej polskiej prasy określano mianem „hakatyzmu”. Pojęcie to wywodzi się z powołanej do życia niemieckiej organizacji – Związku Popierania Niemczyzny na Kresach Wschodnich. Powstała 3 listopada 1894 roku w Poznaniu, a w potocznym obiegu określana była mianem „Hakaty”. Było to nawiązanie do pierwszych liter …

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Część 5: Ruch turystyczno-rozrywkowy

Państwo Bimbalscy. Ilustracja z: „Kalendarz Poznański Polski Katolicki na Rok przestępny 1908”, R. 32, s. 91.

W poprzednim odcinku „Wieści prasowych…” przedstawiliśmy historię miasta w cieniu kolei żelaznych, zapowiadając ponadto omówienie lokalnej turystyki XIX stulecia. Nie da się ukryć, że otwarta w 1856 roku trasa kolejowa Poznań-Wrocław znacznie ułatwiła komunikację stolicy Wielkopolski z Mosiną. Korzystali na tym mieszkańcy Poznania, którzy, zwłaszcza w okresie letnim, chętnie udawali się w okolice „poznańskiej Szwajcarii”, najczęściej nad Jezioro Góreckie, do Sowińca, Rogalina, Ludwikowa czy Budzynia.

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Część 4: W cieniu kolei żelaznych

mapa kolejowa na terenie ówczesnej Polski z XIX wieku - fragment

Oddana do użytku w 1856 roku trasa kolejowa łącząca Poznań z Wrocławiem obejmowała również stację w Mosinie. To od tego roku można symboliczne datować rozpoczęcie nowej dynamiki rozwoju miasta, związanej z transportem oraz okolicznym ruchem turystycznym. Tym drugim zajmiemy się jednak szerzej w następnej części „Wieści prasowych…”, nakreślając w tym odcinku jedynie pojedyncze zagadnienia związane z transportem kolejowym jako motorem rozwoju turystyki lokalnej w XIX wieku.

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Część 3: Teatr, poezja i śpiew

Ilustracja rynku w Mosinie z roku 1900 - rynek dawniej

„Byliśmy przed wojną jeszcze i w pierwszych, powojennych latach prawdziwym teatralnym <<tygrysem>>. Wystawiało [się] na mosińskich deskach scenicznych (zresztą nie tylko tu) co najmniej kilkanaście teatrów amatorskich, między którymi artystyczna rywalizacja przypominała atmosferę międzynarodowych meczy”1 – jak na łamach „Ziemi Mosińskiej” plastycznie relacjonował niepodpisany z nazwiska autor. Okazuje się jednak, że szeroko pojęte tradycje mosińskich, amatorskich występów teatralnych są starsze i sięgają (przynajmniej) czasów zaborów.

Czytaj więcej

Wieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Część 2: W dobie wojen napoleońskich

Ilustracja rynku w Mosinie z roku 1900 - rynek dawniej

Wieści, a w zasadzie skromne okruchy prasowe, dotyczące Mosiny w dobie wojen napoleońskich (datowanych od początku XIX stulecia do 1815 roku) trudno omówić bez próby powierzchownego nakreślania krajobrazu historycznego omawianego okresu. Dobrze wiemy, że od 1793 roku Wielkopolska znalazła się pod pruskim zaborem i została włączona do prowincji zwanej Prusami Południowymi. W tym samym roku zaborca sporządził inwentaryzację stanu zajętych miast – na jej podstawie wyliczono, że Mosina liczyła sobie wówczas 419 mieszkańców1. W 1800 roku w mieście znajdował się …

Czytaj więcej

O konieczności zmiany herbu i flagi Mosiny

Herb i pieczęć Gminy Mosiny

Zaczęło się od krótkiego i wymownego komunikatu na oficjalnej stronie internetowej www.mosina.pl z 4 września 2025 roku: „Gmina Mosina przystępuje do prac nad zmianą swojego herbu oraz pozostałych symboli samorządowych. Decyzja ta wynika z konieczności dostosowania dotychczasowego wizerunku do zasad heraldyki i weksylologii – dziedzin zajmujących się prawidłowym kształtowaniem znaków samorządowych”.

