Ile trzeba zapłacić za bilet by obejrzeć sztukę na wysokim poziomie? Sto złoty za gorsze miejsce? Czasami dwieście, w miejscu gdzie widzimy chociaż kawałek sceny? Albo… trzydzieści pięć (lub trzydzieści dla wtajemniczonych). Dokładnie tyle kosztował mnie bilet na „Sługę dwóch Panów” Teatru bez Kurtyny w Mosinie. Czy było warto?
Czytaj więcej„Wodnus Rowerus” w dzikim, mosińskim świecie
Ostatnie tygodnie nie były łatwe dla mosińskich, darmowych rowerów. Zapał jego twórców próbują studzić wandale, którzy za punkt honoru wzięli sobie zniszczenie inicjatywy DRooM. – Halo Mosina! Powolutku będziemy zmieniali formułę darmowego roweru – informują jego twórcy. Nad tematem DRooM-ów, ze sporym przymrużeniem oka, pochylił się debiutujący na naszych łamach licealista z puszczykowskiego LO, by zwrócić uwagę na ten ważny, społeczny sprawdzian.
Czytaj więcejDroga, której nie ma, czyli słów kilka jak się konserwuje niską kulturę drogową
Rzeczą ludzką jest błądzić i nie jest to żaden wstyd. Wstydem jest tkwić uporczywie w błędzie i jeszcze tym uporem narażać innych na konsekwencje prawne, finansowe, a nawet i zdrowotne. Gdzie takie rzeczy? W wydawałoby się uporządkowanym i spokojnym centrum miasta Puszczykowa.
Czytaj więcejSześć tysięcy powodów, by wziąć sprawy w swoje ręce [FELIETON]
Referendum oraz jego konsekwencje to historia mosińskiego samorządu, która wbije się na stałe w pamięć mieszkańców. To także jasny sygnał dla samorządowców. Przedstawiamy felieton, spojrzenie mieszkańca, dotyczące poreferendalnych nastrojów, opublikowany w ostatnim numerze GMP.
Czytaj więcejKobieca siła
Goździki i rajstopy rozdawane w zakładach pracy odeszły już dawno do lamusa. Międzynarodowy Dzień Kobiet XXI wieku to przede wszystkim zwrócenie uwagi na współczesne problemy związane z kobiecością i zerwanie ze stereotypami.
Czytaj więcej“Rzucamy światło na kogoś, kto jest wart tego światła” – wspomnienie o Zygmuncie Pniewskim
Zagłębiając się w temat wspomnień o Zygmuncie Pniewskim nie przypuszczałam, że przerodzą się one w cykl niekończących się historii. Piękne to historie, bo pokazujące, jak wiele może dać innym jeden człowiek, dzieląc się swoimi pasjami, a przede wszystkim – żyjąc z pasją. Zapraszam do lektury kolejnych opowieści ludzi, którzy mieli szczęście spotkać na swojej drodze Zygmunta Pniewskiego.
Czytaj więcejHandel mediami lokalnymi. Na tym bazarze niezależności nie kupimy
8 grudnia prezes spółki Orlen – Daniel Obajtek poinformował o przejęciu wydawnictwa Polska Press. Tym samym państwowy koncern przejmie 20 dzienników regionalnych i około 150 tygodników lokalnych. Badania wskazują, że do wczoraj należące do Polska Press serwisy, w listopadzie odwiedziło ponad 17 milionów czytelników.
Czytaj więcejObyś (nie) żył w ciekawych czasach
Jedna z bardziej znanych chińskich klątw mówi „Obyś żył w ciekawych czasach”, choć z pozoru wydaje się pozytywnym życzeniem to zazwyczaj używana jest ironicznie. Spokojne czasy to takie, w których wiemy co czeka nas jutro, za tydzień, miesiąc, to czasy w których możemy planować, a potem nasze plany realizować. Niestety od ponad pół roku nikt z nas nie może powiedzieć, że klątwa ta jest mu całkowicie obca. Co więcej chichot losu sprawił, że wywodzi się ona z kraju w którym …
Czytaj więcejSukces goni sukces!
Na łamach portalu Urzędu Miejskiego w Mosinie pojawił się nowy, 29 odcinek wideobloga prowadzonego przez burmistrza Mosiny, Przemysława Mielocha. Dzięki niemu dowiemy się co nieco o najnowszych sukcesach naszego magistratu.
