Wieści, a w zasadzie skromne okruchy prasowe, dotyczące Mosiny w dobie wojen napoleońskich (datowanych od początku XIX stulecia do 1815 roku) trudno omówić bez próby powierzchownego nakreślania krajobrazu historycznego omawianego okresu. Dobrze wiemy, że od 1793 roku Wielkopolska znalazła się pod pruskim zaborem i została włączona do prowincji zwanej Prusami Południowymi. W tym samym roku zaborca sporządził inwentaryzację stanu zajętych miast – na jej podstawie wyliczono, że Mosina liczyła sobie wówczas 419 mieszkańców1. W 1800 roku w mieście znajdował się …
Czytaj więcejO konieczności zmiany herbu i flagi Mosiny
Zaczęło się od krótkiego i wymownego komunikatu na oficjalnej stronie internetowej www.mosina.pl z 4 września 2025 roku: „Gmina Mosina przystępuje do prac nad zmianą swojego herbu oraz pozostałych symboli samorządowych. Decyzja ta wynika z konieczności dostosowania dotychczasowego wizerunku do zasad heraldyki i weksylologii – dziedzin zajmujących się prawidłowym kształtowaniem znaków samorządowych”.
Czytaj więcejWieści prasowe z XIX-wiecznej Mosiny Część 1: Jak Mosinę drzewiej postrzegano
Otwieramy nowy cykl publikacji historycznych, które będą się (w miarę) regularnie ukazywać na łamach „Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej”. Poszczególne odcinki poświęcone zostaną dziejom XIX-wiecznej Mosiny, przedstawionych na podstawie lektury prasy z epoki.
Czytaj więcejO dawnym kościele i cmentarzu św. Stanisława w Mosinie
W Mosinie istniały kiedyś równocześnie dwa kościoły: parafialny pod wezwaniem świętego Mikołaja oraz pomocniczy pod wezwaniem świętego Stanisława. Informuje o tym tablica umieszczona w kruchcie mosińskiej świątyni – dowiedzieć się z niej możemy między innymi, iż nieistniejąca już świątynia została wybudowana po roku 1628, kilka razy była strawiona pożarami i następnie odbudowywana.
Czytaj więcejRzeczpospolita odpieczętowana
Maj to dobra okazja by nawiązać do pewnej, obchodzonej ostatnimi laty coraz mniej hucznie, mosińskiej rocznicy. Do napisania tego tekstu natchnęła mnie rozmowa dwóch młodzieńców w pociągu relacji Leszno-Poznań. Wsiadający na stacji Mosina interlokutorzy dywagowali o wyższości Mosiny nad Puszczykowem, podając jako koronny argument „fakt”, iż Mosina „była przez 5 dni stolicą Polski”, co w obliczu faktów historycznych może wywoływać jedynie śmiech politowania. Wszelkie podobieństwa przytoczonej historii do innej, wspomnianej w ramach utrwalania mosińskiej mitologii roku 1848, nie były zamierzone.
Czytaj więcejNieodkryty skarb lokalnej historii
Wojciech Czeski powraca z kontynuacją swoich analiz dotyczących lokalnej historii. Tym razem autor przygląda się faktografii zawartej w artykule Jakuba Skuteckiego pt. „Nie jedwab sztandarów, a płótno pościeli. Kilka kadrów z życia XIX-wiecznej Mosiny”, który ukazał się w parafialnej broszurze. Czy miejscowa historia, pozbawiona wielkich wydarzeń, rzeczywiście jest mało pasjonująca? Czy warto badać „małe” dzieje miasteczka, które zdaniem autora kryją fascynujące historie wartych przypomnienia postaci, jak hrabia Marceli Czarnecki? Zapraszamy do lektury artykułu, który nie tylko prowokuje do refleksji nad …
Czytaj więcejBiskup Franciszek Stefanowicz (1801-1871) – postać warta sprostowania
Kolejna postać historyczna pochodząca z Mosiny doczekała się stosownego upamiętnienia. Mowa o urodzonym w Mosinie biskupie Franciszku Stefanowiczu (1801-1871), który podczas podniosłej uroczystości został uhonorowany tablicą pamiątkową w mosińskim kościele pod wezwaniem świętego Mikołaja. Wcześniej natomiast został patronem jednej z mosińskich ulic, będącej przedłużeniem ulicy Jarzynowej, która prowadzi od Strzeleckiej do Kanału Mosińskiego.
