Ciarki przeleciały mi po plecach, kiedy pierwszy raz usłyszałam jej głos. Umówiłyśmy się na siedemnastą, na krótką rozmowę. Gdyby w Mosinie nie zamykano aptek o 20.00, pewnie nie zauważyłybyśmy, że mija trzecia godzina od spotkania. Przerwałyśmy, bo pani Danuta Nowak – Połczyńska musiała pojechać po leki dla swojej mamy. Właściwie zakończyłyśmy tą rozmowę, zbiegając po schodach, dochodziła dwudziesta…
Czytaj więcejMaryleczka, mosinianka jedna
Ci z Państwa, którzy ostatnie Święto Zmarłych spędzili w Mosinie z pewnością widzieli aktorów Teatru Nowego – Marię Rybarczyk i Witolda Dębickiego na cmentarzu, kwestujących na rzecz odnowienia mogiły zamordowanych przez Niemców mieszkańców gminy (w Rynku – 20.X. 1939 r.).
Czytaj więcejEleni – Gwiazda wmieszana w tłum strudzonych pielgrzymów
Słowa zawarte w tytule pochodzą z książki pt. „Eleni – Nic miłości nie pokona”, wywiadu przeprowadzonego z piosenkarką przez nieżyjącego już o. Roberta Mirosława Łukaszuka, rzecznika prasowego Jasnej Góry.
Czytaj więcejTomek
Wyszedł po mnie na schody, na półpiętro. Wiedziałam, że jest niepełnosprawny, że maluje lewą ręką, ale do głowy mi nie przyszło, że ma także amputowaną nogę.
Czytaj więcejAntoni Chłapowski – praca wszystko zwycięża
Kilkanaście kilometrów na południe od Mosiny, w Jaszkowie położonym na terenie Rogalińskiego Parku Narodowego znajduje się jedno z najciekawszych miejsc i osobliwości Wielkopolski. Znane na całym świecie Centrum Hipiki stworzył Antoni Chłapowski, potomek generała Dezyderego Chłapowskiego, jednego z najsłynniejszych oficerów polskich z czasów wojen napoleońskich i wojny polsko – rosyjskiej 1830 – 1831.
Czytaj więcejU Kargula i u Pawlaka
Frędzel leniwie przewraca się na grzbiet, prostując cztery pręgowane łapy, z zadowoloną miną spogląda na swego pana, czeka na drapanie brzucha.
Czytaj więcejCarlos Ramirez – Świat jest mały
Carlosa Ramireza poznałam przypadkiem w Mosińskim Ośrodku Kultury, kiedy niechcący otworzyłam drzwi do sali, w której odbywała się lekcja gry na gitarze. Na krzesłach, w dwóch rzędach siedzieli chłopcy z błyszczącymi oczami – każdy z gitarą – wpatrzeni w nauczyciela.
Czytaj więcejSanta Maria „pływa”
Statek – replika Krzysztofa Kolumba, Santa Maria, na którym odkrywca w 1442 roku dopłynął do Ameryki Środkowej został symbolicznie zwodowany i „pływa już na falach wyobraźni” w Muzeum – Pracowni Literackiej Arkadego Fiedlera w Puszczykowie. Na uroczystość 12 maja br. przybył sam Krzysztof Kolumb, książę de Veraqua – potomek słynnego odkrywcy.
Czytaj więcejFundacja Bohdana Smolenia: A konie tańczyły kadryla
– Po co nas tu wziąłeś?, zapytały dzieci, kiedy pierwszy raz przywiózł je do Baranówka na zajęcia z końmi. – Bo was kocham. – Nas nikt nie kocha… I choć to nie jest prawdą, bo te dzieci są szczególnie ukochane przez swoich rodziców, świadczy to niestety o nas wszystkich. – Ja już na świecie wszystko widziałem, a teraz chciałbym troszeczkę czasu poświęcić dzieciom – wyjaśnia Bohdan Smoleń.
Czytaj więcejRemigiusz Szuman – „Moje dziecko, to festiwal”
Pomysłodawcą i pierwszym dyrektorem artystycznym znanego już nie tylko w Polsce, ale także na świecie mosińskiego festiwalu gitary był Remigiusz Szuman – niewidomy gitarzysta z Mosiny.
Czytaj więcej
Gazeta Mosińsko-Puszczykowska