Czytaj więcej„Rzeczpospolita Mosińska – co znaczy” – polemika
W majowym numerze GMP („Krauthoferowe wieści 01/2020”) wyraziłem nadzieję, że nasz mosiński Magistrat zbliża się w kierunku prawdy historycznej o wydarzeniach roku 1848 w naszym mieście. Moje nadzieje okazały się jednak przedwczesne.
Czytaj więcejPożoga 1848
Radosne świętowanie porażek wydaję się niestety być do dnia dzisiejszego naszym narodowym sportem. Nie inaczej jest z rokrocznymi obchodami wydarzeń z maja 1848, w których mieszkańcy Mosiny świętują rzekomy status miasta jako kilkudniowej stolicy Polski.
Czytaj więcej20-lecie Pracowni Artystycznej w Rogalinku
Jaką nadać formę swojej pracy? Jaką zastosować technikę, jak zaplanować kompozycję, aby najlepiej przekazać treść? Takie pytania zadaje sobie z pewnością wielu artystów, stojąc przed sztalugą ubraną w śnieżnobiałe płótno. W takich sytuacjach, na dobrą radę ze strony pani Lucyny Smok, już od dwudziestu lat, mogą liczyć wszyscy tworzący w Pracowni Artystycznej w Rogalinku.
Czytaj więcejDziel i rządź
Divide et impera, stara, rzymska doktryna głosząca „dziel i rządź” sprawdza się także współcześnie. Kiedy trzeba zapanować nad jakąkolwiek grupą ludzi najprościej, na początku, pod jakimkolwiek pozorem podzielić ich, zwaśnić. Później wystąpić w roli rozjemcy i tym sposobem zjednywać sobie skłócone grupy niekoniecznie likwidując animozje, które je dzielą. Czy rzymska metoda wykorzystywana przez kolejne wieki przez kolejnych władców, zaborców może być wykorzystywana w naszej małej ojczyźnie? Mam wielką nadzieje, że nie. Na pewno nie taki skutek ma przynieść lektura tego …
Czytaj więcejNie było „Rzeczpospolitej Mosińskiej”?
„Nie było „Rzeczpospolitej Mosińskiej”, a Mosina nie była nigdy stolicą Polski – ta smutna dla wielu konstatacja niniejszego artykułu niech będzie gorzką pigułką, która pomoże wybudzić się z krainy historycznych iluzji.” – Wojciech Czeski
Czytaj więcejWęzeł gordyjski „Rzeczpospolitej Mosińskiej”
Dnia 3 maja 1848 roku na mosińskim rynku Jakub Krauthofer-Krotowski ogłosił Rzeczpospolitą Polską ze stolicą w Mosinie – tak zadekretowana i bezdyskusyjna wersja historii obowiązuje do dnia dzisiejszego w naszym mieście. Z relacji świadków tamtych wydarzeń wynika jednak sporo wątpliwości co do rzeczywistej roli, jaką odegrał w nich Krauthofer.
Czytaj więcejSpreparowany życiorys Jakuba Krauthofera-Krotowskiego
Opowieść o Jakubie Krauthoferze-Krotowskim obrosła przez lata w mity i niedopowiedzenia, które przysłaniają nam prawdę o jego osobie. Jest to widocznie szczególnie na naszym mosińskim poletku, gdy dla celów wykreowania z niego lokalnego bohatera pomijano niewygodne fakty oraz przeinaczano niektóre epizody z jego życia. W niektórych przypadkach można nawet mówić o ich fałszowaniu – nie mnie jednak rozstrzygać, czy było to fałszowanie świadome czy niezamierzone.
Czytaj więcejSzpieg w przebraniu partyzanta?
Celem niniejszej rozprawy jest nakreślenie hipotezy rosyjskich inspiracji w działalności politycznej Jakuba Krauthofera-Krotowskiego w 1848 roku. Nie będzie to narracji z cyklu opowieści szpiegowskich, choć będzie momentami zahaczać o takie właśnie klimaty.
Czytaj więcejNieporządki Jakuba Krauthofera-Krotowskiego
Do znudzenia powtarzać będę, że życiorys Jakuba Krauthofera-Krotowskiego nadal nie został w pełni odkryty i opisany. Pełno w nim jest przemilczeń, niedomówień i tajemniczych zwrotów akcji. Podstawowym pytaniem, które pojawia się przy analizie jego życiorysu brzmi: „dlaczego ustatkowany człowiek, doskonale rozwijający swoje umiejętności legalnej walki z zaborcą, nagle zmienia się nie do poznania, wkraczając na drogę działań iście szaleńczych?”.