Czytaj więcej„Klęska na Mosinę”, czyli o epidemii z roku 1880
We wrześniowym numerze „Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej” ukazał się artykuł Kacpra Marciniaka zatytułowany „Mosińskie katakumby? – cmentarz epidemiczny na Pożegowie”. Jestem wdzięczny mojemu redakcyjnemu Koledze za odświeżenie pamięci o tym miejscu i wskazanie go czytelnikom Gazety. Problemem pozostaje ustalenie faktografii, która znana jest właściwie jedynie z cytowanego artykułu Tomasza Górnego z 1999 roku zatytułowanego „Cholera na Pożegowie. Z historii gminy 1850/51 r.”1. Nieco anegdotycznie można całą historię streścić, parafrazując stary kawał z Radia Erewań: czy to prawda, że na Pożegowie w latach …
Czytaj więcejSzlak, który łączy ludzi
Wielkopolski Szlak Świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego stanowi od 19 czerwca 2022 roku kolejną atrakcję turystyczną gminy Mosina. Przebiega między innymi przez malownicze tereny Rogalińskiego Parku Krajobrazowego oraz Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Czytaj więcejPochowani przelawszy krew za swą Ojczyznę
Oficjalna opowieść o powstaniu roku 1848 na Ziemi Mosińskiej przeplatana jest poważnym paradoksem – z jednej strony są to wydarzenia hucznie celebrowane, a z drugiej – niezbyt głęboko zbadane. Pamiętamy o niektórych uczestnikach tych wydarzeń, ale znane z nazwiska ofiary walk pozostają nadal w odmętach niepamięci. Zbyt wysoko unosząc głowy bujaliśmy przez lata w obłokach historycznych iluzji, przegapiając to co przyziemne i prawdziwe – mogiły i nazwiska poległych. Najwyższy czas, by stan ten odmienić.
Czytaj więcejSzlak Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Wyprawą bawiąc, historii ucząc
Mieszkańcy Mosiny prawdopodobnie zauważyli już tajemnicze znaki w kształcie litery „F”, namalowane na przydrożnych słupach i drzewach na terenie gminy. Jest to kolejny element świętowania dwusetnej rocznicy urodzin świętego Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, który w roku 1848 przebywał na terenie Ziemi Mosińskiej. Wspomniane oznakowanie prowadzą przez Wielkopolski Szlak jego imienia, który oficjalnie zostanie zainaugurowany dnia 19 czerwca podczas uroczystości w Katedrze Poznańskiej.
Czytaj więcejZ ziemi wołyńskiej do Wielkopolski
Wydarzenia Wiosny Ludów 1848 roku na terenach Ziemi Mosińskiej miały wielu naocznych świadków, jednak żaden z nich nie zostawił po sobie tak obszernych wspomnień, jak Zygmunt Szczęsny Feliński. Późniejszy arcybiskup warszawski oraz święty Kościoła katolickiego nie jest mimo to dostatecznie znany na terenie Mosiny i okolic.
Czytaj więcejPamięć zrównana z ziemią
Wielkopolski Park Narodowy w 1848 roku był miejscem, w którym toczyła się historia wiosennego powstania. Jędrzej Moraczewski zanotował następującą uwagę o działaniach powstańców okresu Wiosny Ludów: „założono obóz w trójkącie między Trzebowem, Górką i Łodzią u jeziora na bardzo obronnym stanowisku”1. Mowa była naturalnie o Jeziorze Góreckim, nad którym powstańcy założyli jeden ze swoich obozów wojennych.
Czytaj więcejMosińska „Świtezianka”
W listopadowym numerze „Gazety” mój kolega redakcyjny Tomasz Kaczmarek popełnił bardzo ciekawy tekst na temat dwóch jezior znajdujących się na terenie Wielkopolskiego Parku Narodowego („Skrzynka na Kociołek”). Zwrócił on między innymi uwagę na fakt, iż hrabia Edward Raczyński szczególnie mocno interesował się legendą o Jeziorze Kociołek. Uznałem, że należy nieco szerzej omówić ten mało znany motyw, który może stać się atutem w promocji Gminy Mosina.
Czytaj więcejWielki powrót Świętego
17 września 2020 roku przypada 125 rocznica śmierci świętego arcybiskupa Zygmunta Szczęsnego Felińskiego. Dzień ten jest także od kilku lat w Kościele katolickim wspomnieniem liturgicznym tego wielkiego kanonizowanego Polaka. W związku z tym, że w 1848 roku przebywał on na terytorium Ziemi Mosińskiej, postanowiliśmy uczcić Jego obecność, by wyryła się w pamięci mieszkańców Gminy.
Czytaj więcejPrzemyślmy tradycję „Rzeczpospolitej Mosińskiej”
W majowym numerze „Informatora Mosińskiego” pan burmistrz Przemysław Mieloch zaapelował o to, by „łączyła nas tradycja Rzeczpospolitej Mosińskiej”. Pozwolę sobie na krótką odpowiedź na ten apel, ponieważ w tekście zostało wymienione moje imię i nazwisko.