Czytaj więcej

O dawnym kościele i cmentarzu św. Stanisława w Mosinie

Hipotetyczny wygląd kościoła św. Stanisława w Mosinie - rys. Roman Czeski

W Mosinie istniały kiedyś równocześnie dwa kościoły: parafialny pod wezwaniem świętego Mikołaja oraz pomocniczy pod wezwaniem świętego Stanisława. Informuje o tym tablica umieszczona w kruchcie mosińskiej świątyni – dowiedzieć się z niej możemy między innymi, iż nieistniejąca już świątynia została wybudowana po roku 1628, kilka razy była strawiona pożarami i następnie odbudowywana.

Czytaj więcej

Rzeczpospolita odpieczętowana

"Pieczęć "Polski Powstającej", jaką na początku maja 1848 roku posługiwał się Jakub Krauthofer.

Maj to dobra okazja by nawiązać do pewnej, obchodzonej ostatnimi laty coraz mniej hucznie, mosińskiej rocznicy. Do napisania tego tekstu natchnęła mnie rozmowa dwóch młodzieńców w pociągu relacji Leszno-Poznań. Wsiadający na stacji Mosina interlokutorzy dywagowali o wyższości Mosiny nad Puszczykowem, podając jako koronny argument „fakt”, iż Mosina „była przez 5 dni stolicą Polski”, co w obliczu faktów historycznych może wywoływać jedynie śmiech politowania. Wszelkie podobieństwa przytoczonej historii do innej, wspomnianej w ramach utrwalania mosińskiej mitologii roku 1848, nie były zamierzone.

Czytaj więcej

Nieodkryty skarb lokalnej historii

kościół Św. Mikołaja w Mosinie

Wojciech Czeski powraca z kontynuacją swoich analiz dotyczących lokalnej historii. Tym razem autor przygląda się faktografii zawartej w artykule Jakuba Skuteckiego pt. „Nie jedwab sztandarów, a płótno pościeli. Kilka kadrów z życia XIX-wiecznej Mosiny”, który ukazał się w parafialnej broszurze. Czy miejscowa historia, pozbawiona wielkich wydarzeń, rzeczywiście jest mało pasjonująca? Czy warto badać „małe” dzieje miasteczka, które zdaniem autora kryją fascynujące historie wartych przypomnienia postaci, jak hrabia Marceli Czarnecki? Zapraszamy do lektury artykułu, który nie tylko prowokuje do refleksji nad …

Czytaj więcej

Biskup Franciszek Stefanowicz (1801-1871) – postać warta sprostowania

Biskup Franciszek Stefanowicz (1801-1871)

Kolejna postać historyczna pochodząca z Mosiny doczekała się stosownego upamiętnienia. Mowa o urodzonym w Mosinie biskupie Franciszku Stefanowiczu (1801-1871), który podczas podniosłej uroczystości został uhonorowany tablicą pamiątkową w mosińskim kościele pod wezwaniem świętego Mikołaja. Wcześniej natomiast został patronem jednej z mosińskich ulic, będącej przedłużeniem ulicy Jarzynowej, która prowadzi od Strzeleckiej do Kanału Mosińskiego.

Czytaj więcej

„Klęska na Mosinę”, czyli o epidemii z roku 1880

Mapa 1892

We wrześniowym numerze „Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej” ukazał się artykuł Kacpra Marciniaka zatytułowany „Mosińskie katakumby? – cmentarz epidemiczny na Pożegowie”. Jestem wdzięczny mojemu redakcyjnemu Koledze za odświeżenie pamięci o tym miejscu i wskazanie go czytelnikom Gazety. Problemem pozostaje ustalenie faktografii, która znana jest właściwie jedynie z cytowanego artykułu Tomasza Górnego z 1999 roku zatytułowanego „Cholera na Pożegowie. Z historii gminy 1850/51 r.”1. Nieco anegdotycznie można całą historię streścić, parafrazując stary kawał z Radia Erewań: czy to prawda, że na Pożegowie w latach …

Czytaj więcej

Pochowani przelawszy krew za swą Ojczyznę

Bitwa pod Rogalinem - pałac w Rogalinie w tle

Oficjalna opowieść o powstaniu roku 1848 na Ziemi Mosińskiej przeplatana jest poważnym paradoksem – z jednej strony są to wydarzenia hucznie celebrowane, a z drugiej – niezbyt głęboko zbadane. Pamiętamy o niektórych uczestnikach tych wydarzeń, ale znane z nazwiska ofiary walk pozostają nadal w odmętach niepamięci. Zbyt wysoko unosząc głowy bujaliśmy przez lata w obłokach historycznych iluzji, przegapiając to co przyziemne i prawdziwe – mogiły i nazwiska poległych. Najwyższy czas, by stan ten odmienić.

Czytaj więcej