Nowa Dacia Jogger Żabka w Brodnicy - auto na start Stary Browar Poznań - wyprzedaże najlepszych marek Salon Berdychowski Volkswagen - T-Cross

Archiwum autora

Tomasz Kaczmarek

Dziennikarz, radiowiec, organizator spływów kajakowych.

Osadnicy znad mosińskiej granicy (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 8)

Punktem wyjścia do naszej poprzedniej wycieczki, mającej na celu poznanie znaczenia nazw topograficznych i tego, co one mówią na temat przeszłości, była Mosina. Również i ona będzie punktem wyjścia w poszukiwaniu śladów archeologicznych po osadnikach, którzy niegdyś zamieszkiwali te tereny. Ta odległa przeszłość to nasze tytułowe pradzieje, a ich granice wyznaczają obszar naszych poszukiwań. Z jednej strony będą to czasy historyczne, dobrze znane z kart historii, drugą zaś granicą, znacznie odleglejszą, będzie moment pojawienia się tutaj pierwszych gromad ludzkich.

Mapa zasięgu wczesnośredniowiecznych plemion

Przez Krosna ku Mosinie (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 7)

Tym razem zastanowimy się nad tym, jaka wiedza na temat przeszłości zawarta jest w nazwach Krosna i Krosinka. Czy o nadaniu tym osadom tak brzmiących nazw zdecydowała profesja, którą zajmowali się dawniej ich mieszkańcy, czy też zdecydowały o tym względy natury topograficznej? Czy profesją tą mogło być tkactwo i z uwagi na podstawowe narzędzie służące do tkania zwane krosnem, tak przyjęło się je nazywać? Kiedy znajdziemy już odpowiedzi na te pytania, wrócimy na koniec do Mosiny, z której to rozpoczęliśmy naszą wyprawę.

Krosno z lotu ptaka

Ruda z Dymaczewa (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 6)

Droga powrotna ze Stęszewa do Mosiny wiedzie przez Dymaczewo i Krosinko. Obie nazwy tych miejscowości nie mówią nam dziś za wiele o sobie, gdyż obecnie nic w Dymaczewie się nie dymi, a w Krosinku i Krośnie nikt nie tka na krosnach. Takie są pierwsze skojarzenia co do ich znaczenia. Przekonajmy się, na ile są one słuszne. Jako pierwsze po drodze mijamy Dymaczewo i nim właśnie zajmiemy się w tym numerze.

Podmokłe łąki w Dymaczewie.

Stęszew też ma znaczenie (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 5)

Zanim ruszymy do Stęszewa, w poszukiwaniu jego znaczenia, zatrzymajmy się chwilę w miejscowości Górka, na mostku, pod którym przepływa obecnie strumyk zwany Trzebawką. Całkiem niedawno strumyk ten nazywał się Stobnicą i wypływał z Jeziora Góreckiego, zaś Trzebawka stanowiła jego dopływ.

Stęszew i okolice.. Fragment Mapy Wielkopolski wydana przez Edwarda Raczyńskiego

Skradziona wyspa (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 4)

Kontynuując spacer przez Wielkopolski Park Narodowy, podążamy dalej trasą im. Adama Wodziczki. Minąwszy Jeziora Kociołek i Skrzynka, albo raczej dwie „skrynice”, którym poświęcony był poprzedni artykuł niniejszego cyklu, docieramy do Jeziora Góreckiego. Po pokonaniu stromego zejścia stajemy na tarasie widokowym, zlokalizowanym tuż przy samej linii brzegowej. Naszym oczom ukazuje się wyspa zwana Zamkową. Baczny obserwator dostrzeże w oddali drugą wyspę, a jeszcze dokładniejszy zauważy, że wyspa ta została… skradziona!

Zamarznięte jezioro Góreckie (WPN)

Skrzynka na Kociołek (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 3)

W poszukiwaniu wiedzy o dawnych czasach dotarliśmy do Osowej Góry. Tędy wkroczyliśmy na teren Wielkopolskiego Parku Narodowego i w jego głąb udamy się dalej szlakiem Adama Wodziczki. Biegnie on wzdłuż trzech jezior – Kociołek, Skrzynka i Góreckiego. W tym artykule poszukamy legendarnych skarbów ukrytych w Jeziorze Kociołek. Skarbów przeszłości, ukrytych w jego nazwie.

jezioro Kociołek WPN

Tajemnicze słowa, Pożegowo i Osowa (Pradzieje Mosiny i okolic cz. 2)

W artykule „Czy Mosina coś znaczy”, zapowiedzieliśmy serię artykułów mających na celu odkrycie pradziejów Mosiny i jej okolic. Pracę związaną z ich odsłanianiem przyrównaliśmy do budowy mostu między teraźniejszością a przeszłością, a że niedawno rozpoczęła się budowa przeprawy przez Wartę, jesteśmy tym bardziej zobowiązani do kontynuacji tej serii.

Widok z wieży widokowej na Pożegowie

Rachunek za wodę

Deszcz, który na szczęście zaczął ostatnio padać, podlał ogródki i napełnił beczki postawione pod rynny. Nie zmienił on jednak dramatycznej sytuacji hydrologicznej. Susza ma się w najlepsze, a zapowiadane na kolejne dni opady też prawdopodobnie za wiele nie zmienią. Na Kanał Mosiński przykro patrzeć. Między bujną roślinnością wodną wije się strużka, która przypomina, że w tym zagłębieniu terenu znajdowała się rzeka. Czy jest ona w ogóle potrzebna, czy jest ona jedynie źródłem problemów?

Warta jak Route 66

Podróż, wyprawa, przygoda… gdzie ją znaleźć, dokąd pojechać? Wielu z nas zastanawia się nad tym jak spędzić ten wakacyjny czas. Gdzie znaleźć ciszę i spokój? Obecna sytuacja ograniczyła mocno możliwości wyjazdów. Większość z nas zostanie w Polsce. Nad morzem tłumy, w górach podobnie, trudno znaleźć wolne miejsce nie wspominając o rozsądnej cenie. Co wtedy?

transport krów promem na Warcie

Kajakowa Linia Turystyczna – przełom w turystyce kajakowej

Przełomem Dunajca płynęło wiele osób. Wśród nich było z pewnością wielu poznaniaków. Ale czy poznaniacy płynęli kiedyś Przełomem Warty? A tak, bo i poznaniacy mają swój przełom. Poznański Przełom Warty rozciąga się od Mosiny do Obornik i łączy ze sobą dwie pradoliny; Warciańsko-Odrzańską i Toruńsko-Eberswaldzką. Tak według podziału fizjograficznego nazywa się ta wąska dolina rzeczna, którą płynie Warta.

Przystań klubu Kotwica Rogalinek kajaki