Czytaj więcej„Rzeczpospolita Mosińska – co znaczy” – polemika
W majowym numerze GMP („Krauthoferowe wieści 01/2020”) wyraziłem nadzieję, że nasz mosiński Magistrat zbliża się w kierunku prawdy historycznej o wydarzeniach roku 1848 w naszym mieście. Moje nadzieje okazały się jednak przedwczesne.
Czytaj więcejPożoga 1848
Radosne świętowanie porażek wydaję się niestety być do dnia dzisiejszego naszym narodowym sportem. Nie inaczej jest z rokrocznymi obchodami wydarzeń z maja 1848, w których mieszkańcy Mosiny świętują rzekomy status miasta jako kilkudniowej stolicy Polski.
Czytaj więcejWęzeł gordyjski „Rzeczpospolitej Mosińskiej”
Dnia 3 maja 1848 roku na mosińskim rynku Jakub Krauthofer-Krotowski ogłosił Rzeczpospolitą Polską ze stolicą w Mosinie – tak zadekretowana i bezdyskusyjna wersja historii obowiązuje do dnia dzisiejszego w naszym mieście. Z relacji świadków tamtych wydarzeń wynika jednak sporo wątpliwości co do rzeczywistej roli, jaką odegrał w nich Krauthofer.
Czytaj więcejSpreparowany życiorys Jakuba Krauthofera-Krotowskiego
Opowieść o Jakubie Krauthoferze-Krotowskim obrosła przez lata w mity i niedopowiedzenia, które przysłaniają nam prawdę o jego osobie. Jest to widocznie szczególnie na naszym mosińskim poletku, gdy dla celów wykreowania z niego lokalnego bohatera pomijano niewygodne fakty oraz przeinaczano niektóre epizody z jego życia. W niektórych przypadkach można nawet mówić o ich fałszowaniu – nie mnie jednak rozstrzygać, czy było to fałszowanie świadome czy niezamierzone.
Czytaj więcejSzpieg w przebraniu partyzanta?
Celem niniejszej rozprawy jest nakreślenie hipotezy rosyjskich inspiracji w działalności politycznej Jakuba Krauthofera-Krotowskiego w 1848 roku. Nie będzie to narracji z cyklu opowieści szpiegowskich, choć będzie momentami zahaczać o takie właśnie klimaty.
Czytaj więcejNieporządki Jakuba Krauthofera-Krotowskiego
Do znudzenia powtarzać będę, że życiorys Jakuba Krauthofera-Krotowskiego nadal nie został w pełni odkryty i opisany. Pełno w nim jest przemilczeń, niedomówień i tajemniczych zwrotów akcji. Podstawowym pytaniem, które pojawia się przy analizie jego życiorysu brzmi: „dlaczego ustatkowany człowiek, doskonale rozwijający swoje umiejętności legalnej walki z zaborcą, nagle zmienia się nie do poznania, wkraczając na drogę działań iście szaleńczych?”.
Czytaj więcejNiewielkopolski etos
Co roku w maju obchodzimy ogłoszenie Mosiny stolicą Polski w 1848 roku. Czy jest to powód do dumy? Przytaczamy pomijane przez lokalnych historyków źródła, z których przemawia śmierć i groza tamtych dni. Okazuje się bowiem, że twórcy Rzeczpospolitej Mosińskiej mieli na rękach krew niewinnych ludzi.
Czytaj więcejJakub Krauthofer-Krotowski jako rewolucjonista
Co roku w maju obchodzimy ogłoszenie Mosiny stolicą Polski w 1848 roku. Czy jest to powód do dumy? W najnowszym, lipcowym wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej będziemy publikować pomijane przez lokalnych historyków źródła, z których przemawia śmierć i groza tamtych dni. Okazuje się bowiem, że twórcy Rzeczpospolitej Mosińskiej mieli na rękach krew niewinnych ludzi (odważny artykuł w nadchodzącym wydaniu GMP pt. Niewielkopolski etos). Tymczasem publikujemy pierwszą część badań na ten temat, jaki ukazał się w gazecie drukowanej pt. Jakub Krauthofer-Krotowski jako rewolucjonista.
Czytaj więcejZygmunt Szczęsny Feliński – ambasador pamięci historycznej Rzeczypospolitej Mosińskiej
Wykład Wojciecha Czeskiego pt. Zygmunt Szczęsny Feliński – ambasador pamięci historycznej Rzeczypospolitej Mosińskiej, który został wyłożony podczas ostatniej, uroczystej Sesji Rady Miejskiej, 17 maja 2019 roku w Mosińskim Ośrodku Kultury.
Czytaj więcej
Gazeta Mosińsko-Puszczykowska