Czytaj więcejNiewielkopolski etos
Co roku w maju obchodzimy ogłoszenie Mosiny stolicą Polski w 1848 roku. Czy jest to powód do dumy? Przytaczamy pomijane przez lokalnych historyków źródła, z których przemawia śmierć i groza tamtych dni. Okazuje się bowiem, że twórcy Rzeczpospolitej Mosińskiej mieli na rękach krew niewinnych ludzi.
Czytaj więcejJakub Krauthofer-Krotowski jako rewolucjonista
Co roku w maju obchodzimy ogłoszenie Mosiny stolicą Polski w 1848 roku. Czy jest to powód do dumy? W najnowszym, lipcowym wydaniu Gazety Mosińsko-Puszczykowskiej będziemy publikować pomijane przez lokalnych historyków źródła, z których przemawia śmierć i groza tamtych dni. Okazuje się bowiem, że twórcy Rzeczpospolitej Mosińskiej mieli na rękach krew niewinnych ludzi (odważny artykuł w nadchodzącym wydaniu GMP pt. Niewielkopolski etos). Tymczasem publikujemy pierwszą część badań na ten temat, jaki ukazał się w gazecie drukowanej pt. Jakub Krauthofer-Krotowski jako rewolucjonista.
Czytaj więcejZygmunt Szczęsny Feliński – ambasador pamięci historycznej Rzeczypospolitej Mosińskiej
Wykład Wojciecha Czeskiego pt. Zygmunt Szczęsny Feliński – ambasador pamięci historycznej Rzeczypospolitej Mosińskiej, który został wyłożony podczas ostatniej, uroczystej Sesji Rady Miejskiej, 17 maja 2019 roku w Mosińskim Ośrodku Kultury.
Czytaj więcejZygmunt Szczęsny Feliński – Zapomniany bohater Rzeczypospolitej Mosińskiej
Minął niemal rok od kulminacji obchodów 170-lecia Rzeczypospolitej Mosińskiej. Pamiętamy o postaci Jakuba Krauthofera Krotowskiego, jednak do szerszej świadomości mieszkańców nadal nie przebiła się wieść o innym z bohaterów tamtych ważnych dni. Mowa tutaj o świętym arcybiskupie Zygmuncie Szczęsnym Felińskim (1822-1895).
Czytaj więcejDrogowskaz na nasze czasy – Stanisław Wincent Kasznica
Po lekturze tekstu kolegi Tomasza Kaczmarka z zeszłego numeru Gazety („Adam Wodziczko zapomniany”) zdałem sobie sprawę, że w listopadzie 2018 roku przegapiliśmy jeszcze jedną, okrągłą rocznicę śmierci wybitnej osobowości związanej z Mosiną. Sam biję się w piersi, że nie popisałem się refleksem w sprawie przypomnienia o sześćdziesiątej rocznicy profesora Stanisława Wincentego Kasznicy, która przypadła na dzień 17 listopada 2018 roku.
Czytaj więcejAdam Wodziczko zapomniany
Rok 2018 był rokiem szczególnym, bo jak wszystkim wiadomo obchodziliśmy setną rocznicę odzyskania niepodległości oraz setną rocznicę Powstania Wielkopolskiego. Licznymi uroczystościami upamiętniliśmy ludzi, którzy w czynny sposób przyczynili się do tych zwycięstw, które po 123 latach dały nam wolne państwo. Takich ludzi bez wątpienia możemy nazwać patriotami i jesteśmy im winni pamięć i szacunek. Ale czy pamiętamy o wszystkich, czy czasem kogoś nie pominęliśmy?
Czytaj więcej170. rocznica powstania Rzeczypospolitej Mosińskiej: Dwa oblicza Jakuba Krauthofera-Krotowskiego
Trwają obchody 170. rocznicy powstania Rzeczypospolitej Mosińskiej. W ferworze świętowania, wspomnień i zabawy trzeba jednak podjąć próbę zadumy nad tymi wydarzeniami, które z perspektywy czasu nie wydają się być tak radosnymi. Zanim jednak o tym, chciałbym skupić się na dwóch etapach z życia Jakuba Krauthofera-Krotowskiego.
Czytaj więcej
Gazeta Mosińsko-Puszczykowska

