Felieton - publikacje GMP

170. rocznicy powstania Rzeczypospolitej Mosińskiej: Dwa oblicza Jakuba Krauthofera-Krotowskiego 🎩

Trwają obchody 170. rocznicy powstania Rzeczypospolitej Mosińskiej. W ferworze świętowania, wspomnień i zabawy trzeba jednak podjąć próbę zadumy nad tymi wydarzeniami, które z perspektywy czasu nie wydają się być tak radosnymi. Zanim jednak o tym, chciałbym skupić się na dwóch etapach z życia Jakuba Krauthofera-Krotowskiego.

Jakub Krauthofer-Krotowski

Widział na własne oczy

W twórczości Józefa Mackiewicza każdy znajdzie coś dla siebie – powieści historyczne, opowiadanie z morałem, felietony, reportaże, listy, wspomnienia czy dzieła polityczne. Trudno jednak o bardziej wyróżniającą się pozycję w twórczości autora niż „Sprawa mordu katyńskiego. Ta książka była pierwsza”. Dzieło wyjątkowe, łączy bowiem w sobie bardzo osobiste wspomnienia z niezwykłymi opisami oraz antykomunistyczną swadą polemiczną. Sam uważam ją za najważniejszą pozycję w niezwykle bogatym dorobku „ptasznika z Wilna”.

Katyn las

Niereakcyjny reakcjonista

Jednym z częściej spotykanych zwrotów nowomowy komunistycznej było słowo „reakcjonista” czy „reakcja”, znane zwłaszcza ze słynnego plakatu propagandowego „olbrzym i zapluty karzeł reakcji” wymierzonego w żołnierzy Armii Krajowej. Słowa tego użył także premier PRL Józef Cyrankiewicz, który w jednej ze swoich mów zaliczył Józefa Mackiewicza do „zaciekłego koła międzynarodowej reakcji”. Warto w tym miejscu pochylić się nad samym znaczeniem tego pojęcia oraz tym, czy faktycznie wspomnianego pisarza można zaliczyć do grona reakcjonistów.

Józef Mackiewicaz z redakcją

Czy jest miłość?

W ramach rubryki pod tym tytułem przedstawiamy Państwu kolejny dowód na…

Już jako kilkuletnia dziewczynka straciła głowę dla koni. Rodzice byli bezradni, musieli zaakceptować tę miłość i zainteresowania córki. Edyta tak pokochała konie, że od tamtego czasu jej życie zawsze wiązało się z tą pasją. Jako młoda dziewczyna świetnie jeździła konno, potem została instruktorem jazdy.

Julek i Antoś

Przemilczana zbrodnia Zachodu

Do stałego elementu pisarstwa Józefa Mackiewicza należało niewątpliwie głoszenie opinii idącej nieraz radykalnie pod prąd głównego nurtu. Odwaga, bezkompromisowość i suwerenność myślenia pisarza była często przyczyną „świętego oburzenia” środowisk emigracyjnych. Mackiewicz poruszał się bowiem po nieprzetartych szlakach przemilczanych tematów, których opisywanie było w jego czasach niczym wsadzanie kija w mrowisko.

Bobkowa opowieść

Przedstawiamy kolejny artykuł z serii „Czy jest miłość” – tym razem to historia pewnego zająca opowiedziana przez jego opiekunów. Mamy nadzieję, że materiał zachęci Państwa do poszukiwania przejawów miłości w otaczającym świecie, a także refleksji na ten temat – wszak jednym z przejawów miłości jest właśnie obdarowanie drugiego wolnością… I dotyczy to także naszych, międzyludzkich relacji.

Babcine sposoby na choroby

Przed Państwem kolejny artykuł z serii „Zioła wśród nas”. Trwa jesień, dla wielu to czas przeziębień, mniejszej odporności i – co się z tym wiąże – zwiększonej podatności na wszelkiego rodzaju infekcje. Przedstawiamy sprawdzone, naturalne sposoby na przeziębienie i inne dolegliwości.

babcine sposoby na przeziębienia

Ciekawostki w świecie banknotów

O banknotach, których wartość obniżyła się wskutek inflacji zwykło się żartobliwie mówić, że można nimi wytapetować mieszkanie lub powiesić… w „dwóch zerach”. Taki żart zrodził zapewne pomysł wykorzystania papieru toaletowego do umieszczania na nim satyrycznych rysunków.

banknot-falszywy-dolar

Czy jest miłość?

Prezentujemy krótką, lecz bardzo wzruszającą relację o tym, jak zwierzęta reagują na stratę swojego pana. Mamy nadzieję, że pytanie zadane w tytule będzie jedynie pytaniem retorycznym, a temat skłoni Czytelników do poszukiwania przejawów miłości w otaczającym świecie.

konie_wiesz_chyba_masz_racj%c2%a6o-custom

Elegant z Mosiny

– Co by tutaj nie powiedzieć, to jest jakaś legenda, która nasze miasto rozsławia, a przecież w każdej legendzie tkwi odrobina prawdy – tak zaczął swoją krótką opowieść pan Jacek. Jak dokładnie było, tego nie wiem, bo wszystkie wiadomości są przekazywane, wie pan, pocztą pantoflową „na imieninach” i w gronie rodzinnym.